-
Posts
26202 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Dużo napisałam,i przez te reklamy wszystko się wykasowało:( Muszę od nowa. Chyba za moło mam pracy. Za mało problemów,bo jeszcze jeden nie rozwiązany a już drugi:( Na zdjęciu Julek,kotek ,którego od dawna dokarmiam. Gdzieś ze trzy tygodnie temu zauważłam,ze kuleje na tylną łapkę. Chciałam mu pomóc,ale tyle innych spraw,że było to odłożone w czasie. Wczoraj się udało,niedziela,mało ludzi,samochodów/a kotka dokarmiałam na parkingu/ No i od kilku dni go nie widziałam jedzenie zostawiałam ,ale nie mogłamczaekać aż przydzie. A wczorqaj przyszedł,a ja w środku huragan,oby się udało,oby się udało..... I się udało.Julek wlazł do łapaka.Okazało się,ze nie jest takim dzikuskiem jakby się wydawało. Po prostu był ostrożny,bał się ludzi. Ale okazało się,ze ma problem też z przednią łapką. T Dla mnie to tak jakby miał wydarte pazurki,krwawiące,nie aż tak bardzo,ale krew została na łapaku,próbował się z niego wydostać to zauważyłam tą krwawiącą łapkę. I co by było bez pomocy? Jakby wdało się w tą ranę zakazenie,to kotek by konał w męczarniach gdzieś pod krzakiem:( Na razie trafił do sue,nie mamy przeciez dt,nie ma gdzie umieszczac tych kotó w poitrzebie: Burcia,Felicjan,Stefanek i Julek. A sue ma bardzo dużo kotów,bardzo. Dzisiaj ma iśćz Julkiem do weta,a pózniej pojedzie do Murki,nie mam wyjścia,już nią wczoraj rozmawiałam. Czy to koniec tych problemów,bo dalej nie dam rady:(
-
Dobrze,poroszę Murkę Kupię panu kawę,paragon wkleję,/jak nie zapomnę/. Dziekuję Nie zrobiło mi się lżej na sercu,wprost przeciwnie,czuję się jeszcze gorzej,i mam teraz jeszcze większy problem. Pewnie nie uwierzycie w to co zaraz napiszę. Nie byłam w stanie wczoraj o tym napisac. Kotki juz były przyszykowane do drogi,a tu telefon od dziewczyny,która miała je zawiezć. Pani,która chciała pomóc kotkom Beata Spytek w piątek w nocy zmarła,tuż przed przyjadem kotków. Wielka szkoda:( i Pani Beaty i kotków,bo nie wiem co teraz z nimi będzie. Byłam w szoku i wprost nie mogłam uwierzyć w taki zbieg okoliczności. Co teraz będzie?:(:(:(
-
Burcia i Felicjan,wczoraj pan je zamknął w kuchni,ponieważ dzisiaj o 9.30 jadą do Lublina. Okienko było zamkniete,biedaki mnie widziały,ale nie mogłam ich nakarmić,bo okienko do kuchni było zanmknęte. I tak na mnie patrzyły. Jak się czułam? Bardzo bolało,bardzo. I pytanie...dlaczego. Przez 6 lat je karmiłam,miały się dobrze,łaziły sobie po posesji,w tej kuchjni miały budki. Owszem jestem wdzięczna Fundacji za pomoc,bo miałabym naprawdę ogromny problem. Tylko dlaczego tak boli.....:( Od kilku dni ciągle o tym myślę. Eh...nie będę sie rozpisywać,bo czuję się prze to jeszcze gorzej. Wiem,że to nienormalne,ale inaczej nie potrafię. Kicie pojadą z książeczką Felicjana/Burcia nie ma książeczki/ i z karmą,taką ,którą lubią,którą zawsze je karmiłam.Może to karma nie z górnej półki,ale lubią ją.
-
Ja juz mu o Was mówiłam,bo on pytał czy mam tyle pieniędzy,żeby kupowac Bartusiowi karmę,to mówiłam,że ma mamę Chrzestną i Was,które dbacie o psiaka. Myslę ,że do dzisiaj nie dowierza. Ja tam chodzę dwa razy w tygodniu,zanosz karmę,i zabieram puste opakowania,wyrzucam,zeby nie miał dodatkowej pracy. Może i z kawy byłby zadowolony,słodycze raczej nie. Ale juz widzę jego wielkie oczy jakby dostał kawę.
-
No tak,masz rację,być może byłoby to dla niego lepsze zycie Gdyby nie to,ze hoteliki są strasznie drogie,a nas biedaków nie stać na to,gdybym miała pieniądze to pomyślałabym o mtym. Jest niedaleko,w Lublinie hotelik u p.Wioli,był tam Kofik,też niemłody psiak,znalazł blisko hoteliku dom,a z panią Koficzka jestem w kontakcie. Może i Bartuś by się tam odnalazł. Tylko on boi się ludzi,mnie dopiero teraz,po tylu latach dokarmiania go,udało mi się go pogłaskać.
-
Na koncie mam wpłaty od: mdk8---170zł +20zł i od Plasteliny 100zł Bardzo dziekuję
-
Ok,dfziekuję:) jak znajdę spodnie dam znać
-
Nie wiem czy dobra byłaby dla niego taka zmiana,ten człowiek zle go nie traktuje,lubi go,wielu rzeczy nie rozumie,dopiero jak zanoszę Bartusiowi karmę,powiedziałam,że zapłacę za szczepienie ,znajoma pomogła mi sprzatać budę,to zapytał czy my tak dbamy o wszystkie psy w Szczebrzeszynie,i chyba zrozumiał,ze Bartusia nie zostawię i zawsze będę pomagać
-
Oczywiście,a za bluzkę i wysyłkę?
-
Ponieważ wychodzi na ulicę,a niedowidzi i nie słyszy,sama widziałam jak przechodził przez ulicę,bardzo ruchliwą ulicę On jest bardzo smutny w tym zamknięciu,następnym razem jak zaniosę karmę spróbuję zrobić zdjęcie Całe zycie łaził po ulicy,a teraz nie może ,on nie rozumie przecież,ze to dla jego bezpieczeństwa Ten człowiek powiedział,ze na wiosnę zagrodzi wyjście przez dziurę przez siatkę u sąsiadów,i Bartuś będzie miał większą przestrzeń do chodzenia Ale nie wiem czy go to ucieszy,ponieważ Bartuś bardzo lubi włóczyć się
-
9 Wisiorek z ORIFLAME,nie wiem co to za kamień,dł.łańsuszka złożonego na pół 24cm CW 12zł 10 Brelok orginany z Tajlandii CW 5zł 11 Spodnie czarne ,dł.93cm w pasie 2 x 37cm Rozmiar na metce --na 164cm CW 8zł 12 Torebka kopertówka ,ma również pasek do zawieszenia torebki na ramię,kolor troszeczke ciemniejszy 21cm x 15cm CW 6zł
-
5 Bluzka czarna,w malutkie drobne kwadraciki,poliester. Dł.57cm szer.między pachami 45cm Rozmiar S CW 5zł Licytuje malagos CW 6 Bluzka w kolorze pudrowego różu,kolor bardziej wyrazny niż na zdjęciu.MONNARI,rękaw 3/4,nie ma składu materiałowego,ale to chyba cienki poliester. Dł.56cm szer.między pachami 55cm Rozmiar L CW 5zł 7 Półbuty LASOCKI Dł.wkładki weenętrznej 22cm Rozmiar 37 CW 8zł 8 Organizer,dozawieszenia np.na ścianie ,3 kieszenie,można tam włożyć rózne rzeczy:prasę,ksiązke,kosmetyki,zeszyty i inne Dł.85cm szer.35cm CW 9zł
-
1 Bluzka rozpinana,z dł rękawem,z viskozy.kolory wyrazniejsze niż na zdjęciu Dł.56cm szer.między pachami 49cm Rozmiar L/XL CW 6zł Licytuje malagos CW 2 Elegancka bluzka z lejącego materiału,bok z jednej strony dłuższy,z podszewką Dł.76cm/krótszy bok/ szer.między pachami 46cm Rozmiar M CW 6zł 3 Bluzka rozpinana,z dł.rękawm,drobna łączka.chyba z viskozy/na bluzce nie ma składu materiałowego/,kolory jaśniesze niż na zdjęciu Dł.59cm szer.miedzy pachami 54cm Rozmiar XL CW 5zł Licytuje malagos CW 4 Bluzka ORSAY,rękaw 3/4,kolory wyrazniejsze niż na zdjęciu,z viskozy. Dł.61cm szer.miedzy pachami 49cm Rozmiar 42 CW 7zł Licytuje Isabel CW
-
malagoswpłacone 120zł 1---bluzka----6zł 3----bluzka-----5zł 5---bluzka----5zł 14---bransoletka----12zł 26----bransoletka----15zł 19-----żakiet---12zł Perełka1wpłata 28zł 29----kurtka---12zł Isabelwpłacone 60zł /także z poprzedniego bazarku/ 4----bluzka---7zł 22----sweterek----7zł onaawpłata 100zł 13---bransoletak---12zł 27----łańcuszek----30zł 28---kolczyki----30zł
-
Na potrzeby bezdomnych kotków.
-
Ten człowiek,u ktorego jest na posesji w budzie zaprowadził go na szczepienie,ponieważ boi się,że zapłaci karę jak Bartuś czasami łazi po ulicy,a nie jest zaszczepiony. Oczywiście za szczepienie ja musiałam zapłacić,on mnie tylko poinformował,że zaszczepił Bartusia i,że jest dług do urególowania w lecznicy. Bartuś jest bardzo nieszcześliwy jak nie łazi po ulicy,takie było jego całe życie,a teraz ten pan zagrodził wyjścuie i nie może wyjśc