Glownie chodzi mi o to, ze nie mozna sie niczego dowiedziec i nic nie jest jasne. Sara byla leczona i miala sie lepiej a za chwile sie okazuje, ze ja uspili bo bylo gorzej, ale nie wiedza kiedy:angryy::angryy::angryy:
Zupelnie jak hororze, psy znikaja bez wiesci i nikt nic nie moze na ten temat powiedziec, kierownik chory a technik nic nie wie.:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
To naprawde jest niesamowite, ze nie mozna sie niczego dowiedziec. Jak facet nie wie kiedy sie to stalo.
To nie prowadza zadnej kartoteki, tylko sie tak usypia psy i nie ma ewidencji ??????????????
[quote name='basia']Jamor! Cóż to za inny haszczak się z Landem bawi? ;)
Widzę, że rodzinka chyba polubiła Landzia, co?[/QUOTE]
To sunia co ja Lando na spacerku spotkal :):)
[quote name='jamor']powiedziałem mu, że jak da dyla to mu nogi z dupy powyrywam. działa[/QUOTE]
Ale sie wyrazasz ...........potem sie nie dziwcie jak i Lando bedzie tak mowil:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Mam nadzieje, ze wcale:shake::shake::shake:, ale wlascicielka sie ostatnio nie odzywa, a ja juz zrobilam wg. wszystko co moglam, w sumie nie wiem, co sie dalej dzieje.