[quote name='pati_zabrze']Cioteczki, niestety Faks się poddał... :placz::placz::placz:
Dzisiaj był już praktycznie w stanie agonalnym, nie potrafił się podnieść, dostał paraliżu i załatwiał się pod siebie. Wspólnie z Panią Agnieszką podjęłyśmy decyzję o eutanazji. Myślę, że to było najlepsze co mogliśmy teraz dla niego zrobić... Śpij spokojnie nasz aniołku
Takiego Cię zapamiętam:
Jak się trochę pozbieram zajmę się finansami chłopaków, na razie nie mam do tego głowy...
On tu tak pieknie wyglada. Ciesze sie, ze do konca mial taka wspaniala opieke.