Lenka nie jest zadluzona, ale mamy za malo stalych deklaracji, bo nam sie pare ciotek wykruszylo. Teraz dostalismy troche pieniedzy jednorazowych i sytuacja finansowa sie co nieco poprawila.
Ja tez uzywalam klatke jak moj doberman gryzl i na poczatku z Maya, bo zjadala rzeczy, ktore jej szkodzily, nie mowiac o stratach.
Ewanko a nie mozesz Lenki wsadzic do klatki, ona jest dosyc mala ??, glownie chodzi o to, zeby Ci wszystkiego nie zjadla.