Ksenia wskakuj na pierwsza.
U Henia tez krucho z kasa, ale przenosimy go w inne miejsce, bo on jest maly i chudy i dajemy go do domowego dt.
Bedzie mu tam lepiej niz w boksie zewnetrznym. Poza tym bedzie w miare niedaleko od Krakowa, to go bede mogla odwiedzic raz w roku.