-
Posts
15513 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fiorsteinbock
-
DONka Cioteczko dobrze, że jesteś z nami! Dofinansowanie bardzo nam się przyda! ogromnie dziękuję!!! Wydatków jest sporo a 200zł to solidny zastrzyk na wzmocnienie :) Wstrzymajmy się chwilę z podejmowaniem decyzji na co przeznaczymy, muszę porozmawiać z kikou jak ona to widzi. Co w pierwszej kolejnosci z tych pieniedzy pokryjemy.
-
[quote name='giselle4']Florek i Tuptus sprowadzili sobie na jedna noc laski ja nic z tego nie rozumiem to teraz taka moda aby panienki nocowały u facetow i to tylko jedną noc:)? Bonita to Tuptalskiego panna [/QUOTE] No właśnie, ja tu też czegoś nie rozumiem? Co to za piękne sunie?? I dlaczego ich nie było, kiedy był u Was mój Kaj?! :shocked!: Taka strata :)
-
Uaktualniłam bannerek dla Saszki, częstuj się kto może :) Mamy uzbierane na opakowanie amigdaliny, jednak pozostaje wciąż dług u weta za operację - 440zł. Cioteczka Selenga wystawiła nam allegro i myślę, aby uzyskane środki przeznaczyć na spłatę. Zrobię również wydarzenie na FB, do którego wykorzystam za zgodą mari23, konto Stowarzyszenia HelpAnimals. Jednak do organizacji ludzie mają większe zaufanie. Będzie dobrze! Byleby Saszka czuła się jak dawniej.
-
http://www.dogomania.pl/forum/threads/232998-Ubraniowo-dla-staruszki-z-guzem-do-10-10-12-godz-22-00-ZAPRASZAMY http://www.dogomania.pl/forum/threads/233038-Antykwariat-na-leczenie-Saszki-do-13-10-2012-21-00 http://www.dogomania.pl/forum/threads/233181-Mega-bazarek-różności-ciuszki-deco-buty-firanki-biżuteria-12-10-22-00 to bym zebrała i zaprosiła ponownie na bazarki
-
Dziewczyny, jak tylko będę miała nowe wieści o Saszce, zaraz się podzielę. Dzwoniłam przed chwilą, ale kikou nie odbiera, pewnie ma dużo zajęć i później się skontaktuje. Tymczasem lecę podrzucić bazarki dla Saszki, których mamy imponującą ilość :) Bardzo dziękuję wszystkim za poświęcenie czasu, za troskę i za pomoc ofiarowana Saszce, ale i nam - bo same byśmy niewiele zdziałały! Wasza obecność i zaangażowanie jest nieocenione!
-
Grazynko, przelewam datek na rzecz Małej i trzymam kciuki. Osobiście nie zostawiałabym szczeniaka z wiadomych powodów. Sunia szybko się pozbiera i zregeneruje po porodzie. Co do pokarmu i zdania, że jeden maluch sciagnie to tez jest nie prawda. Jeden nie sciagnie i jak ma dojsc do zapalenia to dojdzie, nawet przy pozostawionym maluchu. Moja kotka w zaawansowanej ciązy, po sterylce aborcyjnej doszla do siebie w ciągu 3 dni. Odzyskała wigor i energię, nikt nawet by sie nie domyslil, że byla tuz przed rozwiazaniem. Czy wykazywała jakikolwiek smutek, wrecz odwrotnie. To niesamowite jak ogromna zdolnosc regeneracyjna maja zwierzeta! Z odrobaczeniem tez bym zaczekała do rozwiązania, zeby dodatkowo nie obciązac organizmu. Docha, pomysl z orzechami bardzo fajny, wstepnie sie zapisuje. Bedą jak znalazł do wigilijnych uszek :)
-
Sliczny jest! Chciałam pokazac Ci Setiego ale nie moge znalezc fotek! :/
-
Sara jest już w bezpłatnym domu tymczasowym.
fiorsteinbock replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka']Żeby gorzej nie było, to będzie super ![/QUOTE] I oby jak najdłużej to trwało. Miziam cieplutko za uszkiem piękna Sarunie! -
Jako, ze Kendysia jedzie do domu, moja deklaracja przeszłaby na Lucy (bardzo ładne). Wstepnie 10zł, jak uda mi sie cos w miesiacu schowac, doloże. michelle, załuj, że nie widziałas nas jak polowałysmy na Rasty'ego...w koncu facet sie zgodzil go oddac i wsadzil nam do auta..w kagancu! a przeciez te psisko bylo lagodne jak aniolek :)
-
AZYL - dolnośląskie schronisko. ADOPTUJ JEDNEGO Z NAS!
fiorsteinbock replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Miałam juz nawet jeden tel z Wrocławia, ludzie mieszkają w bloku. Kun do tej pory mieszkał w domu z ogrodem, gdzie spedzał cale dnie i w związku z tym takie same warunki chcemy zapewnic. Przyznam, że nie jestem pewna czy z jego żywiołowością nie niszczyłby w mieszkaniu. Podziękowałam ludziom i przekierowałam na strone labków w potrzebie. Na pewno znajdą jakiegos psiaka, mniej temperamentnego :/ -
Wiesz co, niekoniecznie bo ta pani mieszka z synem a on z głosu był powiedzmy koło 30-35. Jednak dostałam maila od tego Pana, że mama, która jest starszą osobą nie chce podpisać umowy adopcyjnej. Pewnie wyobraża sobie, że ta umowa to jakis diabelski podstęp. I ok, nie dziwie się - u nas ciągle ostrzegaja ludzi starszych przed podejrzanymi umowami, wiec kobieta nie chce sie dac nabrac. W takiej sytuacji pasuje mi, że nie podpisze bo pewnie i sterylki by nie chciala zrobic. Szukamy dalej :)
-
Nie, nie - nic nie wie...tylko, że jest z Walbrzycha. Na koniec rozmowy przypomniałam sobie o Twoim podopiecznym i zaproponowałam fotki. Wysłałam juz maila do tego Pana i uprzedziłam, że bedziesz pisać :)
-
To może ja Ci podam do faceta maila?Wyslij aktualne i jak co bedziecie bezposrednio ze soba w kontakcie, a ja mu dosle tylko Czesia i Migotke, co?