Jump to content
Dogomania

fiorsteinbock

Members
  • Posts

    15513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fiorsteinbock

  1. Po tym watku to juz sie wszystkiego odechciewa! Sytuacja bardzo podobna jak byla u Liska, a zobaczcie jak inna atmosfera! Allegro poprawione, teraz czytelniej?
  2. Po kilku dniach obiecywania, zrodzilo sie allegro. Odmłodziłam chlopaka, duchem to 10latek ;) cytat nie zupelnie wziety z Kikou, ale nie moglam znalezc tamtego :) I chyba troszke mnie ponioslo z kolorami - wolicie bardziej stonowane? [URL="http://allegro.pl/mix-akity-z-owczarkiem-i1396121598.html"][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/5912/28157936.jpg[/IMG][/URL]
  3. Zapisuje sie u czarnego pychola :)
  4. [quote name='Edi100']Wybaczcie, wiem że już są ustalenia co do tej Suni, która została, ale ja jednak nie wierzę że kat oprawca zamienia się w troskliwego opiekuna:(:([/QUOTE] W to nikt nie wierzy, dlatego nie zapominamy o Soni. Koszt sterylizacji Lusi pokryje TOZ, juz wszystko ustalone :)
  5. Dzieki Elu, jutro Pan Adam idzie z nią do weterynarza, poniewaz zaczyna rozdrapywac strupki i przy okazji zapyta o koszty sterylizacji.
  6. Basiu, zakonczmy tą dyskusje. Kazda pomoc zwierzetom jest wazna, kazdy z nas na tym forum dziala w ich interesie i dla ich dobra. Szanuje ludzi za to co robia, czy sa wolontariuszami czy zrzeszeni w organizacjach. Zapotrzebowanie jest ogromne, wieksze nizeli chetnych do dzialania czy to w terenie czy w ławkach parlamentu. Nawet do ogloszen psow jest malo chetnych a bez takiej pomocy jakie maja szanse na adopcje? minimalne. I co z tego, ze zmieni sie ustawe o ochronie zwierzat jak realnie nie bedzie mial kto ich wyciagac ze schronow? Wspolpraca miedzy nami jest najwazniejsza, kazdy ma swoje pole dzialania a rozliczac prosze sie na swoich adresach @ badz stronach www. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawe, ze wszelkie spory i kłotnie odpychaja przecietnych dogomaniaków. Chcieli pomagac zwierzakom, chocby watki podnosic - co dla niektórych jest warte wyśmiania - ale wycofują sie i w ten sposob nie robią juz nic. Wolontariusze tez nie zawsze darza sie sympatia, widza błedy innych a najczesciej mysla, ze to są błedy - jednak kiedy maja dzialac to chowaja dume w kieszen i to robia, bez narzekania. Zal mi, ze ludzie nie potrafia dogadywac sie miedzy soba.
  7. Margaret, dzieki za odwiedziny. Zbieranie deklaracji dla Soni zawiesilam, Lusi zawiezlismy sporą paczkę jedzenia, poniewaz Pan Adam ma swoje 4 koty i jamnika, wiec kazde wsparcie sie przydało a o pieniadzach nie bylo mowy - od razu zastrzegli, ze nie chca gotowki :) Oczywiscie poinformowalam, ze jak tylko beda czegokolwiek potrzebowali, zeby od razu pisali/dzwonili - znajdzie sie wiele osob gotowych pomoc. Teraz przyszlo mi do glowy, zeby zalatwic małej sterylke - jamnik jest kastratem, wiec jest bezpieczna, ale po co obciazac organizm albo ryzykowac ropomaciczem.
  8. Boze jak tu milo i domowo, az chce sie czytac watek! No jutro jedziesz mlody w swiat, wpierw cie ciotka Edyta porywa, potem przerzut do wujka Krzyska i fiuu na Wroclaw :)
  9. Grazynko, robie przelew do Ciebie od Bela51 - 10zł miala to byc wplata dla Soni, ale ona zostaje w domu.
  10. [quote name='Agnezia']Czy pieniądze na suczkę są jeszcze zbierane? Proszę o odpowiedź bo nie mam chęci czytać poprzednich stron...[/QUOTE] Nie Agnezia, wstrzymuje zbiorke. Dzieki za zainteresowanie Sonią.
  11. Bela51 przekazuje swoja wplate na rzecz niewidomego Amorka z Dzierzoniowa. Serdeczne dzieki.
  12. A ja nie rozumiem skad nagle takie zainteresowanie sprawą? Kilka postów wyzej pisales Dawid, ze nie zajmiecie sie, poniewaz prowadzi sprawe TOZ. W tej chwili waszym zadanie jest sprawdzanie dzialan TOZu? O drugiej suczce bylo napisane juz w artykule na doba.pl - nikogo nie zainteresowal jej los. Nikogo poza rodzina Pana Adama i mna. Czy ktos probowal ją stamdtad zabrac i to dzialajac w majestacie prawa? Otoz nie! Jak TOZ bedzie dzialal, tak bedzie. Wierze i ja i Pan Adam, ze zrobia wszystko co w ich mocy. Ja obiecalam sobie i kilku innym osobom, ze sunia zostanie uratowana bez pomocy i wiedzy organizacji prozwierzecych. Zazdroszcze Wam fachowej wiedzy, jestem zwyklym fizolem jak mawiamy z Giselle4 i nie potrafie pisac pieknych postow i cytowac art. Tyle, ze realna pomoc do Niemczy plynela od nas. Czy ktos pomyslal o sytuacji P. Adama? Czy nie potrzebuje wsparcia w postaci karmy, witamin? Kolejny raz nie! Mysmy zebrali dary i zawiozlam. A Pan Adam czekal na tel od organizacji... Teraz zaczna sie przepychanki, co kto zrobil, czego nie zrobil oraz jak POWINNIEN zrobic! Nachodzi mnie reflekcja - jak najdalej od sformalizowanych form niesienia pomocy.
  13. [quote name='ekostraż_wrocław']Moje gratulacje za świetnie przeprowadzoną interwencję. Naprawdę szczere. W kwestii sprostowania to Pan Adam zawiadomił policję, a nie TOZ. Więc "sprawa jest już założona" z urzędu, bo to przestępstwo "publiczno-skargowe" i TOZ nie ma nic do powiedzenia w kwestii tego, czy będzie prowadzone, czy nie. Na szczęście. Niech się pieskom wiedzie, II sunia niech sobie pilnuje domu i słodko szczeka na obcych. Mam nadzieję, że właścicielowi znowu nie puszczą nerwy. No, ale skoro jest na bieżąco monitorowana, to nie nie mam większych obaw.[/QUOTE] Musze natomiast sprostowac Twoja wypowiedz. To nie Pan Adam zawiadamial Policje! Jest to oficjalna i potwierdzona U ZRODLA czyli samego zainteresowanego informacja. Na tym zakoncze i podziekuje za pomoc wszystkim zainteresowanym.
  14. Dodam jeszcze, ze sytuacja Soni bedzie na biezaco monitorowana, TOZ podejmie rowniez kroki w celu odebrania psa od wlasciciela. Do czasu, dopoki Sonia jest w Niemczy zawieszam zbieranie deklaracji na hotelik. Porozmawiam z Zuzia aby awaryjnie trzymala dla nas miejsce. Pisze rowniez do darczyncow w kwestii wplaconych pieniedzy. Pozniej wstawie zdjecia Lusi, Soni nie pozwolono sfotografowac. Zacytuje Demi i podpisze, ze pod tym dwona rękami: [B]Chciałabym aby ta druga również została odebrana, chociaż, może właściciel po interwencji bedzie chciał sie zreflektować i uświadomi sobie po części, że zaniedbał te psy i bedzie chciał Lusi matką należycie sie opiekować, skoro sunie wziął już do domu.[/B]
  15. [B]Giselle4 - popieram w pelni Twoja prace. W tym przypadku nie ma mowy o jakiejkolwiek konspiracji skoro caly FB/NK/Dogomania i jeszcze portal lokalny huczy!!!! Poszly listy na pewne adresy (tu zachowam dyskrecje w ramach konspiracji) i chociaz tyle mozemy, my przecietni Kowalscy zrobic!!! Dziekuje![/B] Co do samych suczek, sprawa przedstawia sie tak: Marta uzyskala od wlasciciela zrzeczenie Lusi, niemniej jednak zostanie zalozona sprawa o znecanie sie nad zwierzetami. Sonia nie została odebrana, nie bylo podstaw. W chwili interwencji miala zapewnione dobre warunki bytowe, czyli: przebywa obecnie w cieplym pomieszczeniu, juz nie w budzie, ma posłanie, miske z woda i jedzeniem. Jest grubiutka, nie ma zadnych sladow znecania nad psem, nie ma równiez zmian chorobowych na skórze, zewnetrznie Sonia wyglada na zdrową. Sam wlasciciel powiedzial, ze jej nie odda - pilnuje mu domu...bo szczeka! Co do szczegółów interwencji, pozostawie dla siebie - Inspektor TOZu , jesli uzna, ze jest jeszcze coś do dodania to napisze, nie naruszajac przy tym dobra sprawy a w szczegolnosci bezpieczenstwa psa.
  16. Wczoraj nie bylo widac Sońki na dworze, zobaczymy dzisiaj.
  17. Dziewczynom i Cioteczko, najserdeczniejsze zyczenia!
  18. Asiu, jak wygladaja finanse? Nie ma zadnej aktualizacji.
  19. [quote name='rotek_'][URL="http://img208.imageshack.us/i/dsc1059p.jpg/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/7140/dsc1059p.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Dziekujemy!! Jaka malutka łapka! Rozczulajacy widok!
  20. [quote name='zuzlikowa']Borutek, Lucisiem na co dzień zwany i uwielbiający gdy tak do niego wołam:lol:...bardzo dziękuje za ubiegłoroczne wsparcie, życzliwość i zainteresowanie psiurkami ...przesyła słodki uśmiech Lucusiowy i Noworoczny!!! Wszystkiego dobrego w Nowym Roku... [/QUOTE] Buziaki w ogromny nochal!
  21. Trzymajcie mocno Lisia, zeby nie wystraszyl sie petrad. Wczoraj przed polnoca moj Tz przyprowadzil do domu mloda suczke, prawdopodobnie ofiara sylwestrowego wieczoru badz...z "odpowiedzialnego" domu. Byla bez obrozy, kregi mozna bylo policzyc, boki zapadniete :(
  22. Pewne kroki juz podjelam w kwestii transportu ;) Idzie dobrze, nie opiera sie... ;)
  23. Piekny, piekny - mam nadzieje, ze wkrotce odezwie sie domek dla niego.
  24. Piekne zdjecia!!! Wszystkiego DObrego w Nowym Roku Cioteczki. Serdecznosci rowneiz dla naszych czworonoznych przyjaciol!
×
×
  • Create New...