Jump to content
Dogomania

fiorsteinbock

Members
  • Posts

    15513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fiorsteinbock

  1. Cioteczki, dzisiaj rozmawialam z Kikou. Lisio ma sie bardzo dobrze, standardowo z kolega Andagawenkiem nie ma szans na przyjazn, wiec Kikou musi tak planowac dzien aby Panowie nie wchodzili sobie w droge :razz: Poki co jest zdrowy, szczesliwy i pelen energii - i niech tak pozostanie. Hotelik ma regularnie oplacany, najpozniej do 18 kazdego miesiaca a wszystko dzieki Waszemu wsparciu, za ktore ponownie DZIEKUJEMY :loveu: Cisnienie mamy na watku Saszy, DONki, kolezanki Lisia. Kolejny raz brakuje pieniedzy, rozliczenie nie jest regularnie aktualizowane. Wczoraj zajrzalam na pierwsza strone a saldo "0zł". Asia slowem nie wspomiala, ze zblizamy sie do katastrofy... Ciekawe jak wytlumacze Saszy, ze zabieram ją do Azyla bo nie uda zebrac sie kasy... [url]http://www.dogomania.pl/threads/183579-%C5%9Alepa-sunia-z-nowotworem-walczy-o-%C5%BCycie-zbieramy-deklaracje.-POM%C3%93%C5%BB-JEJ[/url]
  2. [quote name='ossa98'][INDENT]Jest szansa, aby nieznane dotąd sprawy bestialskiego traktowania zwierzat ujrzały światło dzienne. Mój znajomy pracuje w TVN. Własnie jest w trakcie kręcenia materiału o nieludzkich przejawach okrecieństwa wobec zwierząt. Jeśli znacie takie przypadki, macie jakies linki - np. tu z DOGO - wraz ze zdjęciami etc., które mogłyby stanowić podstawę do dalszego "drążenia sprawy" dajcie proszę znać. Sama nie jestem w stanie wszystkiego przejrzeć. Była sławna sprawa kobiety, która zakładała pseudoschroniska w małych miejscowościach, brała pieniądze od gmin, które potem nie byłe wydatkowane zgodnie z przeznaczeniem. Zwierzęta były głodzone, nie miały opieki weterynaryjnej, były chore, zagryzały się nawzajem. Czy ktoś może dać mi namiary na tę sprawę? Jaki jest jej finał? Proszę, roześlijecie info do znajomych. Może dzięki tej akcji, temu reportażowi, pomożemy jakimś zwierzakom? [/INDENT][/QUOTE] Ossa, super sprawa!! Dokladnie nie wiem, o ktora kobiete chodzi ale warto byloby zapytac fundacji, TOZu, Stowarzyszen o jakies przyklady. O psiaku z okolic Klodzka slyszalas, podpalili go w budzie? Prowadzi to Fundacja Mrunio. Ossa, dziasiaj ogladalam reportaz, krecany przez TVN o schronisku w Zerardowie... Moze to ten sam kolega jest reporterem? [url]http://wiadomosci.onet.pl/wideo/horror-w-schronisku,8607795,1,klip.html#[/url] drastyczne sceny....
  3. Fajne akcje! u nas niestety najblizej Wroclaw organizuje a lokalnie to d..a :(
  4. Kamilko, kochana! dostalam od ciebie maila i nie odpisalam - przepraszam cie ogromnie!!! Cieszymy sie, ze wrocilas!
  5. Nie ma ujetych wplat na koszty poniesione przez Kikou, tj. badanie, zdjecie RTG
  6. Asiu, nie rozumiem zupelnie rozliczenia. Saldo mamy na styczen: 0zl. Hotelik jest zaplacony czy nie? Moja wplata jeszcze nie zostala wyslana ale to tylko 40zł - co dalej? Gdybym nie zajrzala na pierwsza strone nawet bym nie wiedziala, ze nie mamy nic na koncie Saszy. Rozumiem, ze jestes z doskoku ale chyba powinnas pisac na watku, ze nie mamy kasy.
  7. Dawno nie zagladalam, a tu zmiany :) Ogonku, nie wiedzialam, ze "nasza" florida_blue tez z tej Fundacji, to wiele wyjasnia :) Widac, ze tam gdzie duza kasa tam pomoc psom...jest odmawiana!!! A nieswiadomi ludzie wplacaja grosika w nadziei, ze pomoga!!!
  8. Dupke to nie! bo jeszcze cie Amorek ugryzie i cięzko bedzie siadac :diabloti: Serducho prężnie wystawiaj :eviltong:
  9. [quote name='Marycha35']trzeb dbać o Amory, bo kto nas strzałami będzie godził;) ????[/QUOTE] Bardzo sluszna uwaga!!!
  10. [quote name='wroobelterrorystka']Ciotki Cioteczki- potrzebuje pomocy ;( dziś odkryłam na podwórku kocią rodzinke: mama, tata i dwa koty takie już dośc duże, 5 miesięczne chyba, niestety kociaki sa chore na koci katar, jeden się dobrze trzyma, oczka prawie nie sa zaropiałe a drugi juz znacznie gorzej :( jak moge im pomoc ? są jakies witaminy ktore moglabym im przemycic w jedzeniu? zlapanie ich graniczy z cudem bo sa strasznie dzikie i leczenie kataru jest dlugie, prawda?[/QUOTE] nie umiem pomoc, moze podejdz Olu do weta i porozmawiaj jakby wyleczyc bezdomniaczka :(
  11. [quote name='ciemnaczekolada']12 listopada wzięłam suńkę z Waszego schroniska. Nie była tam długo, bo trafiła 30 października. Jak przyjechałam obejrzeć psy to ona była jeszcze w kwarantannie. Czekałam trochę, w ogóle nie chciała na mnie spojrzeć, strasznie się bała i zachowywała tak jakby się wstydziła ... Po jakimś czasie podała mi łapę - serce mi pękło i musiałam ją mieć :) Było ciężko, bo była wystraszona, przerażona i straszliwie chuda ... Nie chciała wejść na schody, nie chciała wejść na łóżko, nie chciała nic ... Te 22 kilo musiałam nosić na rękach by w ogóle się wysikała ... Ale ... dziś to nie ta sama suńka - to nasza najukochańsza Milda :) Przytyła 4 kilo, waży teraz 26 i tyje nadal ;) Jest jakby z innej bajki, to nie ten sam pies ... Być może nikt jej nie pamięta, bo nie była tam długo, ale mimo to chciałam przekazać, że sunia ma najlepszą opiekę pod Słońcem :) [url]http://img62.imageshack.us/i/milda011.jpg/[/url] W linku Milda i ja :) Muszę jednak z przykrością stwierdzić, że [B]Milda to zdecydowanie zwierzę stadne i potrzebuje drugiego psa[/B] ... Także, mam nadzieję, niedługo wpadniemy po kolegę lub koleżankę :)[/QUOTE] O qrcze ale piekna!! I ona z dzierzoniowskiego Azyla? Jakze sie skryla naszym oczom? I szykuje sie domek dla kolejnego bezdomniaczka? cudownie!
  12. Jest Gosiu za co dziekowac, bo dzieki Waszym hojnym sercą Amor dostal szanse na zycie.
  13. Dzisiaj ogladalam reportaz TVN Uwaga i reklamowali dodatkowo akcje prozwierzeca. Trzeba wejsc na stronke TVN Uwaga a tam juz wszystko jest opisane: [url]http://uwaga.onet.pl/42886,news,,twoje_zdjecie_z_pupilem,reportaz.html[/url]
  14. qrcze...tak jest z ludzmi, obiecuja, zwodza...czy zasluguja wogole na te psy??
  15. Uwilbiam ten watek :) Cioteczki, czy wysylacie zdjecia pupili do TVN Uwaga? Rozpoczynaja akcje prozwierzecą i takie metamorfozy bede dowodem, ze pies zyja tylko dzieki milosci człowieka!
  16. [quote name='Cleo2008']giselle dobijasz mnie, nie widzialam tego watku wczesniej, moge sie dolozyc zaraz na poczatku lutego, ale tylko przez paypal, przypomnij na pw na kogo moge wyslac, zeby przekazano pieniazki na amorka, mnie dobija ze jest mnostwo psow, o ktorych sie napewno nie pisze...[/QUOTE] Dzieki Cioteczko za wsparcie. Pieniadze zbiera Gisellka :)
  17. Ciocia fochu przekazala na rzecz Amorka - 40zł. Przelew wyslany :) Dziekujemy Gosiu!!!
  18. Dzieki. A wiesz cos moze nt. zaniku miesni u Sary? Poglebia sie?
  19. Czyli zaczynamy błagac o grosik dla chlopaka!!! Cioteczki, kto wesprze? :)
  20. [quote name='santino']Ta myśl przyświecala mi cały wieczór więc skończyłam jak skończyłam ;)[/QUOTE] Hahhaha - usmialam sie :) Jestes dzielna i szczodra :)
  21. Zagladam do przystojniaka i trzymam kciuki za nowy domek :)
  22. Zagladam i podczytuje, niestety w kwestiach behawioralnych jestem kompletnym ignorantem wiec tylko dopinguje Brego :) W Azylu przebywal piekny spaniel, mlody - ok. roczny. Zostal znaleziony przy drodze. Zastanawialismy sie kto i dlaczego pozbyl sie tego psa. Po czasie doszlismy do wniosku, ze wlasciciele pozbyli sie problemu w postaci psa z powodu jego agresji. Jego zachowanie bylo trudne do przewidzenia, ciszyl sie, skakal, wital calusami gdy nagle gryzl. Myslelismy, ze to stres schroniskowy. Psiak szybko znalazl dom i w pierwszych dniach okazal sie aniolem. Niestety, problemy powoli zaczynaly sie ujawniac. Atakowal bez ostrzezenia, gryzl dosyc mocno wlascicieli, byl nieprzewidywalny. Ludzie pojechali do tresera, chcieli za wszelka cene wyprostowac spaniela, neistety pewnego razu dotkliwie pogryzl wlascicielke i powiatowy weterynarz podjal decyzje o uspieniu spaniela.
×
×
  • Create New...