-
Posts
29118 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by obraczus87
-
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
obraczus87 replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula82']to nie ja, to Tatoi u mnie jeszcze nie zdążyłabym bo są dopiero od niedzieli. ;) ale apetyty mają duże.[/QUOTE] To Tattoi spasła :D hehehe on taki chudziutki zawsze był :) -
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
obraczus87 replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
PAULA, aleś spasła Bipka :D -
[quote name='gameta']kto zbiera kasę na jedzenie? poproszę numer konta - dużo nie wpłacę, bo aktualnie jestem bez pracy, ale może wiecej osób się przyłączy :)[/QUOTE] Hej :) Tutaj jest numer konta, na 1 stronie :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220842-Pe%C5%82ne-brzuchy-Klembowskich-psiak%C3%B3w-kt%C3%B3re-od-dzisiaj-s%C4%85-puste-%28-do-17.01.2012r.?p=18366399#post18366399"]http://www.dogomania.pl/threads/220842-Pe%C5%82ne-brzuchy-Klembowskich-psiak%C3%B3w-kt%C3%B3re-od-dzisiaj-s%C4%85-puste-%28-do-17.01.2012r.?p=18366399#post18366399[/URL]
-
To i ja się ujawnię w koncu i oficjalnie zapiszę wątek.
-
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
obraczus87 replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
zapisuje. Bipek - poznałam Go osobiście jak jeszcze był u Tattoi. Fajny chłopak. Taki lisek :) -
EWa Marta - wizytując dom nie ma możliwości sprawdzenia wszystkiego. Niestety. Poza tym ludzie potrafią być aktorami i mega oszustami. Dlatego nie możesz sobie niczego zarzucać. Głowa do góry! Wiele domów już wizytowałaś, wiele psiaków grzeje sie już w domach stałych. Niestety ryzyko jest wpisane w to co robimy.
-
[quote name='gallegro']Wiesz co... zwykle tej zasady się trzymamy, ale przy takich prostakach to nawet nie chce mi się ukrywać tego, co normalnie nie powinno ujrzeć światła dziennego. A jeśli te sk****syny to czytają, to niech się trzęsą ze strachu :angryy:[/QUOTE] Trzymam kciuki za powodzenie całej akcji. Coś Agatki nie ma na dogo, pewnie odsypiają z Sylwkiem :)
-
Nie mam deklaracji stałej dla Mikuni, ale wątek śledze od początku. Na początku bardzo chciałam, aby Mika była zdiagnozowana. Ale trzeba patrzeć na dobro psa, a nie na "chcenie" czy "nie chcenie" człowieka. Uważam, że Mikunia mogłaby po prostu nie przeżyć podróży i wizyty u lekarza. Poproszę o numer konta.
-
[quote name='Ziutka']A czy ta pani zagościła już na CK ? Bo z tych emocji to nie pamiętam :shake: Cały czas słyszę głos Ani...i te słowa " Sylwuś się znalazł, żyje " :loveu: aż mam ciarki :lol:[/QUOTE] Z tego co wiem zagościła, ale Ania sie nie rozpisywała chyba za bardzo o tym babsztylu. Sylwek wygląda bardzo ładnie. Pewnie Pani, która Go przygarnęła zafundowała Mu kąpiel :) Tak jak pisałam wczesniej, a teraz zgadzam się z Ingą. Albo został wywieziony (ale gdyby chciała Go wywieźć to chyba dalej by Go wywiozła?? No chyba, że miała nadzieję na to, że psiak trafi pod pociąg) albo sprzedała/oddała Go komuś...