-
Posts
29118 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by obraczus87
-
Młoda suczka spaniela zostaje w dotychczasowym domu
obraczus87 replied to Aga-33-76's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga-33-76']Przy okazji zapytam, czy znacie może kogoś z Mińska Mazowieckiego - bo nie wiem czy dam radę się tam wybrać (chroniczny brak wolnego czasu)[/QUOTE] z Mińska jest nadzieja. -
Mea culpa - Maja z podciętym gardłem. Ma dom.
obraczus87 replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']Miło, że zaglądacie do Mai.[/QUOTE] zaglądamy cały czas :) -
[quote name='luka1']AAAAAAAAA, już wiem wszystko - sorki za paplaninę, ale robię kilka rzeczy na raz i pomieszałam wszystko.[/QUOTE] hihi no własnie dziwne te PW mi sie wydawały ;)
-
Karmelek do góry!!!!!!!!!!
-
Mea culpa - Maja z podciętym gardłem. Ma dom.
obraczus87 replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Witaj Majeczko!!!!!!! -
TUNIA pokazuj pycholka :)
-
Rusałeczko witaj Niunia!!!!!! :)
-
[quote name='luka1']Uza ma szansę na dom Potrzebna wizyta w Pruszkowie!!!![/QUOTE] na PW wysyłam numer do Ani, któa przeprowzdzała dla mnie już dwie wizyty.
-
Więc tak: na razie fusse sama zapłaciła za RTG oraz pierwsza diagnozę. Jednak w momencie zgody na operację - a będzie ich Tunia musiała przejść aż 3 (w tym setrylka) - bedziemy musieli poszukac funduszy... Fusse sama nie da rady :roll: nikt raczej by nie dał rady. Tym bardziej, że Tunia pojawiła się w zyciu Fusse niespodziewanie... A jak wiemy koszt sterylki to już "ladna" kwota... Ja wierze jednak, że duża liczba ogłoszen podziała i domek sie znajdzie dla Niuni
-
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
obraczus87 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sylwia K']czy doszły pieniążki, które miały byćzwrócone od Clo?[/QUOTE] jeszcze nie. -
Janach sunia poparzona czeka w schronisku potrzebny pilnie chociaż DT
obraczus87 replied to iwi10's topic in Już w nowym domu
Janach musi w koncu znaleźć domek!!! -
[quote name='Agucha'][FONT=MS Shell Dlg 2]Edytowałam banerek do mniejszej rozdzielczości. Poprzedni troszkę za duży wyszedł ;) [/FONT] dzięki ;) wstawiłam poprawiony ;)
-
Janach sunia poparzona czeka w schronisku potrzebny pilnie chociaż DT
obraczus87 replied to iwi10's topic in Już w nowym domu
Musi musi musi!!!! -
Po moich ogłoszeniach, odezwała sie do mnie jedna Pani zainteresowana Gusia... wiem jednak, że Gusia ma zarezerwowany domek... A swoją drogą zoja przeslij na poczte zdjęcia: Lisia, Wilczka, Smutek oraz Florek z informacją jakiej mniej więcej wielkości beda gdy dorosną :) Wiem, że teraz najwazniejsza jest walka z epidemia, ale warto proponowac chętnym na Gusię - inne pieski.
-
ALA bardzo dziekuję za przybycie!!!! :)
-
[quote name='Agucha']Martuś, na wezwanie się stawiam i zamówienie realizuję ;) Banerek jest podlinkowany: dziękuję Kochana :)
-
[quote name='Piromanka']Jestem na wezwanie. Możecie liczyć na moją pomoc w ogłoszeniach.[/QUOTE] Bardzo Ci dziekuję!!!!!!
-
Młoda suczka spaniela zostaje w dotychczasowym domu
obraczus87 replied to Aga-33-76's topic in Już w nowym domu
do góry!!! -
Gryzelda, po namyśle, na wizyte nie pojedzie. Miała tylko sprawdzic warunki w jakich miałaby mieszkac Frania. Warunki zostały sprawdzone przez kogoś innego. Gryzelda nie jest osobą, która ma prawo ustalac jakiekolwiek szczegóły dotyczące psa, tym bardziej, że Frani na oczy nie widziała, a o Jej problemach wie tyle co ja oraz inne osoby czytające wątek. Szczegóły dotyczące pobytu Frani w DT, powinny byc omawiane przez osoby odpowiedzialne za psa.
-
Cos takiego zrobiłam z 1 postu. Teraz potrzebujemy ogłoszen....
-
Tunia - około 8 -letnia, 10kilogramowa sunia -została opuszczona przez swoich właścicieli, którzy wyprowadzili się z domu i zostawili Ją samą na podwórku, na mrozie, bez opieki i koniecznego leczenia. Każdy dzień był dniem walki o życie. Bez nadziei na lepsze jutro Jej oczy powoli gasły... Jednak zdarzył się cud. Znalazła się osoba, która zainteresowała się losem Tuni. Teraz sunia przebywa tymczasowo u swojego Anioła, jednak nie może tam zostać na stałe. Życie Tuni nie oszczędza - ma nowotwór sutków. Jeżeli będzie możliwe przeprowadzenie operacji (po wykluczeniu przerzutów), będzie operowana w najbliższym czasie. Być może zostało jej nie więcej niż dwa lata życia. Ale czy to jest powód do tego, aby Tunia nie zaznała już nigdy więcej miłości?? [SIZE=3]Tunia to przyjazna, bardzo grzeczna i niezwykle wdzięczna istotka; szybko się uczy i wiele rozumie – jednak potrzebuje kontaktu, ciepła i troskliwej opieki. Ulica, samochody, a przede wszystkim ludzie wzbudzają w niej strach. Nie gryzie, nie szczeka, tylko bardzo się boi. Oswaja się powoli, ale jak już zaufa – jest przyjazna, zabawna i bardzo miła. Lubi się przytulać i być głaskana. Przyjaźnie reaguje na inne psy. Ponadto jest bardzo czyściutka; w domu pozostawiona sama na długie godziny - nie niszczy, nie obgryza mebli, nie ściąga firanek. PIES IDEALNY! Ma coś w sobie z liska i małego puchatego niedźwiadka. Niestety jej oczy są pełne smutku. Potrzebuje przyjaznego domu i właścicieli, którzy się nią zajmą, nie porzucą i zapewnią poczucie bezpieczeństwa na – być może nie długą już – resztę jej życia. Tunia jest zaszczepiona, odrobaczona, odpchlona. CZY W TWOIM SERCU ZNAJDZIE SIE MIEJSCE DLA KOCHANEJ I POKRZYWDZONEJ ISTOTKI, KTÓRA BARDZO CHCE MIEĆ SWÓJ WŁASNY DOM?? W sprawie adopcji bardzo proszę o kontakt: 0601-970-739, e-mail: [email protected]. Warunkiem adopcji jest przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej.
-
Bojusku wytrzymaj jeszcze......