[quote name='Kinia1984']dziekuje Justynko...
Martuś Tobie tez dziekuje ze bylas ze mna wirtualnie podczas tej walki i że mnie wspieralas...nie dochodzi to do mnie...tak strasznie mi żal....[/QUOTE]
Kinia.................. ja wiem, że zrobiłaś WSZYSTKO, absolutnie wszystko co mogłaś zrobić. A nawet więcej.... Bedzie bolało - to jest wiadome... ale z czasem przestanie.
Bobek bardzo Cie kochał i walczył, ale nie zawsze się udaje... BOBKOWI tyle razy sie udawało, tyle wspaniałych dni przeżyliście...
Bobek [***]...
Kinia trzymaj się dzielnie. Masz jeszcze tego srajdka szczekliwego, nie zostałaś sama.. a Bobek z góry na Ciebie patrzy oraz macha ogonem dziekując za te wspaniałe lata....