[quote name='mala_czarna']Tak, myślałam o tym, tylko że to pewnie trzeba będzie Kostkę do Wawki transportować, a to muszę najpierw dogadać z Owieczką.
Zainteresowanie Kostką jest zerowe. Nie mam żadnych telefonów, żadnych maili, pomimo tego, że zrobiony jest cały pakiet ogłoszeń, który Kostce sprezentowałaś. Przykro mi z tego powodu. Tyle psiaków z Dogo znajduje swój dom, a Kostka nikomu się nie podoba :([/QUOTE]
Mala_czarna - na odzew trzeba niestety poczekać.
Popatrz na Shilę i Wegę - jak były telefony to chętni uwiązać psa na łańcuch :roll:
Ale czasami naprawdę warto poczekac :)
Przykład- Guaro :) tatus Brutuska.
Nie ma co się załamywać. Kostka znajdzie swoja szansę.
uważam, że dobrym pomysłem byłoby również zrobienie plakatów i powieszenie. Jak chcesz mogę Ci pokazac plakat jaki zrobiła Cioteczka dla Portoska.. i ocenisz.