[quote name='tripti']Wituś przyjęła metodę postępowania ze śniegiem "na strusia" ;) idzie idzie i nagle łepek wsadza w śnieg. Jaka Ona jest nieporadna w tym śniegu... dwie pozostałe to szusują jak przecinaki z lekkością, a ta mała grzęźnie. Co ciekawsze to umiałaby sobie poradzić z pożywieniem, wykopała i przyniosła do domu zamrożoną żabę z ogródka i rozpoczęła konsumpcję, feeee![/QUOTE]
Moj Tobi wczoraj tak sie tarmosił w śniegu, tak skakał, że ubrano sobie zdjał, a potem nie dał ząłożyć :D