Kurczę, nie bardzo wiem co teraz. Ja niestety nie mam kontroli nad tym kto wpłacił, a kto nie... Póki co mam jeden skan przelewu i książki wysłałam. już uzupełniam wpis na pierwszej stronie bazarku. Mam nadzieję, że ten drugi bazarek będę mogła rozliczyć na własne konto - to znacznie wygodniejsze i chyba angażujące mniej ludzi...
a w ogóle to hop do góry Oldusiu, dziś jest piękny dzień na znalezienie domku :)