-
Posts
2100 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Balbina.
-
[quote name='aniaijaga'][B]Do Gops[/B] [quote chodzi o to ze ja sie nie balam ze ta suka cos zrobi mojej , tylko balam sie ze wkoncu moja suka mi sie wyrwie i z goldena zostana klaczki takie goldeny to moja ma na obiad :evil_lol: nie no zartuje, ale szkoda by bylo goldena jakby nied aj boze nie zdazyla zlapac psa[/quote] kurcze, to ty odważna jesteś, że wiedząc, że twój pies może zmasakrować innego psa i zostawić po nim tylko kłaczki puszczasz go luzem. Ja bym sie na to nie odwazyło i chwala mi za to.[/quote] ja też nie puszczam Franka bo wiem,że może ugryźć...Gops-skoro Twoja suczka gryzie to dlaczego ją puszczasz?
-
Jakie spotykają Was trudności w życiu z psem?
Balbina. replied to lilia1983's topic in Wszystko o psach
:loveu:Dziękuję wam!:loveu:mam znajomego z shar-peiem który jest bardzo łagodny;)dzisiaj jak mijał psiaki bez smyczy i ładnie się zachowywał to go chwaliłam i do końca spaceru nie zaczepił żadnego psiaka:multi:Franuś wyściskany,szczęśliwy śpi po obiadku:lol:Jeszcze raz bardzo dziękuję za porady:cool3: -
ja śpie ze swoim psem w łóżku i wcale mi to nie przeszkadza:eviltong::oops:
-
Jakie spotykają Was trudności w życiu z psem?
Balbina. replied to lilia1983's topic in Wszystko o psach
11 miesięcy:roll: -
Jakie spotykają Was trudności w życiu z psem?
Balbina. replied to lilia1983's topic in Wszystko o psach
pewnie,że doszłyśmy-wszystko się wyjaśniło:razz:i własnie wróciłam z spaceru i Franek znowu zrobił mi niemiłą niespodziankę-szłam sobię a z daleka podlatuje kundelek,myślałam ,że wszystko będzie dobrze - ale nie.Franek zaczął się rwać ido psa i warczeć a gdy chciałam go wziąc na ręce aby nie doszło do pogryzienia-zaczął jakby gryźć powietrze(mam nadzieję,że wiesz o co mi chodzi-nie umiałam tego inaczej ując:oops:)no nic-pracujemy nad jego zachowaniem ale wątpię aby udało mi się wyeliminowqać u niego wszystkie nie pożądane zachowania co do psów bez smyczy:pmogę tylko liczyć na to aby ludzie zaczeli spuszczać psy odwoływalne,które nie podlatują do innego psa bez wcześniejszego uzgodnienia z włascicielem:lol: -
śliczna Holly:loveu:a jakie maleństwo-napisz coś więcej:p
-
witamy na forum yorek!ja mojemu daję przysmaki które można dostać w zoologicznym mix mięsnych przysmaków firmy maced;)
-
Jakie spotykają Was trudności w życiu z psem?
Balbina. replied to lilia1983's topic in Wszystko o psach
mój pies współczucia nie potrzebuje ponieważ spuszczam go w lesie a nie na osiedlu:pstraszne,nie?agresywny gdy podlatuja do niego duże,małe,średnie psy bez smyczy i zaczną np.warczeć to wtedy może ugryźć.nie jest to błąd w wychowaniu tylko stało się dzięki takim dobrym ludziom któży swoje przesłodkie pieski puszczają i są nieodwoływalne ale co tam musi pobiegać.i stąd u mojego psa bierze sie agesja lękowa:-(99 przypadków na 100,hmmm...a jeśli ten 1 przypadek trafi na takiego psa jak mój to czyja będzie wina jeśli mój pies ze strachu ugryzie Twoją suczkę?:mad: -
mój pies jak chce abym go pusiciła to też się wyrywa i warczy jakby szczura zagryzał:evil_lol:wtedy go puszczam a jak zaczyna lekko gryźć to chwytam za kark i ma karę:lol:
-
Jakie spotykają Was trudności w życiu z psem?
Balbina. replied to lilia1983's topic in Wszystko o psach
ale Twoja suczka też chodzi bez smyczy , i jak piszesz ZAZWYCZAJ czyli nie zawsze wraca :eviltong:więc o co pretensje do innych psów skoro sama tak robisz?:roll: Ja mam taki problem iż ludzie niestety nie potrafią zrozumieć , że mój pies gryzie a na smyczy chodzi zawsze:cool1: -
:shake:4 miesiące-jest już po kwarantannie więc nie mów,że bez żadnej odporności wywaliłam go na śnieg...bo tak nie było.Franek mógł wychodzić na dwór ponieważ tak powiedziala p.weterynarz no ale cóż zapomnialam iż tigrunia jest specjalistą w dziedzinie weterynari...jak moglam:-(
-
w zeszłym roku:cool1:jak Franek miał prawie 4 miesiące to jeszcze spadł śnieg:cool1::diabloti:
-
[quote name='Milerka7']Ona niedawno skończyła 3 lata.. Nie zaszczepiliśmy jej i pojechaliśmy na wakacje i jak wróciliśmy po 4 dniach zdechła. Może na 2 lata była szczepiona, ale już na 3 rok nie zdążyłam.[/quote] mirelka napisała,że suczka jej zdechła powyzej jest ten post.I dlaczego nie ma serca?dlatego,że napisała,ze suczka jej zdechła:oops:
-
coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu,że my-ja&franek jesteśmy inni.Kiedy ide z nim na spacer może latać po sniegu i godzinę i nic mu nie jest w dodatku na tym spacerze był jeszcze bez ubranka:shake:co za nikczemnośc z mojej strony...
-
co wy macie z tym zdychaniem...słowo jak słowo...i tak się nie denerwuj bo nikt Ci niczego nie narzuca:shake:tylko próbujemy wytłumaczyć , że psy zdychają , ludzie umierają .a dlaczego słowo zdychać jest dla ciebie obraźliwe?słowo suczka też jest w pewnym sensie obraźliwe więc może wszystkie psy płci żeńskiej będziemy nazywać hmmm dziewczynkami:ylsuper:i słowo urodziła nie jest jednoznaczne z tym ,ze suczka się oszczeniła.To pierwsze mówi o ludziach a to drugie o psach!dzieci psie nazywamy szczeniakami ( radze najpierw zajrzeć do słownika jęz.polskiego a potem pisać,że suczka ma dzieci).Mój chomik zdechł 5 rybek tez zdechło i jak na Franka przyjdzie czas to tez zdechnie...czy w tym jest cos dziwnego?
-
[quote name='yyy x)'];)właśnie;)) Możesz mi Balbina wysłać jakiś link do strony na której można kupić jakąc kurteczke dla pieska??I [B]lepsze buciki czy skarpetki??[/B] i czy wogóle są potrzebne?[/quote] ani to ani to nie jest potrzebne :shake: pieskowi w łapki zimno nie jest-zimą tylko czymś tłustym posmarować i bedzie ok;)
-
ja polecam firmę pimpek styl-ubranka jeszcze w miare rozsądnych cenach a jakośc bdb:p:cool3:mamy ciepłą kurteczkę z tej firmy za 60 zł:cool3:
-
"Jakoś jednak nie widze tendencji, zeby nazywać psy inaczej niż psy.[/quote]" Coraz więcej właścicieli(w tym yorków)nazywa swoje PSY :[B]synusiami,córeczkami,dziećmi [/B]itp:shake:ile razy na dogo są teksty typu:moja xxxx(wstawić imię psa) [B]urodziła[/B] piękne [B]dzieciaczki[/B].[B]Tatusiem[/B] został xxx:shake:nie lepiej by było:moja xxx oszczeniła się . W miocie były piękne szczeniaki.Reproduktorem był xxx:pwydaje mi się,że tak bardziej poprawnie ale może ja jestem jakaś inna:eek2:
-
visenna-uwielbiam Twoje posty!:loveu::multi:
-
vini-śliczny piesek!
-
mi się nie podoba-nie mój typ:p:eviltong:
-
[quote name='filodendron']Są kagańce od rozmiaru 0. Np. na kaganiec.pl. Ale trafiłam na takie oto rozporządzenie radnych krakowskich z 1997 r (nie wiem, czy nadal obowiązujące): Psa należy wyprowadzać na smyczy. Psy ras uznawanych za agresywne (wg zapisu Senatu z czerwca 1997 r.) muszą być wyprowadzane na smyczy i w kagańcu. Zwolnienie psa ze smyczy jest dozwolone tylko gdy pies jest w kagańcu. [B]Nie dotyczy to małych psów ras o wadze mniejszej niż 5 kg[/B]. Wprawdzie to nie o autobusach, ale o równości małych i dużych wobec prawa - owszem.[/quote] oby takie prawo dotarło i do mojego miasta:shake:bo jak narazie to ja wyprowadzam 3 kilo na smyczy a pit bull lata luzem:mad:
-
temat trochę stary ale opiszę sytuację;)otóz wróciłam ze sklepu zoologicznego z dropsikami dla Franka no i wchodze do domu,psiak przeszczęśliwy i idę to łazienki umyć jego puszeczkę po tamtych smakołykach(była juz brudna)aby wsypać te co przyniosłam.Staję nad umywalką i myję a Franek piszczy bo wie,że tam są nagródki ;)piszczy,piszczy i nagle chciał wskoczyc na toaletę a ona była otwarta:modla:słyszę tylko wielkie chlup i z toalety wystaja łapki franca:cool1:szybko go wyciągnełam,umyłam i wycałowałam :loveu:
-
ale fajnie macie z tym śniegiem:loveu::cool3:Ja jak wychodziłam z frankiem jak byl śnieg to bardzo mu się podobało i próbował przeturlać się na plecki aby się "ochłodzić';)
-
[quote name='Magda & Zicko'][IMG]http://republika.pl/blog_kb_3978729/5284523/tr/kaganiec1.jpg[/IMG] mnie kiedyś w KOmunikacji miejskiej wyprosili za brak kagańca dla shih tzu :) a może jednak takowy istnieje ;) ? bo ja nie widziałam :P edit: zdjęcie zapożyczone ze stronki [URL="http://www.yorek-potworek.blog.onet.pl"]yorek-potworek.blog.onet.pl[/URL][/quote] :shake:może zamiast wtykać yorkowi ten kaganiec ludzie by się porządnie wzieli za wychowanie a nie-problemik psiak szczeka-kaganiec na morde bo co tam będę go wychowywała:-o:-(