Jump to content
Dogomania

koosiek

Members
  • Posts

    10277
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koosiek

  1. To się porobiło z Bezą... Fajnie, że Pchełka poszła - a skąd dom? I co z tym szczeniakiem? Mru, jak szukasz niedużej suczki dla rodziny z dziećmi, to mam fajną kandydatkę w Azylu...
  2. On na dupelka mi nie wygląda, zarośnięte pudle mają raczej loczki albo dredy takie a la Marley ;) - przynajmniej tylko takie ja widywałam :p
  3. Na pewno Dogo07 wie, ja nie ;) I pewnie Google też wie :p
  4. Proszę, zajrzyjcie na wątek jamnikowatego dzieciaka, którego codziennością są ból, krzyk i strach... [url]http://www.dogomania.pl/threads/193063-Strach-b%C3%B3l-krzyk-to-moja-codzienno%C5%9B%C4%87...-Jamnikowaty-Bumi[/url]
  5. Proszę, zajrzyjcie na wątek jamnikowatego dzieciaka, którego codziennością są ból, krzyk i strach... [url]http://www.dogomania.pl/threads/193063-Strach-b%C3%B3l-krzyk-to-moja-codzienno%C5%9B%C4%87...-Jamnikowaty-Bumi[/url]
  6. ....................................................................
  7. Źle wyglądają te jej łapki :( Mam nadzieję, że niedługo choroba zacznie ustępować.
  8. [SIZE=2][COLOR=red][COLOR=teal]IMIĘ: Bumi PŁEĆ: pies ROK URODZENIA: 2009 WĄTEK: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193063[/URL] KASTRACJA?STERYLIZACJA: nie STAN ZDROWIA: raczej dobry CZIP: nie SZCZEPIENIA: raczej nie STOSUNEK DO LUDZI: przekochany, przytulak, wciska się na kolana STOSUNEK DO DZIECI: nieznany, ale myślę, że nie powinno być problemów STOSUNEK DO INNYCH PSÓW: dobrze dogaduje się z innymi psami STOSUNEK DO KOTÓW: goni, ale raczej z chęcią zabawy, niż zrobienia krzywdy INNE WAŻNE INFORMACJE: przebywa w bardzo nieciekawym miejscu, jego codzienność to wrzaski i bicie :( KRÓTKI OPIS: [/COLOR][/COLOR][/SIZE][quote]Bumi to młodziutki (na oko jakieś 1,5 roku), śliczny i malutki psiak, mniejszy od standardowego jamnika. Może z 5 kilo psiej miłości. Wtula się w człowieka, wciska na kolana. Troszkę się przy tym boi, kładzie po sobie uszka, liże po rękach... Ale bardzo, bardzo chce do człowieka. Z psami raczej nie ma problemów... Koty troszkę goni, ale nie ma specjalnie morderczych zapędów, raczej próbuje się z nimi bawić. Ma uroczy pychol z niewielkim przodozgryzem :-P Szuka domu, w którym będzie kochany i wreszcie bezpieczny![/quote][SIZE=2][COLOR=red][COLOR=teal] LOKALIZACJA: Otwock pod Warszawą KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: 660 116 551, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [COLOR=Black]Niestety, wyraźnych zdjęć brak :( [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/SIZE][CENTER][SIZE=2][COLOR=red][COLOR=teal][COLOR=Black][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/9205/zdjcie0862.jpg[/IMG][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/SIZE] [/CENTER]
  9. Słuchajcie, byłam tam wczoraj. Psiak jest mały, fajny, przytulaśny, ale przestraszony :( Trzeba go stamtąd jak najszybciej zabrać... Wątek Bumiego: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193063[/url]
  10. Faktycznie lepiej :) Lampo przywitał mnie merdaniem ogona, bardzo ucieszył się, że idzie na spacer :) Na początku spaceru też miał ogon w górze - wcześniej mu się to nie zdarzało. O wiele lepiej niż zwykle kontaktował z otoczeniem - wyrywał się momentami z tego swojego świata ;) Łysinka jest znacznie mniejsza, ma teraz kształt bardzo podobny do pręgi rodezjana, tylko jeszcze z przedłużeniem na ogon. No i boki nie są już takie zapadnięte :) A żeby nie było tak wesoło - zapraszam na wątek małego jamnikowatego psiaka, którego codziennością są wrzaski i bicie :( http://www.dogomania.pl/threads/193063
  11. [CENTER][COLOR=Navy][SIZE=4][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/9205/zdjcie0862.jpg[/IMG][/SIZE][/COLOR] [/CENTER] [COLOR=Navy][SIZE=4] [/SIZE] [/COLOR] [COLOR=Navy][SIZE=4]Imię: Bumi[/SIZE] [SIZE=4]Plec: pies[/SIZE][/COLOR][COLOR=Navy] [SIZE=4]Wiek: ok. 1,5 roku [/SIZE][/COLOR] [COLOR=Navy] [/COLOR] [COLOR=Navy][SIZE=4]Waga: ok. 5 kg [/SIZE] [/COLOR] [COLOR=Navy][SIZE=4]Miejsce: Otwock pod Warszawą[/SIZE] [/COLOR] [COLOR=Navy][SIZE=4]Sterylizacja: nie [/SIZE] [/COLOR] [COLOR=Navy][SIZE=4]Stosunek do dzieci: nie sprawdzony, ale nie spodziewam się problemów[/SIZE] [/COLOR] [COLOR=Navy][SIZE=4]Stosunek do innych psow: dogaduje się z innymi psami[/SIZE] [/COLOR] [COLOR=Navy][SIZE=4]Stosunek do kotow: goni, ale raczej z chęcią zabawy, niż zrobienia krzywdy[/SIZE] [/COLOR] [COLOR=Navy][SIZE=4]Dodatkowe informacje: przebywa w bardzo nieciekawym miejscu, jego codzienność to wrzaski i bicie :([/SIZE] [/COLOR] [COLOR=Navy][SIZE=4]Charakter: kochany, przylepa, uwielbia się przytulać, wciska się na kolana[/SIZE] [/COLOR] [COLOR=Navy][SIZE=4]Kontakt: 660 116 551, [email][email protected][/email][/SIZE] [/COLOR] [COLOR=Navy][SIZE=4]Wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193063[/url][/SIZE][/COLOR]
  12. [B]Bumi[/B] - malutki, jamnikowaty psiak. Jeszcze dzieciak. Przekochany, pcha się na kolana, uwielbia się przytulać. Jego codzienność to wrzaski i kolejne razy, spadające na jego maleńkie ciałko... [url]http://www.dogomania.pl/threads/193063[/url] [CENTER][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/9205/zdjcie0862.jpg[/IMG] [/CENTER]
  13. Zdjęcia bardzo słabe, ale mam do dyspozycji tylko aparat w telefonie, a Bumi jest dość ruchliwym psiakiem... [I]Tak się boję, gdy moja Pani wyciąga rękę w moją stronę...[/I] [CENTER][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/3408/zdjcie0872.jpg[/IMG] [LEFT][I]Pokazuję brzuszek, żeby wiedziała, że jestem mały i bezbronny... [/I][CENTER][I][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/7905/zdjcie0874.jpg[/IMG][/I] [LEFT][I]Ale i tak ją kocham. W końcu nie mam nikogo innego... [/I][/LEFT] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/2409/zdjcie0876.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/9584/zdjcie0877.jpg[/IMG] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER]
  14. [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=red]28.12: Bumi pojechał do nowego domku :multi:[/COLOR][/SIZE][/B] [/CENTER] [B][SIZE=3] 11.12: Bumi pojechał na DT u Mestudio :) Wieści z DT od postu [URL="http://www.dogomania.pl/threads/193063-Strach-b%C3%B3l-krzyk-by%C5%82y-moj%C4%85-codzienno%C5%9Bci%C4%85...-Bumi-ju%C5%BC-w-DT-%29?p=15912574&viewfull=1#post15912574"]#161[/URL][/SIZE][/B] Jest bazar - są i psy. Zwożone ze wsi - gdy oszczeni się suka, a żal tracić czas na wysłanie małych do piachu, gdy kundlowi z łańcucha minie termin przydatności, gdy szczeniak wzięty od sąsiada się znudzi. Tak jest i na bazarze przy Biedronce w Otwocku. Regularnie błąka się tam nowy pies. Biegając od nogi do nogi, szuka człowieka, który się go pozbył... Jak Bumi - mały, jamnikowaty psiak, porzucony pod sklepem w lipcu. Większość z nich trafia do kobiety mieszkającej ulicę dalej. Do małego, biednego domu, gdzie żyje już kilkanaście innych zwierząt. Dostają dach nad głową, pełną miskę. Ale nie są tam bezpieczne, a już na pewno nie szczęśliwe... Kobieta może i kocha te swoje psy. Pewnie tak, gdyby nie kochała, nie pchałaby się w utrzymywanie całego stadka za marne kilkaset złotych emerytury. Nie zabierałby ich do siebie, nie karmiła tak dobrze (a patrząc na niektóre - aż za dobrze), nie woziłaby do weta. Może i kocha... Ale ma ich za dużo, nie radzi sobie. Co chwila puszczają jej nerwy, drze się, leje psy tym, co tylko wpadnie w rękę. A one boją się jej, gdy tylko podniesie rękę, rozpłaszczają się na ziemi, kładą po sobie uszy. Żyją w ciągłym strachu i bólu, co chwila kuląc się pod kolejnym razem... Boją się, ale ją kochają, łażą za nią gdziekolwiek się nie ruszy, czekają na chociaż jeden przyjazny gest... Kobieta ma już tych psów dość, cały czas powtarza, że któregoś tam nienawidzi, że jest wredny, że chce się go pozbyć... Pierwszy był Max, którego zamierzała uśpić: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/189585[/URL] [SIZE=3][B]Teraz jest Bumi. [/B][/SIZE] Młodziutki (na oko jakieś 1,5 roku), śliczny i malutki, mniejszy od standardowego jamnika. Może z 5 kilo psiej miłości. Wtula się w człowieka, wciska na kolana. Troszkę się przy tym boi, kładzie po sobie uszka, liże po rękach... Ale bardzo, bardzo chce do człowieka. Z psami raczej nie ma problemów - na razie, bo za każdą próbę zbliżenia się do innego psa dostaje po grzbiecie... Koty troszkę goni, ale nie ma specjalnie morderczych zapędów, raczej próbuje się z nimi bawić. Ma uroczy pychol z niewielkim przodozgryzem :-P Bardzo trudno zrobić mu zdjęcie - jak tylko przykucniesz, wciska się na kolana: [CENTER][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/9205/zdjcie0862.jpg[/IMG] [/CENTER] [SIZE=3] [/SIZE] [CENTER][B][SIZE=3]Proszę, pomóżcie zabrać Bumiego z tego miejsca! Max po miesiącu w hotelu nauczył się, że człowiek jest od tulenia, przestał bać się wyciągniętej ręki - już wie, że nie sprawi mu ona bólu. Przekonajmy o tym i Bumiego! Przed nim całe życie, niech nie spędzi go w bólu i strachu...[/SIZE] [/B][/CENTER] Kontakt w sprawie Bumiego: 660 116 551, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  15. Pod koniec grudnia zeszłego roku z kliniki w Bobrowcu uciekł pies. Ponieważ osoby, które tego psa klinice umieściły, nie zamierzały odmrażać sobie tyłków na mrozie (a przypomnę, że ta zima była wyjatkowo śnieżna i zimna, w okolicach kliniki zaspy sięgały pasa) szukali go ludzie z dogo. Godzinami latali PO WSI ZA PSEM, którego nigdy nawet na oczy nie widzieli... Ba, jedna z szukających go osób któregoś dnia pomagała nam, chociaż miała gorączkę, ledwo widziała na oczy i właściwie nie powinna wychodzić z domu. Malagosiar, naprawdę nie masz sobie nic do zarzucenia?
  16. Możecie napisać coś o tym czarnym astowatym i małym czekoladowym?
  17. [quote name='ludwa']To ja ci opiszę Felek składa się z: krótkiego dosyć pyska, uszu i ogona....a reszta? Niech jamor napisze gdzie jest reszta;)[/QUOTE] Z garbatego pyska ;) I tylko jednego ucha!
  18. Eh, w niedzielę jadę znowu do byłej właścicielki Maksa... Osoba, która mi o nim powiedziała, znalazła pod sklepem psa i trafił do tamtej kobiety... A ona ma już dość... Trzeba będzie tamtemu psiakowi szybko coś znaleźć - tylko co, jak, gdzie? :(
  19. Właśnie zauważyłam, że Nelly jest w Metrze :) Były jakieś fajne telefony?
  20. Chyba jednak nie można go tak zostawić :( Może coś go teraz potrąciło? :-( Kociabanda, pisałaś już może do którejś fundacji?
  21. Nie wiem, jak ze Swiftem, o Avę nie miałam niestety żadnego zapytania :( [quote name='Akrum']a ja tak nieśmiało zaproszę na wątek psiaka bez imienia, który spędza życie przywiązany do wanny, pewnie jest bity i nie dostaje regularnie jedzenia.. psiak z meliny... :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192405-Przywi%C4%85zany-do-wanny-kr%C3%B3tkim-%C5%82a%C5%84cuchem...-TRAGEDIA[/URL]![/QUOTE] Masakra :( Jakie on ma zrezygnowane spojrzenie...
×
×
  • Create New...