Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Akrobatka ! Ale mi się podobało, jak się zastanawiała i jak kombinwała co też ja robię i po co i jak i jak szybciutko sama spróbowała!
  2. I ja też zaglądam do chłopaków!
  3. Podniesiemy Welsha!
  4. Podniesiemy!
  5. Nie moglam siedodzwonić,alejuż teraz jestem umówiona! W środę o 19.00. Trzymajcie kciuki!
  6. Mam nadzieję,że Bounty będzie mogła sprawdzić dom...
  7. Proszę, niech już nie pada...:placz: Ogony przychodzą do domu ubłocone, mamy piaskownicę zamiast podłogi...ech..:diabloti: A kąpanie dla Miśki to nadal tragedia - wycieramy się tylko szmatkami płukanymi z dziesięć razy .. O, widzę, że coś słonko wyjrzało...może wreszcie spacer nie będzie taki mokry.. Wczoraj wracaliśmy ze spaceru wzdłuż torów kawałek ( nieczynnych..).. Ogony wędrowały ścieżką,a ja, jako, że bardzo lubię, po szynach, balansując dla utrzymania równowagi. Miśka spoglądała zdziwiona bardzo, zatrzymywała się co chwilę i przechylała głowę, patrząc co też ja wyczyniam.. Wreszcie wskoczyła na szynę przede mną i dalej szłyśmy razem, dobrze jej szło :eviltong: a jaka była zadowolona! Reksio jak zwykle, tylko spojrzał i dalej trzymał się "bezpiecznej" twardej ziemi..a co...
  8. Dagusiu - furrorę zrobiłaś tym zdjęciem!
  9. No to pięknie. Niech szybciutko siegoi i wraca do sił!
  10. Dzisiaj jeszcze nie....ale obiecuję,że będzie....
  11. Dobre i to.. Miśka jeszcze nie potrafi nic za bardzo.. No,może reaguje tylko na "masz"i czasami ,czasami, na "chodź"...:oops:
  12. Czekam na wieści, co z domkiem w Bytomiu...
  13. Oj, w pracy..nie zazdroszczę... Ogony śpią zawsze osobno...no, chociaż czasami rzeczywiście bliżej siebie... Tylko jak się wygłupiają, to baraszkują razem.. i wtedy się mieszczą na 30 cm. kwadratowych wersalki....:diabloti:
  14. Spacer był mokry bardzo... Reksio niezadowolony... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4645cda85f108d0a.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/282/4645cda85f108d0amed.jpg[/IMG][/URL] Ale na pobieganie za patyczkami się skusił.. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4915139abebb418f.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/282/4915139abebb418fmed.jpg[/IMG][/URL] Teraz śpią.. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5101f05bde4bd78b.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/283/5101f05bde4bd78bmed.jpg[/IMG][/URL]
  15. Jestem. Jutro rano zadzwonię do Pani i umówię się na wizytę. Mam nadzieję, że dom okaże się fajny, bo ostatnio mam coś pecha z wizytami. Trzymać kciuki proszę. Dam znać kiedy się umówiłam. Mia jest słodka!
  16. Zaraz zajrzę... A ja zapraszam na bazarek dla Bratka. We wtorek jedzie do Brna.. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183492-Torebka-GLAMOUR-dla-potrAE-conego-przez-samochA-d-Bratka-Do-koA-ca-kwietnia?p=14465809[/URL]
  17. Piękne zdjęcie, rzeczywiście!!!
  18. Cieszę się, że Molly bezpieczna. I to w jakim pięknym miejscu...
  19. Malutki bazarek dla Bratka.. Zapraszam serdecznie! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183492-Torebka-GLAMOUR-dla-potrAE-conego-przez-samochA-d-Bratka-Do-koA-ca-kwietnia?p=14465809[/URL]
  20. Oby się tak mogła wylegiwać w swoim własnym domu niedługo....
  21. Ja też myślę, że słabe samopoczucie Molly było spowodowane sterylką. Moja Misia po sterylce tak się pochorowała, że straciła przytomność, jeździłam z nią tydzień na zastrzyki i kroplówki, miała biegunkę i wymiotywała, weterynarze podejrzewali nosówkę, parwo, a nawet jakieś ciało obce w jelitach albo żołądku.. Wyszła z tego, nie wiadomo co to było, może zatrucie, powikłania posterylkowe plus stres ( Miśka była dzika zupełnie kiedy do mnie trafia).. Mam nadzieję, że Molly będzie żyła długo i szczęśliwie, bez bólu i cierpienia, że wada którą ma nie przeszkodzi jej być normalnym, kochanym i cieszącym się życiem psem. Kasiu - ucałuj ją w nosek ode mnie!
×
×
  • Create New...