Pani Magda napisała znowu:
Witam serdecznie
jadę jutro odwiedzić Azunię.Bardzo chciałabym adoptować ją jak najszybciej żeby mogła w domu dochodzić do siebie. Byłabym w stanie sfinansować jej badania, sterylizację, jeżeli to konieczne mogłabym przywieźć ją do Państwa na zabieg, wiem, że mnie Pani nie zna i zapewne obawia się o Azę ale proszę mi wierzyć, że chcę dla niej jak najlepiej. Jeżeli procedura wymaga wizyty (tak jak Pani mówiła) serdecznie zapraszam, nie mieszkam w apartamencie ale potrafię zaopiekować się pieskiem. W tej chwili mam Pieska - kundelka - Maksencjusza oraz dwa koty Pieczarkę i Caseya. Leczę swoje zwierzątka w lecznicy IRIS jej właścicielką jest wspaniała Pani dokttor Sylwia Sierpniowska Saładyga, rozmawiałam ją o stanie Azy mogłaby poprowadzić leczenie, mogę również nawiązać kontakty z krakowskim TOZem. Bardzo proszę przemyśleć ewentualne możliwości, naprawdę zależy mi by Aza jak najprędzej była z nami. Pozdrawiam Magda