-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
Już wiem czemu masz koci przesyt....:-(
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Dwa psy i mąż bałaganiarz. Chodzę i marudzę, sprzątam, zrzędzę...wiem. Ale jak nie narzekać. Co zrobię, to zanim się nie obejrzę - bałagan. Wczoraj w łazience na ścianie znalazłam rozgniecioną muchę. Sama się nie przylepiła :roll: Pytam Damiana : - Zabiłeś muchę w łazience? Bo wisi na ścianie... Na to mąszszsz: - A co, nie odpadła? :mdleje: -
Pipi, to ja dziekuję, że je ratujesz, że pomagasz. Mam nadzieję, że nazbieramy na operację i na budę też.
-
Pieniądze z bazarku będą myślę koło środy, na razie złącznie z wysyłką mamy ponad 100 PLN, zbieramy dalej. Pipi, wiem, przepraszam, operacja wazniejsza...., nie wiem jak inaczej pomóc....rece opadają jak się to widzi....
-
Kurcze, może by się zebrac na budę dla tego biedaka? :-( Jak myslicie??
-
Miłość jest ślepa i nie wybiera :p
-
Poproszę o konto.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Tośka ok. :-) Zapraszam na bazarek , dwa obrazki, ale sytuacja krytyczna...:-( [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232273-Dwie-akwarelki-dla-maluch%C3%B3w-u-Pipi-Do-Do-18-09-do-20-00?p=19667750#post19667750[/url] -
Taki miniaturowy bazarek, dwa obrazki... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232273-Dwie-akwarelki-dla-maluch%C3%B3w-u-Pipi-Do-Do-18-09-do-20-00?p=19667750#post19667750[/url]
-
Zapisuję. Javena mnie ściągnęła. :p Zaraz pomyślę.
-
Ja bardzo, bardzo zawsze chciałam dużego psa. Kiedyś. Ale z róznych praktycznych względów ( mieszkanie na przykład) mały pies ( bądź psy) "pasuje" bardziej. Głównym powodem jest kwestia...mobilności i "samowystarczającości" ;-) vel samowystarczalności. Małego psa zawsze zabiorę pod pachę i zniosę z czwartego piętra. Jak niedomaga, to go mogę zawieźć zawiniętego w koc autobusem ( nie mam prawa jazdy...a z naszym Pajtkiem jeździłyśmy kiedyś z mamą dziennie przez prawie trzy miesiące...gdyby to był duży pies...nie wiem co by było...:-( ) Jak jeszcze mieszkałam z rodzicami, to nasi sąsiedzi ( starsze małżeństwo) mieli duuużą, grubaśną, owczarkowatą Tolę, miłość naszego Pajtonka. Na stare lata poważnie zachorowała, przez wiele tygodni staruszkowie wynosili ją na kocu przed blok żeby się załatwiła, poleżała, przeszła się...Tola nie potrafiła zejść ze schodów... Gdyby mi się takie coś przydarzyło z Reksem, Miśką -dam radę. Z dużym psem? :shake: Maciaszku, sąsiadów nie zazdroszczę. Głupich ludzi bez wyobraźni nie brakuje. Oby tylko to się jakoś źle nie skończyło, dla jakiegokolwiek psa na Waszym osiedlu. Także dla Dobka. P.S. Kota też bym chciała :oops:
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Takie psy jak Twoje, to się liczą jako połówka normalnego psa ;-):diabloti: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Szykuje nowe obrazki na bazarek, ale idzie mi jak krew z nosa. [URL="http://www.dogomania.pl/zoom/7214444/index.html"][IMG]http://digart.img.digart.pl/data/img/vol7/28/73/miniaturki400/7214444.jpg[/IMG][/URL] Na podstawie zdjęcia : [url]http://www.digart.pl/praca/7121095/Gdy_nie_nadchodzi_.html[/url] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Fajnie jest mieć takie miejsce, gdzie można odpocząć :-) -
Kiedyś. Teraz ( odpukać) już nie.
-
Aktoreczka ;-) Ja bardzo lubię patrzeć jak się Miśka skrada...teraz jest taka tłuściutka, ale drobi kroczki powolutku, jak w zwolnionym tempie, skrada się, zamiera i potem BUCH, naskok, uderza łapkami o ziemię, minka zacięta...i pudło. Węszy dalej. ;-)
-
A Sweetie na tym zdjęciu powyżej tez chyba zapolowała, coś jej zaszeleściło w trawie....
-
Ładnie im w zielonym :-)
-
Trzymajcie się.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
W taki dzień jak dzisiaj, to bym wolała mieć koty....:p -
Dunieczka już była, ale się przypomnimy.. W schronisku w Sosnowcu. Trzynastoletnia ślepa staruszka... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-p0NTOwy2L-s/TeIC7ObPDkI/AAAAAAAAGCk/6J4B0XD_8k8/s720/DSC_24360.jpg[/IMG] Po wielu perypetiach, w swoim własnym, cudnym DOMU, ma dziesięć lat mniej i widzi na obydwa oczka! ( Operacja jednego w DT, operacja drugiego już w DS). [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/8663/dsc00141xt.jpg[/IMG]
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jeździcie z Megi w góry? -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek'][URL]http://images40.fotosik.pl/1780/9061b90ab06074f7gen.jpg[/URL] - wychodek jaki czy co :evil_lol: ;)? Ależ mieliście przygodę. Damianowi nie zazdroszczę, musiał się zestresować chłopak... A do tego wszystkie problemy na raz ;). Co Ci się stało Jaszko? Tak bez powodu się w krzakach nie ląduje ;)?[/QUOTE] Ja tak mam od dziecka. Wystarczy, że się w kolano uderzę :p albo takie tam. A takie wychodki i watry kuligowe to co kilkadziesiąt metrów na trasie do Kaskad. Tylko pozamykane ;-) czynne zimą kiedy kursują kuligi.