Martka Malawaszka napewno bedzie wiedziec i napisz tez do Anuli na pw.
Wiem ze trzeba uwazac z dawkowaniem,bo sunia moze sie przekrecic.
Najgorsze ze w schronisku jest ciezko,bo sunie trzeba obserwowac i dostosowac dawke,choroba nieuleczalna Sonia do konca zycia bedzie brała leki.