[quote name='Ania+Milva i Ulver']Kto wpadł na pomysł przywozu tych szczeniaków?:mad:
Toż to istna szarańcza!!!:diabloti::diabloti: Przy sprzataniu wchodzą na głowę , i załatwiają się na koce a nie na wybiegu :mad: Zatłukę te małe szkodniki:mad:
Wszystkie maluchy bardzo spragnione człowieka, pchają się na kolana , zjadły kolację- najpierw aż się rzuciły , ale w końcu az zostało w miskach-są teraz najedzone . Groszek trochę się zciął przy jedzeniu z jedną sunią, ale ja nie pozwalam na takie sprawy i raz dwa postawione zostały do pionu i każdy jadł ze swojej miski. Jakiś ma potworne rozwolnienei, ale na razie nie zauważyłam który.
Pipi jak z odrobaczeniem ich było? Kiedy miały? Książeczkę wyślę, ale w środę najszybciej-mam jeszcze jednego psa w strasznym stanie i najblizsze dni u weta spędzę.
Suni z łańcucha mi bardzo żal, ale pomagajcie w szukaniu domów dla maluchów, wtedy będzie można i jej pomóc! Ja na pewno z chęcią ją przyjmę na hotel jak maluchy pójdą.[/QUOTE]
Wielkie dzięki za danie tymczasu maluszkom! A Evelin za podróż.
:loveu::loveu::loveu: