-
Posts
5383 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by coronaaj
-
[quote name='leni356']Znalazłam nazwę tego leku: DOLPAK Madallena, świetne fotki lejka Bugiego :)[/QUOTE] Zdjecia zajebiste....klamotow to bylo duzo w samochodzie...nie zdawalam sobie sprawy ile tego wozimy...teraz Bugi zdrowiej, mniej stresu, badania....kiedy wychodzi z kliniki? Dzieki Leni za lek a ja nie mam pojecia co to za wlosoglowka ale nie znam angielskiej nazwy...chorobska...
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
coronaaj replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
DEcyzja madra, nie dobrze jak pies wraca z adopcji...mysle, ze powinien byc szczesliwy w domku niemieckim...tak z ciekawosci czy panstwo ktorzy adoptuja Baranka to Polacy zamieszkujacy w Niemczech? Czekamy na zdjecia z nowego domku..Baranku badz szczesliwy... -
[quote name='Pipi']To się nazywa mieć dom,Pakuś jak nowy model,sierść piękna.Alicja,nie raz zastanawiałam się jak to jest,że tyle serca do pomocy i czym większe serce,tym większe kłopoty.A chociaż jesteście zdrowe?Współczuję,naprawdę.Pozdrawiam[/QUOTE] Pipi kochana cioteczko..tak to jest..w zyciu ale sie oplaca pomimo przeszkod tyle psow uratowanych..zreszta jestes nalepszym tego przykladem...z Twoimi klopotami to moje pan Pikus...ale dalej pomagamy jak mozemy...juz zapomnialam ,ze marzlysmy..Madallena chora ale ja OK ..Madzia nie posluchala mojej rady..herbata z czyms mocniejszym i 2 polopiryny S...psy znaczy kurduple zadowolone, ze pani w domu...do nastepnego razu..
-
Ciesze sie, ze dobre wiesci o Berciku...oh ci weci..jeden przeczy drugiemu dlatego czesto potrzebne sa konsultacje...Emilka juz w DT u Natalki...oj Natalka byla zla, ze nic nie wiedziala, ze wieziemy Emilke do niej i...jeszcze musieli odbierac Emilke z parkingu...ale Janusz nawet staral sie nam pomoc ale z tym cholernym samochodem na LPG to nie dal rady....
-
[quote name='scarabae']Huraaaaaa...mam dobre wieści :) Udało się i karma dotrze do szczeniaków :multi:[/QUOTE] Ale kiedy dotrze, czy nie w weekend???? Jak szczeniorki? pewnie slodkie..
-
Tez odwiedzam Dagunie , sliczna panna....do kiedy mam zaplacone te 40zl miesiecznie....jestem zajeta z tymi bidulami, same akcje...nie mam specjalnie czasu zeby sledzic....
-
LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)
coronaaj replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='zulugula']A niech to... :shake: Len miał dzisiaj pobieraną krew. Musiał mieć kaganiec, bo panikował jak małe dziecko. Krew ponoć bardzo gęsta. Nie wiem na co może to wskazywać.[/QUOTE] Kiedy beda wyniki?? Z ta gesta krwia to nie mam pojecia ale te T3 i T4 to powinni zbadac.... -
[quote name='leni356']Ale przynajmniej się wyśpi, bez amorów w głowie[/QUOTE] Cos Bugi podobny do mojego Bullego, prawie 6 lat po kastracji i dalej "chce posuwac " mala i duza Lole... Bully skonczy 21 maja 2010 12lat...
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
coronaaj replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wyglada na to, ze wszystko przebuega zgodnie z planem....szczescia Baranku... -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
coronaaj replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Od tych mrozow to mi sie wszystko kreci...to gdzie on jedzie za te 200zl...do DS czy hoteliku???? -
[quote name='wtatara']Ala gdzie Ty znowu byłaś[/QUOTE] Bylysmy z ciotka Madallena i wujkiem Mariuszem po 2 psy (Emilke i Nova) kolo warszawy, plus zawiesc karme, oddac troche skomplikowane...wysiadlEwy samochod...holowali nas ale zanim przyjechali mazlismy pare godzin na jakims parkingu w Borysewie...czy jak...tam gdzie diabel mowi dobranoc...horror....
-
LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)
coronaaj replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']Nie wiem gdzie jest Madallena i Alicja, mam nadzieję że się pojawią jeszcze dzisiaj na wątku[/QUOTE] Madallena i Coronaaj marzly przez pare godzin pod warszawa z 2 psami....samochod ewy wysiadl kompletnie...moze jakas zrzutka na naprawe...nie ma forsy...moj w naprawie...oj drogo, drogo dzisiaj chyba odbiore...mam nadzieje...bylo holowanie ale tylko do Falenicy pod Azyl....niech to cholera....Madallena chyba chora ale zyje.... -
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
coronaaj replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chodzi ci o Fifusia czy o innego pudla??? -
Nova już... w novym domku :) u siebie na Woli - trzymaj się, kochana!
coronaaj replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']Nova! co u Ciebie?[/QUOTE] Nova u ciotki na kolanach spala...wcale nie jest taka zamknieta ale obie o maly wlos nie zamarzlysmy...horror...teraz jestesmy w domu a Nova u Madalleny....mala sie sprawdzila, zero agresji, slicznota, przytulasek bardzo spokojna ale nie zastraszona, a psiak przeszedl wiele...no juz bezpieczna... -
Sliczny wierszyk Agatka......ja tez tak mysle....a Zuzlikowa pewnie jeszcze spi z Bercikiem...miziaki...Emilka juz u Natalki..oj byly przygody , byly ...ciotki i jeden wujek malo co nie zamarzly na drodze z Emilka i Nova.....ledwo zyje...samochod sie popsul ale nie moj...moj stoi gotowy u dealera ale nie wiem jak wyplace.....
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
coronaaj replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='marlenka']Czekam na wieści z kliniki ....[/QUOTE] Jak dlugo beda go tam trzymac???? Jak sie wszystko goi? Nosame pytania... -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
coronaaj replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem za jazda....to kiedy ma jechac??? -
[quote name='Asior']rany julek ale grubas!!!!!!!!!!!!!! ALA, aleś go upasła!!!!!!!:D[/QUOTE] No tak jakos sie zlozylo....mala serdelka idzie na odchudzanie...ledwo zyje dzisiaj samochod u dealera ...drogi przeglad ale podobno juz zrobili...mielismy horror pod warszawa...ewy samochod sie zepsul....malo co nie zamarzlismy z 2 psami....
-
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
coronaaj replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Jak ostatnia wyprawa po Aniola...???? Kiedy byliscie...wczoraj bylismy w Boborowcu odwiedzic Gibona i inne bidule...rozgladalismy sie za Aniolem....nic...byl jeden telefon w czasie jazdy ale to nie Aniol....Ogloszen nie widac jedno widzielismy ale do polowy juz zerwane....moim zdaniem Aniol w drodze do Szydlowca...psy wracaja skad przyszly... -
[quote name='t_kasiek']matko jaki on był biedny chudy :( taka mizerotka :([/QUOTE] Ja tez jak ogladam te stare zdjecia to nie wierze, ze mam taka paroweczke teraz.
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
coronaaj replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Chec zysku.... -
[quote name='Madallena']sygnatury brak...[/QUOTE] Jest ale nowa w srodku....czekam na nastepne ale nie wiem kogo wsadzic...