-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by soboz4
-
Idę dziś po pracy na rozmowę przed adopcyjną (16:10) Pani nie ma inetrnetu (dzieci: 11,12, 16) - nie pracująca, 3 pokoje, zadzwoniła z ogłoszenia w bibliotece, mieszka obok mojej pracy, chcę jej pokazać parę piesków, nie tylko z naszego schroniska, ale gdyby wybrała naszego to czy pisze się jakąś notatkę z takiej wizyty? jakiś formularz z nią spisuje, gdyby wybrała naszego? Mam formularz z forum beagli, czy ona ma go podpisać?
-
Dostałam informację, że labek, którego znalazła Kamila jest już w domu, właściciel odebrał go ze schroniska
-
Białystok znaleziono biszkoptowego labradora - wrócił do domu
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
to super wieści!!!! -
Białystok znaleziono biszkoptowego labradora - wrócił do domu
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
dobrze by było, może ktoś go szuka? -
Czy ktoś może mi pomóc? Dom, który adoptował Tysona, (pies aż odżył ma świetne warunki i nawet przestał szczekać jak zostaje sam, myślałam że to niemożliwe, ale jednak. Jest teraz normalnym kochającym psem) http://www.forum.**********/showthread.php?t=16487&page=4 ma do mnie wielką prośbe, kolega ma pitbula, rocznego dobrze socjalizowanego, zero agresji w stosunku do zwierząt i ludzi, nie wiem nawet jak zacząć bo takich adopcji trochę się boję, on nie bardzo wie co zrobić, to wioska pod Lubinem a takie psy to naprawdę dom musi być odpowiedni? czy ktoś może się tego podjąć?
-
[quote name='amikat'] Soboz - nie chce wchodzić z tobą w polemikę. Wiem, że jesteś oddana psom i bardzo, bardzo to cenię. Pomysł na wolontariat w schronisku rodził się od kilku lat. To nie moje chciejstwo ale wynik realnych możliwości - tego co wolno, co nie. Pracownicy są ważni! My nie mamy wykonywać roboty za nich, wręcz nam nie wolno. My mamy zwiększać szanse adopcyjne zwierząt przez wszystkie dostępne środki. Jeżeli będziemy uważali, że robimy co chcemy i jak chcemy to podziękują nam szybciej niż się "obejrzymy". Nie pozwolę na to - bo widzę, ba! wszyscy chyba widzą, jak adopcja psów się poprawiła i ile zyskują te psiaku które się szkolą, chodzą na spacerki itd. Nie wiem dlaczego wciąż piszesz o pracownikach, po raz kolejny piszę nic nie mam do pracowników a oni nie powinni też do mnie żadnych żalów, bo nie siedzę u nich, biorę psa na spacer i tyle, w dniach i godzinach wyznaczonych przez schronisko, sama psa nie biorę i nie oddaję jedynie z Anią W. Cenię ich pracę i nie zamierzam żadnemu wchodzić w kompetencje, zresztą tak samo ze szkoleniowcem, którego nie mogłam się już doczekać by poradził mi coś w sprawie skoków Dżinki, z którymi sobie nie radzę. Zresztą pytałam się Ciebie o szkoleniowca parę razy. Dlaczego ty uważasz, że ja mam coś do tego? Mam stale wrażenie jakbyś miała do mnie jakieś żale, a nie bardzo wiem dlaczego? Ja jedyne żale, które mam dotyczą forum dogomanii, które chodzi fatalnie i nie bardzo odpowiada mi ten sposób komunikacji, jak również że nie mogę wyprowadzać Dżinki we wtorki, związałam się z nią i chciałabym zrobić wszystko co możliwe żeby było jej lepiej. Też staram się szukać rozwiązań odnośnie pracy w wolontariacie dotyczącej schroniska i pytam innych, np. jak wyglada sparwa ubezpieczenia wolontoriuszy w innych miastach, jak wygląda ich praca, nie po to żeby krytykować, tylko po to by wypracować najlepszy model. Co do oceny pracy, po wyjaśnieniach Agi szkoleniowca zgadzam się z nią, że taka ocena może być przydatna, ale żeby coś proponować trzeba najpierw wyjaśnić dlaczego i dopiero wyjaśnienie szkoleniowca mnie przekonało.
-
Malutka jamniczka FENDI już w nowym domku :)
soboz4 replied to mahtalie-zuzia's topic in Już w nowym domu
Czy rozmawiałaś z Basią? Ona była przekonana, że jej koleżanka adoptuje Fendi. Czy dojdzie do adopcji? Bo mam jeszcze jedną osobę, sprawdzoną, która chce małego pieska, poleca mi dom Karina z Rudy Ślaskiej, która już długo zajmuje sie adopcjami -
Jeszcze raz zapytam: Jak zrozumiałam o 10:00 jest spotkanie, nie chciałabym być na szkoleniu o 10:30 z Dżinka tylko na tym późniejszym, po dłuższym spacerze, czy to jest możliwe? Czy na stronie ustalimy kto i o której, boję się że w sobotę zrobi się z tym zamęt... Czy Dżinka będzie miała opracowany cykl szkoleń?
-
dostałam pytanie czy adopcja Dżinki nadal jest aktualna, ale gdy chciałam odpowiedzieć twierdząco, to cały czas wyskakuje mi błąd, że takiego konta nie ma, wysłane było nie przez konto, tylko jako odpowiedź na portalu, może ktoś sobie żarcik zrobił... Szkoda, bo Dżinka może być naprawdę świetnym psem, odważnym i czułym, tylko jak najszybciej musi się znaleźć w domu i trzeba nad nią popracować, przede wszystkim nad jej skokami i ruchliwością, ona nawet gotowa na czubek szafy skoczyć, zahamowań żadnych nie ma czy to stół, fotel itp., ale to chyba związane z ciągłym siedzeniu w małym pomieszczeniu...
-
[url]http://www.zwierzaki.org/index.php?topic=36277.0[/url] [url]http://www.goldenline.pl/forum/adopcje-psow/1381756/s/1#28062798[/url] [url]http://www.goldenline.pl/forum/schroniska-i-adopcje-dla-zwierzat/1381758/s/1#28062776[/url] [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3487329_10_miesieczna_kudlata_dzinka_do_adopcji.html[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,szukaj,%B6l%B1skie,,,p0.html[/url] [url]http://www.eoferty.com.pl/10_miesieczny_kudlaty_szczeniak_do_adopcji_167378.html[/url] [url]http://jamniki.guv.pl/[/url] [url]http://www.spaniele.pl/viewtopic.php?t=4731[/url] [url]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=1758[/url] [url]http://www.******************/viewtopic.php?t=8129[/url] [url]http://www.adopcje.org/panel-adopcje-main.html[/url] [url]http://www.hodowle.info/edycja_1664.html[/url] [url]http://www.allegro.pl/item903584630_dzinka_kudlaty_10_miesieczny_szczeniak.html[/url]
-
Oczywiście, że każdy patrzy na innych krytycznie, jak na razie nie miałam problemu z pracownikami schroniska, nie wiem po co ich w to mieszać, biorę psa i wychodzę z nim, operacja która trwa kilka minut (biorę i oddaję oczywiście razem z Anią ze schroniska), czy to taka dezorganizacja? Nie przebywam w środku, nawet w duże mrozy byłam na zewnątrz, bo po to przyszłam żeby wyjść z psem i jemu pomóc, bo każdy spacer jest dla niego przyjemnością. Co do zdjęć, myślałam, że to będzie kwestia paru minut, bo miałam robić zdjęcia tylko Psotce i Dżince, ale wyszło inaczej, trwało to 20 minut, przy czym przy Dzince stała cały czas koleżanka. Nie myślałam że tyle opiekunów psów będzie chciało zdjęcia, które zresztą pomagają przy adopcji psa. Odkąd jestem w wolontariacie anie razu nie opuściłam żadnego dnia, obojętne czy to wtorek czy sobota, a każdy ma prawo wyrażać swoją opinię. Nigdy nie twierdzę że wiem najlepiej, tylko że pewne rzeczy mi się nie bardzo podobają, raz jest mowa o wyprowadzaniu psa na spacer, raz o szkoleniu, Dżinka po wypuszczeniu z klatki ma takie adhd że nie ma możliwości by z nią pracować, musi iść na dłuższy spacer, nie na 30 minut, tylko minimum na godzinę. Trzeba przede wszystkim odpowiedzieć sobie co chcemy zyskać na szkoleniu, co chcemy osiągnąć, czy żeby pies nauczył się siadać, leżeć, czy chodzić na smyczy, czy reagować na opiekuna, czy przestać bać się ludzi itp. Mamy go obserwować i wyciągać wnioski jak reaguje na ludzi, na psy, na nieznane dźwięki i sytuacje. Wiem że działamy 3 miesiące, ale można wzorować się na takich co działają już parę lat, wolontariat w Zabrzu, Rudzie Śląskiej, innych miastach działa już dłużej i można zapytać na jakich zasadach, co się u nich sprawdza. Dalej będę uważać, ze ocena pracy wolontariuszy jest nieporozumieniem, a może spowodować jedynie zmniejszenie się ich liczby, niewymiernych działań nie da się oceniać, ale na pewno pewnymi posunięciami da się zniechęcić tych którzy działają.
-
Koleżanka z forum beagli ma, ale na pewno pies miał chipa...
-
[quote name='amikat']Chciałabym aby wolontariusze też byli oceniani - za to co robią, jak robią, jak sie starają. Sami zobaczycie "z zewnątrz" jak nasza praca wygląda. [/QUOTE] Nie uważam tego za dobry pomysł! Czy pytano się wszystkich czy chcą być oceniani, przez kogo? Jak sama piszesz jak można oceniać z zewnątrz nie będąc przy danym psie? Po postępach psa? Nie można bo każdy z nich jest inny i szybciej albo wolniej łapie, miał za sobą różne przejścia. Po częstotliwości przychodzenia? Też odpada, bo wtorki mamy zabrane... Po wykonywaniu poleceń szkoleniowca? Też nie do końca, bo każdy ma za sobą różne doświadczenie i każdy robi to trochę inaczej. Chyba, że to ma być narzędzie do zmniejszenia ilości osób chcących udzielać się jako wolontariusze w schronisku... To moje zdanie i oczywiście każdy może mieć inne, ale nie podoba mi się to i nie życzę sobie...
-
Niestety, właściciel labka był w schronisku, to nie jego pies, szukamy dalej właściciela
-
Białystok znaleziono biszkoptowego labradora - wrócił do domu
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Niestety, właściciel labka był w schronisku, to nie jego pies, szukamy dalej właściciela -
to jest właśnie tor i szkolenie Gostaru