-
Posts
315 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kluska z lublina
-
Figa zawsze chadzała własnymi drogami i była bardzo niezależna z racji że u nas bardzo spokojna osiedlowa uliczka nie broniłam jej chodzenia samopas często towarzyszyła dzieciom jak sie bawiły pod domem i sama wracała ze spaceru jak nie miała ochoty na dłuższy furtkę umiała otwierać sama a często też brama wjazdowa była otwarta tak jakoś się utarło że dzieci z całej okolicy bawiły się na ulicy pod naszym domem i drzwi u nas zawsze były otwarte taka wieś w mieście zamknięty jest tylko ogródek z tyłu domu i tam było królestwo Misi i Gromka Figa niechętnie spędzała tam czas jak nie było na ogródku ludzi była bardzo zdeterminowana jak chciała gdzieś pójść to dotąd drapała łapką i popiskiwała aż ktoś otworzył jej drzwi a w pierwszych miesiącach pobytu u nas notorycznie ściągała sobie szelki przez głowę i zadowolona z siebie chodziła jak chciała miała zwężające sie do przodu ciałko i żadne próby ucywilizowania nie dały efektu nigdy nie uciekała i była bardzo grzeczna więc po potwierdzeniu nieskuteczności trzeciej pary szelek daliśmy jej spokój
-
mój starszy syn przeczytał posta i się rozpłakał poprosiłam go żeby na razie nie mówił Czarkowi bo oni byli z Figą nierozłączni i zawsze sypiali przytuleni Adam wstępnie popiera pomysł sprowadzenia suczek bo widzi jak bardzo cierpią w schronisku tylko Katowice to bardzo daleko i pozostaje kwestia Misi która zasadniczo bardzo dobrze dogaduje sie z innymi psami ale nigdy nic nie wiadomo na pewno na razie Misia jest na wczasach u cioci na wsi i mamy od niej wolne ale czy z pary wyjdzie zgodny trójkąt taki jak miałam wcześniej nie wiadomo
-
mój starszy syn przeczytał posta i się rozpłakał poprosiłam go żeby na razie nie mówił Czarkowi bo oni byli z Figą nierozłączni i zawsze sypiali przytuleni Adam wstępnie popiera pomysł sprowadzenia suczek bo widzi jak bardzo cierpią w schronisku tylko Katowice to bardzo daleko i pozostaje kwestia Misi która zasadniczo bardzo dobrze dogaduje sie z innymi psami ale nigdy nic nie wiadomo na pewno na razie Misia jest na wczasach u cioci na wsi i mamy od niej wolne ale czy z pary wyjdzie zgodny trójkąt taki jak miałam wcześniej nie wiadomo
-
Nie jest to rok szczęśliwy dla mnie na początku roku odszedł Gromek a wczoraj ukochana Figunia będąc pod naszym domem miała śmiertelny wypadek całe życie ignorowała przewagę kierowców nad swoją osobą ale według relacji sąsiadki wczoraj jej zachowanie było niewytłumaczalne zwykle siedziała na ulicy i niechętnie ustępowała przejazdu samochodom a wczoraj jak zwykle biegła zaciekawiona obok toczącego się nie więcej niż 10/h samochodu kiedy nagle skręciła wprost pod oponę i zginęła na miejscu my jesteśmy u dzieci na obozie sportowym w Zwierzyńcu a tu babcia dzwoni zapłakana nie wiem jak powiedzieć chłopcom wszyscy tak bardzo ja kochali cała noc myślałam o tym dlaczego to zrobiła bo wyglądało to bardziej jak "samobójstwo" niż wypadek i dziś rano weszłam na forum znalazłam post soboz4 z soboty [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-w-potrzebie-z-ca%C5%82ej-Polski-!!!!!!/page316[/url] czy to znak czy powinnam szukać możliwości transportu obu suczek z Katowic do Lublina czy tylko rozpacz i żałoba odebrały mi rozum potrzebuję wsparcia
-
Nie jest to rok szczęśliwy dla mnie na początku roku odszedł Gromek a wczoraj ukochana Figunia będąc pod naszym domem miała śmiertelny wypadek całe życie ignorowała przewagę kierowców nad swoją osobą ale według relacji sąsiadki wczoraj jej zachowanie było niewytłumaczalne zwykle siedziała na ulicy i niechętnie ustępowała przejazdu samochodom a wczoraj jak zwykle biegła zaciekawiona obok toczącego się nie więcej niż 10/h samochodu kiedy nagle skręciła wprost pod oponę i zginęła na miejscu my jesteśmy u dzieci na obozie sportowym w Zwierzyńcu a tu babcia dzwoni zapłakana nie wiem jak powiedzieć chłopcom wszyscy tak bardzo ja kochali cała noc myślałam o tym dlaczego to zrobiła bo wyglądało to bardziej jak "samobójstwo" niż wypadek i dziś rano weszłam na forum znalazłam post soboz4 z soboty [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-w-potrzebie-z-ca%C5%82ej-Polski-!!!!!!/page316[/url] czy to znak czy powinnam szukać możliwości transportu obu suczek z Katowic do Lublina czy tylko rozpacz i żałoba odebrały mi rozum potrzebuję wsparcia
-
Pod koniec grudnia pogonił polami za Miśką i nagle zasłabł. Ledwie żywego zawieźliśmy o lekarza po kroplówce i lekach trochę odżył, ale weterynarz nie dawał mu szans na zadowalającą poprawę. nie zdecydowaliśmy się na uśpienie i przeczłapał jeszcze prawie 2 miesiące pomalutkiego życia, ale miał już słaby apetyt, nietrzymanie stolca i słabiutką kondycję aż zasnął. Wydaje mi się że to lepszy koniec niż uśpienie sokoro i tak jego czas już naszedł.
-
historia psiego dramatu znalezionego przez DIF, która go uratowała i dzięki natychmiastowej pomocy osobistej i finansowej dogomaniaków z całej Polski jest teraz moim ukochanym Gromkiem nadaje się na książkę ale na razie "zadowolę" się udziałem w prezentacji dla dzieci a oto mrożący krew w żyłach i niezwykle wciągający opis historii Dramka/Gromka [URL="http://www.dogomania.pl/threads/132872-Halin%C3%B3w-k-W-wy%21%21DRAMEK...cudny-owczar-katalo%C5%84ski-MA-DOM%21%21%21?p=16436480#post16436480"]http://www.dogomania.pl/threads/132872-Halin%C3%B3w-k-W-wy!!DRAMEK...cudny-owczar-katalo%C5%84ski-MA-DOM!!!?p=16436480#post16436480[/URL] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/4266/piesbezsmyczycrop.jpg[/IMG]
-
już dzięki pomocy dogomaniaków wydobrzał na tymczasie a u mnie to jakby z każdym rokiem coraz młodszy :evil_lol: [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/7667/img3442crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1129/img3443crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/i/img3423crop.jpg/[/IMG][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9716/img3423crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/7689/img3430crop.jpg[/IMG]
-
dopiero początek marca, a jak pięknie moje towarzystwo przepłoszyło już na porannych spacerach parkę bażantów migdalących się w zaroślach, dzięcioła zajadle pukającego w drzewa i wiewiórki coraz bezczelniej machające rudymi kitami zrobiłam i z pomocą dzieci cudniastą i jeszcze gorącą sesję fotograficzną :cool3: [IMG]http://www.dogomania.pl/[URL=http://img59.imageshack.us/i/img3443crop.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1129/img3443crop.jpg[/IMG][/URL]%20%20Uploaded%20with%20[URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][/IMG][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1129/img3443crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/7667/img3442crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/7689/img3430crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5803/img3427crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9716/img3423crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/4629/img3456crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7273/img3460crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/i/img3444crop.jpg/[/IMG]
-
dopiero początek marca, a jak pięknie moje towarzystwo przepłoszyło już na porannych spacerach parkę bażantów migdalących się w zaroślach, dzięcioła zajadle pukającego w drzewa i wiewiórki coraz bezczelniej machające rudymi kitami zrobiłam i z pomocą dzieci cudniastą i jeszcze gorącą sesję fotograficzną :cool3: [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1129/img3443crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/7667/img3442crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9716/img3423crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5803/img3427crop.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/7689/img3430crop.jpg[/IMG]
-
Wiosna, Panie sierżancie! dopiero początek marca, a jak pięknie moje towarzystwo przepłoszyło już na porannych spacerach parkę bażantów migdalących się w zaroślach, dzięcioła zajadle pukającego w drzewa i wiewiórki coraz bezczelniej machajace rudymi kitami zrobiłam i z pomocą dzieci cudniastą i jeszcze gorącą sesję fotograficzną
-
nareszcie się udało i w piątek Miśka przeszła pomyślnie sterylkę Tak jak przypuszczałam dojście do siebie zajęło jej jeden dzień a dziś już na spacerze i w domu dokazuje jakby nigdy nie miała zabiegu rana jest malutka i bardzo dobrze się goi a w dodatku nasza Pani dokor pamiętała o umowie sprzed wakacji i zrobiła zabieg po kosztach czyli za 150 zł same dobre wieści
-
wakacje wakacje i po wakacjach przepraszam wszystkich zainteresowanych, że trochę mnie nie byłona forum poczytywałam , ale rzadko się odzywałam na pociechę krótka relacja ze wspaniałego pobytu na wsi pojechaliśmy tam cała bandą Gromek, Figa i młoda ochrzczona przez babcie Miśką a przyjęły nas :staruszek jamnik Krokodyl, Pasza i Fiona dwie rottweilerki, Lula cudny grzywacz chiński i stróżujące na stawie Murzyn i Cygan razem to była niezła ferajna a przecież jest jeszcze Pagon , ale on został by pilnować domu w Warszawie Pogoda cudna spacery w miarę udane ponieważ ogromny wysyp gzów nie dawał żyć na szczęście ogromna ogrodzona działka dawała mnóstwo radości z zabawy i ganiania się na świeżym powietrzu psom i dzieciom do tego kąpiele w stawie łagodziły nieco dokuczliwość upałów chociaż woda w stawie do zimnych nie należała relacja zdjęciowa u gromka na wątku [URL="http://www.dogomania.132872-Halin%C3%B3w-k-W-wy%21%21DRAMEK...cudny-owczar-katalo%C5%84ski-MA-DOM%21%21%21/page78"]http://www.dogomania.pl/threads/132872-Halin%C3%B3w-k-W-wy!!DRAMEK...cudny-owczar-katalo%C5%84ski-MA-DOM!!!/page78[/URL] dzieci ostro kibicowały romansowi Figi i Krokodyla chociaż oba staruszki i wysterylizowane [IMG]http://a.imageshack.us/img202/7979/img0876ak.jpg[/IMG] ale parka naprawdę z nich słodka