Jump to content
Dogomania

ania z poznania

Members
  • Posts

    9091
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ania z poznania

  1. To ja właśnie piszę "Proszę zadzwonić". I nikt nie dzwoni.
  2. [quote name='Agnezia']Ty wybierasz specjalnie takie zdjęcia, czy to standardowa mina?? No ale fakt z tych zdjęć patrzą oczy GAMONIA :)[/QUOTE] Standardowa! Żeby zmylić Agatę i łatwiej ciasto kraść :)
  3. No ja też się nie znam, ale pamiętacie Sue, siostrę Dixona, rok temu latem była w ciąży? No to ona wyglądała jak ponton, cycuszki do ziemi prawie, a brzuch to jakby piłkę lekarską połknęła, a urodziła tydzień po tym jak ją taką widziałam. No nic, jutro zaraz zadzwonię do weta kiedy może przyjechać.
  4. Jutro będę dzwonić do dr Ciborowskiego kiedy mała może przyjechać. Jak na moje oko ona ma jeszcze trochę do porodu, tydzień temu miała tylko cycuszki wyciągnięte a brzuszka prawie wcale, teraz ma, ale malutki jeszcze.
  5. [quote name='agaga21']dziś dostałam 2 niezmiernie ciekawe smsy:cool3: o godzinie [B]13:56[/B] oczywiście nie odpisałam:diabloti: o godzinie [B]13:58[/B], czyli po 2 minutach(!!!!!) dostałam drugi: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Dziewczyny, czy w ogłoszeniach Szanty jest gdzieś napisane, żeby tylko sms-y wysyłać? Normalnie do mnie też tylko PISZĄ ludzie, raz tylko ktoś zadzwonił. Ja teraz odpisuję. "PROSZĘ ZADZWONIĆ"
  6. [quote name='baster i lusi']Nie wytrzymałam :shake:,zadzwoniłam do P.Marka a więc .........Czesio według P.Marka przybywa na wadze :multi:,zaczyna załapywac komendy to wesoły psiak.Biega po ogrodzie, potrzebuje się wyszalec.Będą z Czesia ludzie.Serce się moje raduje.:multi::multi:[/QUOTE] Przy okazji Marka telefonicznie poznałaś :). Też się bardzo cieszę, to fajny psiak, tylko pogubiony.
  7. [quote name='LidkaWejman']Szarotko oba pieski bardzo lubią śnieg, wartiactwo zupełne. Teraz właśnie Ammar leży na śniegu, a Cosmo leży na ogonie Ammara:)[/QUOTE] Wie Cosmo jak się w życiu ustawić :)
  8. Lidka, pokaż Ammara mojemu wetowi, ok? On lubi takie olbrzymy.
  9. Zrobiłam aktualizację 1 postu, jest tam spis ogłoszeń maluszka. Zdjęcia super, Ammar jaki Puszek- Okruszek :)
  10. Mój pitek też nie ma nic przeciwko kotom, za to amstaffka.............. owszem, lubi ale tylko w sosie własnym :mad:. Była na bank szczuta przez poprzedniego właściciela na koty, bo na słowo KOT, rzucone nawet w rozmowie, nawet z głębokiego snu w ułamek sekundy przechodzi do gotowości bojowej :roll:
  11. Kurcze, nie mogę otworzyć większości zdjęć, widzę dwa- jedno z Łukaszem a drugie z Ammim i Mikołajem :roll:
  12. [url]http://i56.tinypic.com/wiwtwy.jpg[/url] Terminatorka kochana :)!
  13. Poprosimy Weronię, to jest też dobry duszek, na pewno nie policzy dużo za paliwo.
  14. Aga, ja i tak chciałabym ją sterylizować u dr Ciborowskiego w Śremie, on ma doświadczenie w takich zabiegach, u niego by była 3-4 dni, a później DT.
  15. Nie jest.... Ale ta kolczatka wygląda na bardzo starą, taka starta jest, może to jeszcze po jej poprzedniku?
  16. [quote name='agnieszka32']Agata - Morris to się nie dziwie, że nie marznie, ma takie mięciutkie futerko :loveu: [/QUOTE] Taaaaak, Morris ma mięciutkie futerko, ale to nie ono, Agnieszko, spełnia w tym wypadku główną rolę- Morriska grzeje mięciutki tłuszczyk :evil_lol:!
  17. [quote name='conceited']cholera, a skad ona ma to paskudztwo? blakala sie w tym ? przeszukalam caly garaz i piwnice i nie mam nic to ciecia metalu. zadzwonie do wetki, moze ona pomoze.[/QUOTE] No ja właśnie też nic takiego nie mam..... Normalnie kolczatkę można rozpiąć, ale w takim zimnie to metal twardnieje i nie można go rozgiąć. W jednym miejscu zęby są powyginane w drugą stronę, jak chciałam jej zdjąć to one haczyły, bałam się, że wbiją jej się w skórę. [B]Ancyk, [/B]będę musiała kupić, moja astka jest tak o 10kg lekko większa od Rutki :roll:
  18. A to nie wiedziałam. No te nie mają szansy, poza tym sunia za młoda na dzieci.
  19. Asiu, kochana, rób podchody.... Wiesz, na razie wszystko wygląda fajnie, ale musimy mieć plan B.
  20. Agnieszko, to jest nowe przytulisko, odkąd my tam jeździmy to takiej sytuacji nie było, suczki owszem, są, ale żadna ciężarna..... Jeżeli ten dom wypali to zawiozę ją do dr Ciborowskiego na zabieg, spędzi tam 3-4 dni i stamtąd odebrali by ją nowi właściciele.
  21. Aga, tylko ja nie wiem czy jej nie trzeba będzie lekko uspokoić do jej zdjęcia, ma zęby powyginane, ją boli to zdejmowanie, jest tak sztywna i ciasna.
  22. W weekend się okaże, jeżeli nie wypali to uderzę do Kany z prośbą. Słuchajcie, tak jak mnóstwo razy było mi psa żal, tak o niej nie mogę przestać myśleć, takie dziecko w ciąży............
  23. [quote name='czarok']Podaj namiary na pw. Nie mogę obiecać na 100% ( zależy gdzie to dokładnie jest). No i najwcześniej moglibyśmy z medarem sprawdzić dom w weekend. I jeszcze jedno - sunia jest w ciąży - co ze sterylką?[/QUOTE] Oooo, super :multi:! Sunia pojedzie już wysterylizowana, umieszczę ją w klinice, po zabiegu spędzi tam 3-4 dni i stamtąd Konrad będzie ją odbierać. Zaraz wysyłam Ci namiary :)
  24. Niestety, nikt do mnie w sprawie wizyty nie dzwonił.... Nie ma mnie od 6 do 10-tego, później jestem do początku stycznia.
  25. Przepiękna jest Majka! Całe życie marzę o rudym kocie......
×
×
  • Create New...