-
Posts
9091 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ania z poznania
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
ania z poznania replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
To ja właśnie piszę "Proszę zadzwonić". I nikt nie dzwoni. -
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
ania z poznania replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']dziś dostałam 2 niezmiernie ciekawe smsy:cool3: o godzinie [B]13:56[/B] oczywiście nie odpisałam:diabloti: o godzinie [B]13:58[/B], czyli po 2 minutach(!!!!!) dostałam drugi: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Dziewczyny, czy w ogłoszeniach Szanty jest gdzieś napisane, żeby tylko sms-y wysyłać? Normalnie do mnie też tylko PISZĄ ludzie, raz tylko ktoś zadzwonił. Ja teraz odpisuję. "PROSZĘ ZADZWONIĆ" -
amstaff Czesio ma DOM ... bądź szczęśliwy chłopaku :D
ania z poznania replied to chalimala's topic in Już w nowym domu
[quote name='baster i lusi']Nie wytrzymałam :shake:,zadzwoniłam do P.Marka a więc .........Czesio według P.Marka przybywa na wadze :multi:,zaczyna załapywac komendy to wesoły psiak.Biega po ogrodzie, potrzebuje się wyszalec.Będą z Czesia ludzie.Serce się moje raduje.:multi::multi:[/QUOTE] Przy okazji Marka telefonicznie poznałaś :). Też się bardzo cieszę, to fajny psiak, tylko pogubiony. -
Mój pitek też nie ma nic przeciwko kotom, za to amstaffka.............. owszem, lubi ale tylko w sosie własnym :mad:. Była na bank szczuta przez poprzedniego właściciela na koty, bo na słowo KOT, rzucone nawet w rozmowie, nawet z głębokiego snu w ułamek sekundy przechodzi do gotowości bojowej :roll:
-
Inka po operacji w DT - już nie szuka DS :)
ania z poznania replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Poprosimy Weronię, to jest też dobry duszek, na pewno nie policzy dużo za paliwo. -
[quote name='agnieszka32']Agata - Morris to się nie dziwie, że nie marznie, ma takie mięciutkie futerko :loveu: [/QUOTE] Taaaaak, Morris ma mięciutkie futerko, ale to nie ono, Agnieszko, spełnia w tym wypadku główną rolę- Morriska grzeje mięciutki tłuszczyk :evil_lol:!
-
[quote name='conceited']cholera, a skad ona ma to paskudztwo? blakala sie w tym ? przeszukalam caly garaz i piwnice i nie mam nic to ciecia metalu. zadzwonie do wetki, moze ona pomoze.[/QUOTE] No ja właśnie też nic takiego nie mam..... Normalnie kolczatkę można rozpiąć, ale w takim zimnie to metal twardnieje i nie można go rozgiąć. W jednym miejscu zęby są powyginane w drugą stronę, jak chciałam jej zdjąć to one haczyły, bałam się, że wbiją jej się w skórę. [B]Ancyk, [/B]będę musiała kupić, moja astka jest tak o 10kg lekko większa od Rutki :roll:
-
[quote name='czarok']Podaj namiary na pw. Nie mogę obiecać na 100% ( zależy gdzie to dokładnie jest). No i najwcześniej moglibyśmy z medarem sprawdzić dom w weekend. I jeszcze jedno - sunia jest w ciąży - co ze sterylką?[/QUOTE] Oooo, super :multi:! Sunia pojedzie już wysterylizowana, umieszczę ją w klinice, po zabiegu spędzi tam 3-4 dni i stamtąd Konrad będzie ją odbierać. Zaraz wysyłam Ci namiary :)