Zdjęć brak, bo mój aparat nie nadąża za dziewczynkami, mam trzy smugi :roll:. Ale opowiem Wam wszystko :evil_lol:. Dziewczynki są suuuuuuper! Tydzień temu były chudziutkie, z ogromnymi brzuszkami, z matową sierścią, teraz wyglądają o niebo lepiej, przytyły, brzuszki zdecydowanie zmniejszone, zaczynają dostawać połysk, sierść mają gładką. No i bardzo widać już różnice w charakterze- Koka, największa, jest żywa, ale chyba będzie najłatwiejsza do nauki, Hera, delikatna, nieśmiała, najlepiej czuje się na kolanach, zdominowana przez siostry, jak już za bardzo jej dokuczają to woła o pomoc (i ona najbardziej mnie podbiła, gdybym chciała adoptować z ogłoszenia nie znając ich to pojechałabym po Kokę, jak dla mnie najładniejszą a wyszłabym z Herą). No i Amfa, gangster! Wiecznie w ruchu, najbardziej rozbrykana, warcząca, dominująca, atakująca. Wszystkie trzy słodkie jak cukiereczki :)