Jump to content
Dogomania

ania z poznania

Members
  • Posts

    9091
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ania z poznania

  1. Bo to miała być niespodzianka :diabloti::evil_lol:! Aga to moje maleństwo :)!
  2. Nie, zapytam jutro, idę z Agą na czyszczenie gruczołków.
  3. [quote name='chita'][URL]http://i56.tinypic.com/208w4zs.jpg[/URL] :mdleje:on musi mieć gdzies kota w swoim drzewku genealogicznym:evil_lol: [/QUOTE] Pewnie dlatego tak je kocha :evil_lol:
  4. Witamy na wątku :) Darka, jesteś naszą nadzieją :)
  5. [quote name='Ancyk']Mała jest prześliczna. Brak ogonka dodaje jej charakteru. Oby było dobrze. Aniu czy jest wam coś potrzebne? konkretnie kasiorka na jedzenie dla małej no i Rutki? Ciekawe jak tam nasza "matka polka" znosi samotność. Czy w ogóle odczuła brak malej przy sobie.[/QUOTE] Aniu, co do Sol to zobaczymy w poniedziałek. Rutce zawiozę puszki w sobotę, kupiłam jej też tabletki na odrobaczenie.
  6. [IMG]http://i54.tinypic.com/2efi3c0.jpg[/IMG] Zgadnijcie gdzie sobie śpię :lol:??? [IMG]http://i55.tinypic.com/1zb5il0.jpg[/IMG] Ciamkam przez sen..... [IMG]http://i52.tinypic.com/2ym7qqx.jpg[/IMG] Nie da się wyspać ta Ciotka, całuje mnie, głaszcze, ogląda, robi zdjęcia, ciężko być takim pięknym słodziakiem jak ja ;) [IMG]http://i52.tinypic.com/2i72q85.jpg[/IMG] Podobno lubicie różowe łapeczki? To specjalnie dla Was :) [IMG]http://i53.tinypic.com/2u96cn6.jpg[/IMG]
  7. Cześć Ciocie :) [IMG]http://i54.tinypic.com/2zdzk12.jpg[/IMG] Strasznie trudno stać na śliskiej podłodze, bardzo często robię żabę :) [IMG]http://i56.tinypic.com/5vn13b.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/14xlcva.jpg[/IMG] Zobaczcie jaką mam Ciocię, wcale jej się nie boję! [IMG]http://i56.tinypic.com/30aq8ar.jpg[/IMG] A tu ze specjalnymi pozdrowieniami dla Wujka Morrisa, tak jak on macham często łapką :evil_lol: [IMG]http://i56.tinypic.com/6g8vbk.jpg[/IMG]
  8. Wiem, że Michał miał Marsa do 20-tego października, wtedy ostatnio widziała go była dziewczyna.
  9. [quote name='agaga21']aniu, może do ojca też dotrzesz! MOŻE WARTO? Staram się, przez Snuszkak, ona też jest z Puszczykowa. Niestety, Daria, była dziewczyna nie wie nic na ten temat: Dzień Dobry Aniu niestety nie wiem gdzie przebywa teraz Mars. Bardzo mnie zdziwiło ze ma nowego psa. A co sie stalo z Marsem. niestety nie moge pomóc. Przepraszam. pozdrawiam Zapytałam ją jeszcze czy może spróbować przez wspólnych znajomych, no i kiedy widziała Marsa po raz ostatni.
  10. [url]http://img607.imageshack.us/img607/4184/lala061.jpg[/url] O, już nieśmiało się uśmiecha!
  11. Jak dobrze, że Sol nie jest u mnie :)! Nie dałabym jej się wyspać :) Cały czas ją miziałam, jest przesłodka i kochana..... Ogonek odrobinę lepiej, w poniedziałek było widać kość, teraz jest już cała mięsem zarośnięta. Warczy i ciamka przez sen, zaczyna już podgryzać. Nie boi się ani innych psów ani kotów.
  12. Jak wiadomo, NK i FB są skarbnicami wiedzy. Udało mi się dotrzeć do siostry Michała i do jego byłej dziewczyny, tej, którą poznałam na wizycie przed adopcyjnej. Napisałam do obu wiadomości, może uda się tym sposobem uzyskać jakieś info, trzymajcie kciuki!
  13. Wszystkie trzy to suczki :). A jakie słodziaki!
  14. [quote name='elisse']też poszłam na NK,to kopalnia wiedzy ;) po pierwsze- chłopaczek zamieścił na swoim profilu zdjęcie autorstwa Conceited,a to już złamanie prawa,bo prawa autorskie ma ten kto zdjecie zrobił,a nie ten czyj pies na zdjęciu (spytajcie prawnika,potwierdzi) po drugie- zobaczcie jak szybko odnalazł na dogomanii wątek,zdjęcie......skąd wiedział gdzie szukać? po trzecie- jak elegancko sobie rozmawialiśmy podczas mojej wizyty przez domofon (tak,gościu tak kulturalny,że nie raczył chociaż w drzwiach ze mną porozmwiać) to w tle słyszałam szczekanie psa,a teraz się juz wyjaśniło -to Dejzi (pisownia imienia z NK) pewnie Tytus został wymieniony na nowy,bardziej modny model a jeszcze w sierpniu 2009 Tytus widnieje na zdjęciu ze swoim panem w jego profilu a 7 maja jest same zdjęcie huskiego z podpisem - mój piesek Tytus psy kochaja swojego pana przez całe życie,jak widać niektórzy ludzie mają psy tylko do momentu dopóki są modne właściciel jeśli ma cień przyzwoitości to przynajmniej powinien pofatygować się do schroniska i napisać zrzeczenie sie psa,dzięki takiemu dokumentowi pies będzie mógł pójść do adopcji,do domu gdzie go będą kochać[/QUOTE] O porzuceniu/sprzedaniu Marsa również dowiedziałam się z NK i FB!
  15. Też moja faworytka :). Ale słodkie są wszystkie jednakowo :)
  16. Do Rutki jadę w piątek, samochód mi padł i na razie nie mam czym.... Czekam na Danusię, będę z nią pod koniec tygodnia rozmawiać jak sytuacja.
  17. No właśnie.... Czekamy do poniedziałku, wetka co prawda wczoraj czyściła rankę i ściągnęła strupek, zobaczymy.
  18. A czy Bajeczka nie ma jeszcze banerka???
  19. Ale atrakcje! Kurcze, że też te koty nie nauczyły się jeszcze że do Was się nie wchodzi :)!
  20. W dodatku martwię się, bo Mars nie był najłatwiejszy, przyjeżdżali ludzie do schronu go oglądać, chcieli go adoptować, niby było ok, a Mars im nagle zęby pokazywał jak mu chcieli obrożę zakładać. Michała polubił, zaufał mu a ten gnój go oddał, nawet nie wie teraz co się z nim dzieje!!!!!
  21. Byłabym Ci bardzo wdzięczna. Jenny, formalnie został, bo ze względu na wiek Michała umowa spisana była jako współwłasność ze mną. Czyli Mars jest w połowie mój, został sprzedany/oddany bez mojej wiedzy i zgody.
  22. Ufff, odetchnęłam, że z żebrami wszystko w porządku, to mnie najbardziej przeraziło!
  23. Ja wiem, ale problem jest taki- jeżeli sprzedał Marsa, to zrobił to na zasadzie kasa do ręki- smycz do ręki, bez umowy. I rzeczywiście- mimo nawet szczerych chęci NIE JEST W STANIE powiedzieć gdzie Mars jest, bo RZECZYWIŚCIE nie wie. W tym jednym zdaniu mówi prawdę- NIE WIE GDZIE JEST MARS I NIC NIE JEST W STANIE ZROBIĆ. Od niego nie dowiemy się gdzie jest Mars.
×
×
  • Create New...