-
Posts
712 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kaja i Aza
-
P.S. Daj znac co ze sterylka.
-
marlenko, chyba sie nie zrozumialysmy, Norka to nie jest kobieta, ktora przez nastepne 20 lat potrzebuje holubic swojego synka; za pare miesiecy maluch Norki bedzie dla niej konkurencja w wysilku o przetrwanie i sama go bedzie odpedzac od miski. Jesli by sie znalazl dom dla nich obojga razem to dobrze, ale nie ma takiej potrzeby.
-
[quote name='Gonia13']Dokładnie. Mogę założyć ale ktoś musi nad tym czuwać. Jest ktoś chętny poprowadzić bo ja już chyba nerwowo nie zniosę kolejnego - czasem ludzie coś głupiego napiszą inni chętnie pomagają. Tylko ja za bardzo wszystko przeżywam, no i za długo w nocy siedzę. Lulka taki pies pomiędzy innymi na profilu nie ma szans-ginie. Najpilniejszy, najbiedniejszy (wiem cięzko wybrać najpilniejszy przypadek wśród pilnych:-( ) z historią opowiedzianą z punktu widzenia psa to najlepszy sposób.[/quote] Gonia, jakbys zalozyla profil na NK to ja go poprowadze. Ja tez przezywam, ale sobie poradze, a po nocach i tak siedze, bo pracuje wieczorami. Najlepiej jak mi wytlumaczysz na pw jak z logowaniem. Dziekuje ogromnie w imieniu Misi.
-
Ja sie juz mialam wypisac z tego watku, bo tu jakas ogolna niemoc i niewiele poza tym, ale przypominam, ze zaoferowalam sfinansowanie sterylizacji Norki; jak sie pani z hoteliku przywiazala do szczeniaczka, to pieknie, ale on juz niedlugo mamy nie bedzie potrzebowal, wiec nie ma koniecznosci zeby zostali razem. No i trzeba bedzie dopilnowac, zeby maluch tez zostal wykastrowany, jak juz bedzie to mozliwe.
-
kolejny przykład na ,,ludzkie miłosierdzie , , martwe psy
Kaja i Aza replied to Alicja's topic in Okrucieństwo
Zycie czlowieka nie jest i nigdy nie powinno byc najwyzszym dobrem, czlowiek to zwierze jak wszystkie inne i sam sobie przypisuje jakies wyzsze prawa z czym sie absolutnie nie moge zgodzic. -
[quote name='Leyla']Powiedziałam Darkowi ,że za pół roku przejmuje Miszkę przez zasiedzenie:evil_lol: Po za tym ,Misza już nie zaakceptuje nowego domu. Tam jest jego niebo jego rodzina i wszystko co kocha. Jego też kochają, to widać i słychać...:loveu:[/quote] No to swietnie sie wszystko sklada:multi:. Marysia powinna chyba cos rozlac:evil_lol:
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Kaja i Aza replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
No to wszystko zmierza ku dobremu, co bylo zreszta do przewidzenia. A to dla Ciebie, Biafro :Rose: (w koncu znalazlam wlasciwa ikonke). -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Kaja i Aza replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Czyli Brutusowi sie najwyrazniej poprawia, co mnie bardzo cieszy, nawet kosztem budy;) A powaznie, da sie bude zreperowac, czy potrzebna bedzie nowa? -
kolejny przykład na ,,ludzkie miłosierdzie , , martwe psy
Kaja i Aza replied to Alicja's topic in Okrucieństwo
Drogi panie Radoslawie, wypisuje pan bzdety. Zdziczale psy (tu jeszcze nalezaloby ustalic kto i w jaki sposob decyduje o tym ktory pies jest zdziczaly, bo moze pies blakajacy sie po lesie akurat sie zgubil, albo zostal tam wyrzucony przez swojego jakze "ludzkiego" opiekuna) sa takimi tylko i wylacznie z winy czlowieka, wiec nie one powinny ponosic konsekwencje ludzkiej glupoty, nieodpowiedzialnosci i okrucienstwa. Stwierdzenia, ze atakuja zwierzyne lesna to jest hipokryzja to entej potegi. Kazde stworzenie jak jest glodne to bedzie szukac pokarmu, pan tez by zastawial wnyki na zajace jakby sie zgubil w puszczy, czy to znaczy, ze nalezaloby pana odstrzelic? A racje mysliwych to jeszcze wieksza obluda i hipokryzja; strzelamy do psow, zeby nie polowaly na zwierzyne lesna, zebysmy my mogli na nia polowac. Ohyda i brak jakichkolwiek norm moralnych. Trzeba byc zupelnie pozbawionym empatii, zeby byc mysliwym. Uprzedzajac jakiekolwiek proby ocenienia mnie; jestem weganka, nie nosze skorzanych ubran, torebek, nie kupuje kosmetykow testowanych na zwierzetach, nie chodze do cyrku ani do zoo. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Kaja i Aza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Jestes wspanialym czlowiekiem CoolCaty. Mam nadzieje, ze do Boguszyc nie przybywa juz psow. A ilu udalo sie stamtad wyjechac? Ja sie pogubilam usilujac policzyc. -
Jakiz to slodki psiak; dlaczego ja nie moge przygarnac wszystkich potrzebujacych domu psow tego swiata?
-
ofiara wakacji... wierniejsza niż pies... MA DOM
Kaja i Aza replied to kikou's topic in Już w nowym domu
zdrowiej suczynko i czekaj domku. -
No pieknie, Misza zaczyna sie rozgladac po swiecie, zdjecia ze spaceru cudne. Widac, ze Misza jeszcze chudziutki ale to niesamowite jak sie zmienil odkad go zobaczylam po raz pierwszy. W ogole sie staje wielbicielka kaukazow, tak z daleka oczywiscie, bo w rzeczywistosci to by pewnie mnie zzarly zywcem; ja psom pozwalam na wszysto i generalnie je rozpuszczam.