Jump to content
Dogomania

Kaja i Aza

Members
  • Posts

    712
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kaja i Aza

  1. bajk, doszly moze szelki? Jesli nie, to daj znac, bede reklamowac. A jak psiunio sie czuje? oswaja sie troche?
  2. A Rozi ma ogloszenia jakies?
  3. No i nie zdazylam na czas:oops:, ale zawsze dobrze sie dowiedziec, ze psiak znalazl dom. Gratuluje szybkiej i udanej akcji. Glaski dla Kropki.
  4. [quote name='3 x']no tak ale do końca lutego duzo się moze zdarzyc wiem,marusze i to wcale nie optymistycznie ale ktoś musi :p[/QUOTE] nikt nie musi, wydaje mi sie, ze tlumaczenie dlaczego w koncu lutego, a nie zaraz brzmi wyjatkowo rozsadnie. Precz z defetyzmem.
  5. To piekny pies; bajk, szelki jeszcze nie doszly?
  6. Ja wprawdzie patrze na kwestie z innej perspektywy, bo mieszkam w kraju gdzie za wszystko sie placi i moze dlatego nie widze nic stosownego w pobieraniu oplat adopcyjnych. Wydaje mi sie, ze jesli kogos mialoby to zniechcecic, to chyba nie powinien adoptowac psa. Rozumiem natomiast, ze osoby posredniczace w adopcjach moga sie nie czuc zbyt komfortowo proszac o wplate, dlatego najprosciej chyba zaznajomic potencjalnych opiekunow z umowa adopcyjna i jej wymogami. Mysle, ze tak chyba latwiej niz sugerowac dobrowolny datek.
  7. [quote name='Soema']Jak one się zmieniły... kaukazie wątki mnie przygnębiają...:roll: Mnie ostatnio wiekszosc watkow przygnebia, niestety. ale widac, ze dziewczyny maja sie dobrze i rzeczywiscie sie usmiechaja.
  8. To chyba moge wypuscic powietrze, pani sie zachowuje wyjatkowo niepedagogicznie, ale moze to dobry znak. Ogryzio zreszta sie napewno ustatkuje jak dorosnie;)
  9. [quote name='Szarotka']Onki tez sa fajne. No ja tez niestety zadnego z dogo wziac nie moge. Po doswiadczeniu sprowadzenia psa samolotem uwazam, ze pomysl jest kiepski:roll::roll::roll::roll:[/QUOTE] No wlasnie, ja nawet wole nie probowac, zreszta pracuje na lotnisku, to widze co sie z tymi psami dzieje, ze nie wspomne juz o tym, czego nie widze.
  10. Ja tez wole wieksze psy, przede wszytskim sa naogol bardziej zrownowazone, nie jazgocza bez przerwy i maja prezencje, no ale Rufusa niestety nie zaadoptuje.
  11. No nie, ja jestem, tylko sie malo odzywam, tez nie pojmuje czemu Rufus tak dlugo czeka. Ja mysle, ze moze on nie jest w typie "ciotek" cokolwiek to znaczy, tylko jakis "twardy" facet w typie Jamora jest mu potrzebny.
  12. [quote name='scorpio133']To co piszesz to bardzo smutne...Osobiscie bym go wzieła , ale Ogi nie toleruje innych psiakow w domu[/QUOTE] scorpio, jako przywodca stada powinnas Ogiemu uzmyslowic, ze to Ty decydujesz kogo on ma tolerowac, albo nie. Moja psica mieszka z kotami i wie, ze nie ma prawa ich ruszyc, zeby nawet wchodzily jej na glowe, wyjadaly z miski i co tam jeszcze. Gdybym zdecydowala sie na przygarniecie drugiego psa, czego z roznych wzgledow nie moge teraz zrobic, to Kaja musialaby to zaakceptowac.
  13. Ja juz kupilam szelki i wysle Joli, mozna je regulowac, nadaja sie na psa ktory ma metr w obwodzie, to chyba wystarczy. Sa bez uchwytu, ale sa solidne i nie ma mowy zeby sie same rozpiely. Wysle je tak czy inaczej, bo obiecalam, jak Jola uzna, ze sie nie nadadza, bedziemy szukac dalej.
  14. [quote name='al-ka']Kaja i Aza sorry nie doczytałam Twojego postu o szelkach:oops:.Ale podtrzymuję propozycję wsparcia finansowego i proszę o numer konta na pw,na które można będzie wpłacać pieniążki dla ON-eczka.[/QUOTE] Nie ma sprawy, tylko, ze ja mam lekki problem ze znalezieniem takich szelek z uchwytem, ale pozniewaz nie sa potrzebne zaraz, to jeszcze bede szukac.
  15. [quote name='bonsai_88'][B]Kaja[/B] po twoich postach widać idealnie, jak ciebie chamstwo nie kręci... Proponuję wam przeczytać ten temat jeszcze raz, cały.... mnoże wtedy dojdziecie do tego jak było z Herą i jej ciążą.[/QUOTE] w sumie malo mnie interesuje co sobie myslisz na moj temat, rozbieznosc w definicjach byla do przewidzenia. temat przeczytalam dokladnie i sprawa jest zupelnie jasna, jak zwykle tylko psow zal. No i przy okazji dowiedzilam sie z kim nie wspolpracowac na dogo.
  16. [quote name='bonsai_88'][B]Kaja[/B] zastanów się w jakim wieku można zauważyć ciążę u psa... Bo wg. mnie jakieś 2-3 tygodnie przed porodem.... A zajmować będę się tym, na co mam ochotę... pojawiać się na tym wątku też będę, bo chcę wiedzieć w końcu ile szczeniorków zostanie i upewnić się, że Hera zostanie wysterylizowana... Pomijam już fakt, że Aga i Daniel to naprawę fajni ludzie...[/QUOTE] No jasne, bardzo fajni, mnie chamstwo nie kreci, ale Ciebie widac tak. Jak sie z psami ma do czynienia na codzien, to sie zauwaza wszystkie najmniejsze zmiany, poza tym nie wciskaj kitu, mieli psa i suke nie sterylizowane, wiadomo bylo jak to sie skonczy.
  17. Wyslijcie mi, prosze, adres p.Joli, to wysle szelki, choc tyle pomoge.
  18. [quote name='bonsai_88'][B]Kana[/B] jako jej właściciel miał prawo nie zgodzić się... Na gębę czy nie - to on za nią odpowiada i to on musiał rozważyć, czy chce aż tak ryzykować [ludzie, zapamiętajcie w końcu - sterylka w zaawansowanej ciąży może być niebezpieczna dla suki! Zwłaszcza, jak ma być liczny miot]...[/QUOTE] No bo trzeba bylo czekac az ciaza bedzie zaawansowana, nie mozna bylo wczesniej pojsc do lekarza, zwlaszcza, ze suka mial problemy, opisywane na forum. bonsai, Ty sie moze zajmij czyms innym, bo to co tu robisz jakos nie bardzo Ci wychodzi.
  19. [quote name='Alicja']Słuchajcie , stało sie jak sie stało , przez zaniedbania 1 osoby .... a teraz może poczytajcie co pisala Ada-jeje ...cytowałam 2 razy jej posty ...chyba że to co pisała to sie mija z prawdą . Pisała że psom u Daniela dobrze jest , że są zadbane , szczęśliwe . Jest wpadka , są szczeniaki , ale jaką pomocą dla psów będzie odebranie im psów ... czy ze strony D. i A. im coś grozi ....gubie sie w tym pisaniu .... w kolejnym poście zacytuję raz jeszcze słowa Ady[/QUOTE] Nie moja droga, to sie nie stalo przez zaniedbania jednej osoby, tylko brak dobrej woli i odpowiedzialnosci wszystkich zainteresowanych; jesli ktos bierze psy pod swoja opieke to powinnien zdawac sobie sprawe z tego co robi. Psy moze i sa szczesliwe i zadbane (co do tego mam watpliwosci, bo zadbana suka nie zachodzi w nieplanowana ciaze i jej opiekunowi nie zastanawiaja sie na forum dlaczego posikuje, tylko leca w te pedy do lekarza), ale fakt, ze pozwolono im sie rozmnozyc wola o pomste do nieba. Slowo daje, ludzie, ktorzy rozmnazaja psy powinni byc karani wysokimi grzywnami.
  20. [quote name='Agucha'][B]Kaja i Aza[/B], umowa adopcyjna została wysłana do Daniela i podpisana miała być odesłana do Andzi...do tej pory tego nie ma i nie ma osoby na miejscu, która by tego dopilnowała... Na dzień dzisiejszy Daniel ma sukę na tzw. "gębę"...[/QUOTE] Czyli Daniel bezprawnie przetrzymuje suke? ogromnie zaluje, ze jestem tak daleko, a pare osob z tego watku powinno sie natychmiast przestac zajmowac "pomoca" jakimkolwiek zwierzetom.
  21. [quote name='Agucha'] Na dobrą sprawę Umowa Adopcyjna nie jest z nimi podpisana na Herę i NIC NIE MUSZĄ...kto ich zmusi do sterylki i na jakiej podstawie? :shake:[/QUOTE] Ale czy sterylizacja nie byla warunkiem umowy adopcyjnej? Moze ktoras z osob zaangazowane w te sprawe jednak doprowadzi ja do konca.
  22. Obawiam sie, ze to kolejny watek na dogo, z cyklu 'jak nie nalezy pomagac'. A cala sytuacja jest tragiczna, najpierw nie bylo wiadomo, ze suka ma cieczke, potem weterynarz sie nie zgodzil na sterylke aborcyjna, a zaraz sie okaze, ze szczeniaki za duze zeby uspic. No ale juz wszystkie maja domy, wiec wlasciwie co ja sie glupia przejmuje.
  23. Dziewczyny, poproscie moda zeby przeniosl watek na psy do adopcji/znalezione, tam chyba wiecej osob bywa niz na zaginionych, zreszta on chyba nikomu nie zginal.
  24. Alez Goniu, psu wszystko jedno czy spi w mieszkaniu 50 m, czy willi 250 m, jak z nia bedziesz chodzic na spacery i bedzie sie mogla wybiegac to mieszkanie 50 m nie stanowi zadnego problemu.;)
×
×
  • Create New...