Jump to content
Dogomania

Kajusza

Members
  • Posts

    6745
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kajusza

  1. miała robioną morfologię z biochemią, może warto je zrobić, żeby upewnić się, że wszystko ok... a potem szukac karmy, która mu będzie służyła :-)
  2. Marta a robiłaś mu badania? moja Wega tez wybrzydzała (mimo, że była wzięta ze schronu, bardzo wychudzona), nie chciała jeść, po acanie adult się drapała, myslałam, że poprostu jest wybredna i ma alergię na kurczaka... po badaniach wyszło, że ma rozwaloną wątrobę (która powoduje, że pies może się np. drapać).
  3. ja mam to samo co Amber, ale jak oglądalam na żywo to co pokazałaś Bolsbokser - to wydawało mi sie, że to taka sama zasada działania... tyle że u nas pasek jest cieńszy i sam się luzuje jak pies idzie na luźnej smyczy a u ciebie nie może się sam zluzować bo obwód jest cały czas taki sam.... jak przypniesz smycz pod pyskiem to działają identycznie
  4. dokłądnie, jak piszę fioneczka - druga zmiana, czyli zaczynam od 14.30 prace, przez cały tydzień i tylko mam wtorek wolny, to mogę popołudniu zajechać na murawy, jakoś się zdzwonimy jeszcze :-)
  5. [quote name='Bolsbokser']Albin nerwowo ściąga go łapami. Tak panikuje, że niestarcza m sił na powstrzymanie go.[/QUOTE] [quote name='Amber']Ale macie przejścia ;). Mam wrażenie czasem, że trzymam w domu terminatora, bo mój nie dość, że kantar znosi jakby go nie było, to ciągnie na nim też jakby go nie było :evil_lol:[/QUOTE] Wega też tak łapami łapała, jakby ten kantarek ją parzył :-( ..... Amber - teraz to Wega też cwaniara, z kantarka nic sobie nierobi, jak chce do psa pociągnąć to i kantarek jej nie przeszkadza ;-)
  6. [quote name='majangorz']My cieszymy się, że będzie wreszcie chłodniej :) Szparag będzie mógł wreszcie poszaleć bez niebezpieczeństwa przegrzania :)[/QUOTE] dla psów napewno lepiej, jak jest chłodniej a nawet zimno ... dla mnie nie, ja raczej ciepłolubna jestem ;-) [quote name='Maalwi']Łee a Bibi będzie chodizła w zimie tlyko na 5 min spacerki bo od razu pisk bo zimno w łapkli :( Imię Szparag jest MEGA! Aniu, taksowe rzeczy od mnie doszły, mam twoją smyczkę :) Ps. Niestety,zeby ją uzyskac musisz się ze mną spotkać :D[/QUOTE] wiem, wiem, widziałam w taksowej galerii... Bibi super wygląda, szczególnie w tej biało-czarnej :-) ... adresówki jeszcze nie przyszły, a miałam nadzieje, że juz dziś będą :-( może na nastepny weekend się spotkamy, bo ja zaczynam 2zm niestety :-(
  7. [quote name='Bolsbokser']To masz dobrze. Mój jest wybredny PS. idziemy trenować zakładanie kantarka :hmmmm: Zrobiłam 3 podejścia. Hmmm....bo skończyły mi się kabanosy. Na razie nie wchodzi w grę przekonywanie go do kantarka za pomocą zabawki, bo on najzwyczajniej w świecie panikuje, ale na kabanosika się skusił :evil_lol: Jutro następny trening. A ten czyni mistrza. Wiem, że się przekona, bo to inteligentny chłopak, ale ... jak ma jakiś lęk, to musi go małymi kroczkami przezwyciężyć. Trzymać mi tu mocno kciuki !!! A teraz będę robić podejście do rysunku, który jest prawie na wykończeniu :)[/QUOTE] ja jak ćwiczyłam z Wegą noszenie kantarka i kagańca to myslałam, że zamorduje normalnie, kładła się jak nieżywa, trzęsła sie cała.... aż serce sie krajało jak na to patrzałam.... aż w końcu znajomy behawiorysta przytrzymał ja w kantarku (ja nie mogłam na to patrzeć ;-( ) ona przez chwile sie szamotała, ale w końcu uspokoiła się i od tamtej pory wogóle jej nie przeszkadza, sama ryjek podnosi żeby jej ubrac, bo wie że to oznacza spaceros :-)
  8. super dziewczyna trafiła... widziałam na fb jak szaleje z drugim psem :-)
  9. [quote name='Amber']Odwiedzam w końcu Wegę, obiecuję, że będę wpadać regularnie :). Muszę nadrobić jeszcze całą galerię ;)[/QUOTE] hej Amber! dzieki za odwiedziny :-) .... galeria nie jest długa, to szybko nadrobisz ;-) Andrzej - dzieki za fotki :-) ... śmiac mi się chce, jak oglądam je - taki suseł poopatulany ze mnie.... wrrr i niedługo znów taki strój będzie trzeba przywdziać ;-(
  10. no i jak wizyta? Jak Donka i relacje z domownikami?
  11. [quote name='w deszczu rosnę']Kupiłam nowe i jestem wściekła sama na siebie. Zależało mi na komplecie do smyczy, którą kupiłam jakiś czas temu i długo się wahałam czy ją odpakować, w końcu to zrobiłam, bo spodobała mi się, że jest taka krótka i lekka. Szelki miały niby być na boksera, nawet prosiłam o wymiary, ale ich nie dostałam i zaryzykowałam kupno. I teraz mam szelki dla sznaucera miniaturki chyba :([/QUOTE] [quote name='w deszczu rosnę']A ID, który został zamówiony specjalnie do tych szelek to chyba sama sobie do szyi przywieszę ;)[/QUOTE] ajtam, zaraz sobie ... temu sznupki miniaturce zawiesisz ;-)
  12. dzieki... fajne tak popatrzeć na fotki z przed kilku miesięcy :-) szparag jaki mały jeszcze hahaha .... i pamiętaj - 5 fotke w poście, bo mod je pozamienia w linki
  13. [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/3753fc3a.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/cb08b165.jpg[/IMG]
  14. a jaką teraz farbujesz? mi służyły Garniera... ale i tak w brązach włosy mniej się niszczą (przynajmniej u mnie).... ale do rudości i tak kiedys pewnie wróce :-D
  15. ja praktycznie całą szkołę średnią miałam ogniście czerwone włosy, na przemian z rudościami, od niedawna (jakieś może max 2lata) mam ciemne... rudy ciągnie, ale mnie obijało, że często trzeba farbować, bo rude szybko się spłukuje i płowieje, włosy mi wypadały .... w ciemnych farbuje co jakieś 2 miesiące i włosów od razu jaky więcej ;-)
  16. sprawdziłam - powinno być 640 x 480 ... i max 5 zdjęć w jednym poście :-) a to kilka fotek Szparaga :-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/76a7e521.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/a63043c8.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/94b5c8b0.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/43fe873e.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/7d1337de.jpg[/IMG]
  17. hahah ale kolorek :-) ja tez długi czas byłam rudzielcem... ciekawa jestem jak na żywo sie prezentuje :-) ps. opróznij skrzynkę ;-)
  18. [quote name='bazylowa']Ja uwielbiam ten seledynek :loveu: Ale śliwka też byłaby ekstra.[/QUOTE] Bazylowa a ile orientacyjnie kosztuja sztruksiaki 3cm, półzacisk ..... co prawda mam postanowienie "zero nowych obróżek" :-D ale zapytac zawsze mozna ;-)
  19. [quote name='ladySwallow']My chyba nabędziemy tę adresówkę, nr 18 (czyli dla małych zwierząt), z dwustronnym grawerem... [url]http://allegro.pl/stalowy-nierdzewny-identyfikator-adresowka-i1789293351.html[/url][/QUOTE] ja mam takie (co prawda od innego sprzedawcy) i sobie chwale, niektóre mam od października, czyli tyle ile mam psa - i nie widać żadnych rys, uszkodzeń itp. [quote name='gops']my od jakiegoś miesiąca mamy 2 art magici , są bardzo ładne , zobaczymy za kilka miesięcy jak z wytrzymałością u nas ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/585/dsc01949w.jpg/][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/5412/dsc01949w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/dsc01950tp.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/301/dsc01950tp.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] a ja dzis dostałam maila, że moje adresówki dziś zostały wysłane... już nie mogę się doczekać :-D
  20. [quote name='majangorz']No to znaleźliśmy Wegę :) pozdrowienia od Szparaga, zdjęcia dokleimy wieczorem bo kilka chyba mamy.[/QUOTE] witamy, witamy :-) i na fotki czekamy :-D ja mam aż jedno fajne zdjęcie Szparaczka, to poszukam i wstawie ..... I się pochwalę kolejnym mini sukcesem - dziś rano Wega bawiła się z psem z bloku :-) nie chciała go zjeść, trącała go łapką, robiła ukłony :-)
  21. Podpytam czym konkretnie smarowali karlosa, on ma teżstraszne te zgrubienia, niestety skutek roku w budzie :-( ... z tego co wiem, to efekty szybko widać,i juz po ok. tygodniu te zgrubienia troche zmiękły.... tu na łapkach widać, te białe plamy to wlaśnie zgrubienia [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/eae8d00e.jpg[/IMG]
  22. [quote name='Maalwi']No kurde, kobieto mieszkamy w tym samym miescie a ja tlyko znam i widzę ciagle Jorki! gdize ty masz setery, wilczaki? ;)[/QUOTE] hahah, chyba mieszkam w jakimś psim zagłebiu... co przy Wedze i jej "miłości" do pobratymców nie jest chyba najlpesze :-D .... a "sweterka" spotykam w Gralewie ;-)
  23. [quote name='zmiloscidopsow']Czy macie jakieś doświadczenia z takimi przerośniętymi modzelami, wytarciami na łokciach? Mam w domu cepan, maść witaminową i linomag zielony. Zastanawia mnie czego powinnam spróbować najpierw... i co w sumie jest najlepsze.[/QUOTE] tak podczytuję z ukrycia ;-) to może się przydam - bo szukałam info dla schronsikowego asta, i tam mi poradzono: [quote name='Obama']"[B]ODCISKI I ZROGOWACENIA SKÓRY NA ŁOKCIACH (MODZELE).[/B] Są problemem wielu psów dużych ras. Zgrubienia naskórka wyglądają nieestetycznie, a z czasem mogą prowadzić do trudnych w leczeniu stanów zapalnych. Od samego początku powinniśmy przyuczać naszego psa do leżenia na miękkiej powierzchni, chociażby na dywanie. Jeżeli zrogowacenia już się pojawiły należy smarować je kilka razy w tygodniu maścią z witaminą A lub maścią z nagietka oraz zmiękczać witaminą A plus E w kroplach. Po zejściu odcisku na odpowiednio pielęgnowanej skórze wyrosną włosy. Jeżeli na chorej powierzchni następuje podejrzenie stanu zapalnego lub staw jest spuchnięty, należy zwrócić się o pomoc do lekarza. Postępowanie operacyjne często daje nawroty." Na bullowatym forum polecali też: ew maść CEPAN ew DERNILAN ew MULTIMASTIT[/QUOTE] Korenia przekleiła: Z dobermaniowego forum przeklejam na temat modzeli [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/179842-Biały-Obama-czyli-Yes!-We-Can!/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Autorstwa JK [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/179842-Biały-Obama-czyli-Yes!-We-Can!/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] "Z modzelami generalnie jest tak ,że lepiej zapobiegać niż leczyć Ja osobiście do tego po prostu ich nie trawie i bardzo mi się to nie podoba. Jeżeli już doprowadziliśmy do tego ,że powstały trzeba zobaczyć na jakim to wszystko jest etapie. Oto mój ,jak do tej pory niezawodny sposób na modzele - Jeżeli skóra jest czerwona i widać stan zapalny to zawsze smaruje to miejsce jodyną około 4 razy dziennie i koniecznie na noc. Kiedy już stan zapalny zniknie i czuje pod palcami tylko takie zgrubienia , zaczynam smarowanie Linomagiem (maść na odparzenia dla dzieci) też około 4 razy dziennie, a na noc bardzo dokładnie wmasowuję maść pod koniec zostawiając na łokciu cienka warstwę. Kiedy widzę już fajne efekty, zmieniam od czasu do czasu na maść witaminowa i nadal smaruję. Kiedy zostaje mi już zagojone, gładkie łyse miejsce po modzelu zaczynam nacieranie tego miejsca witamina A i E w kapsułkach. Przegryzam kapsułkę ,zawartość wyciskam na palec i bardzo dokładnie wmasowuje w modzel. W ten sposób pobudzam włoski do odrastania. Na noc obowiązkowo linomag. Wszystkie te specyfiki są dostępne w aptece ,można powiedzieć za grosze. Często taka zabawa z modzelem trwa baaaaardzo długo i wymaga dyscypliny! w smarowaniu i wytrwałości, ale ze swojego doświadczenia wiem ,że się opłaca. Zazwyczaj udając się z modzelem do weta ten rozkłada ręce mówiąc "No taka rasa, modzele będą"... Mi tez tak powiedział nie jeden wet... A naprawdę we wczesnej fazie można to wyleczyć , nie doprowadzać do ekstremalnego stanu operacyjnego. Ja nauczona doświadczeniem zawsze dbam o miękkie posłanie dla psa, a w czasie upałów kiedy najlepszym posłaniem jest beton czy płytki, smaruje łokcie maścią 1 raz dziennie i na noc ,aby zmiękczyć skórę, nawet jak modzeli nie ma. Taka profilaktyka. " mam nadzieje, że pomoga rady, z tego co wiem u asta pomogło ;-)
  24. [quote name='Maalwi']Ale super psiaki miały zabawe! A ten tor w gralewie jest płatny? czy to sa zajecia agility? No widać, Wegetka skacze 1 klasa :)[/QUOTE] co do agility napisałam pw .... nooo, Wegetka potrafi skakać :-D [quote name='AgataP']poruszające zdjęcie...[URL]http://img850.imageshack.us/img850/5539/dsc00852ro.jpg[/URL] teraz na szczęście to już nie ten pies, przynajmniej wizualnie, ale z trego co czytam, również psychicznie ;) gratulacje Kajusza![/QUOTE] dziekuję :oops: postepy są ale jeszcze dużo pracy przed nami, ale mam nadzieje, że kiedyś będzie swobodna i szczęśliwa.... ostatnio młoda seterka chciała się z Wegą bawić, ale było duzo psów i wega była bardzo spięta i nie w głowie jej była zabawa ... seterka superowa, te długie łapki jeszcze nie skoordynowane :-D
×
×
  • Create New...