Jump to content
Dogomania

ana666

Members
  • Posts

    4489
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ana666

  1. ja w robieniu bazarków nie jestetm dobra, bo nawet zdjęc bym nie umiała wstawić :oops: ale jak ktoś sie znajdzie to ja moge dać kilka duperelków na ten bazarek:oops:
  2. Podnoszę :shake::-(
  3. Ja moge narazie tylko 10 zł miesięcznie ale jak zmieni się moja sytuacja finansowa obiecuje dać więcej.
  4. Bedą czekać tak jak z Safi:angryy:
  5. Jak zwykle Ząbek przepięknie wyszedł na fotkach. Ale widze ze przytył nam chłoptaś:evil_lol: A niech je, w schronisku nie zawsze się załapał:shake::-(, dobrze że już nigdy nie bedzie głodny.
  6. super:multi: ja tez miałam do niej dom ale nie było transportu więc dobrze że tak;)
  7. Mam stały kontakt z właścicielką Cziki, teraz już Miki;) Pani mowiż że Czika-Mika zachowuje się jakby od zawsze u nich była, nie było żadnych problemów z aklimatyzacją w nowym domu, biega z domu do ogrodu i spowrotem z podniesionym ogonem bardzo zadowolona:multi: Od soboty są nad morzem, pani mówi że Czika lubi jezdzic samochodem wiec na wyjazd się bardzo ucieszyła, jak pisze jest bardzo przyjacielska do ludzi, tylko boi się innych psów, choć małymi kroczkami zaczyna kolegować się z psem sąsiadów. Pierwszą kąpiel zniosła dobrze ale nie lubi być czesana:evil_lol: Jak wróca córka tej pani prześle mi zdjęcia z nad morza więc czekamy
  8. Bo nie pisze tego temu ze chce tu Was krytykować czy co, poprostu żal mi Aramisa, bardzo się nim przejełam a od 3 miesięcy nic się nie dzieje:shake:
  9. DZIĘKUJE :buzi:
  10. [quote name='wiosna'] DS nie widać żadnego :shake: A jeśli mamy leczyć, to trzeba na już, na wczoraj - może się to zakazić, zresztą - boli potwornie na pewno i przeszkadza biedakowi, więc albo amputować w schronisku, albo leczyć :shake:[/quote] Pozwoliłam przytoczyć ten cytat, bo jeszcze w maju bardzo się śpieszyło a teraz niektórzy wpłacili kase, były bazarki, wydaje mi się że te osoby które założyły wątek sie juz nie przejmują. Mieszkam na drugim końcu Polski i nie wiem jak w Was ale tu jest masa domowych hotelików, DT tak samo i mimo iż sa wakacje nie miałam problemów nigdy z umieszczeniem jakiegoś zwierzaka a wy 3 miesiące czekacie, już sama nie wiem za czym, chyba aż mu to oko wypadnie
  11. I powiedziałaś pani Hani o tym guzku?
  12. Zaczął się weekend, zawsze więcej osób zagląda do ogłoszeń, może akurat komuś wpadnie Mireczka w oko:razz:
  13. Dziekuje :loveu:Możesz dac jeszcze Lalunie, jest bardzo sympatyczna a w schronisku już dosyć długo i nikt jej nie chce, tu jest jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/wesola-lalunia-z-obornickiego-schroniska-mala-psinka-z-wielkim-sercem-139164/?highlight[/URL]=
  14. Tola jakie sesje porobiła psom:lol: Ja zawsze mam zabrać aparat ale potem zapominam:oops:
  15. [quote name='REJA']Domek dla psiaka niestety nie zależy do ilości cioteczek na wątku,a szkoda.[/quote] No niestety nie ma żadnej recepty na znajdowanie kochających domów, czy dużo ciotek czy mało to zależy od szczęscia, niektóre psiaki je mają inne nie i nigdy nie doczekują swoich domków:shake:
  16. I nikt nie dzwonił? Przedwczorej Mirce i takiej Czice z mojego schroniska robiłam cafeanimal i zadzwoniła jedna fajna pani po Czike, wczoraj ją zaadoptowała. A w sprawie Mirki nikt nie zadzwonił do Lary?
  17. Widziałam wczoraj, ale wydaje mi się że tak będą jeszcze bardziej agresywne do psów bo nie raz łagodny pies na łańcuchu robi się agrasywny a one już agresywne były. Zal ich ale dobrze że ich nie uśpili:shake:
  18. Bardzo się ciesze na ten domek.:loveu: Napewno Jezyk bedzie miał godną, szczęśliwa starość. Dziękuje anetek100 za domek i Twoje dobre serce :Rose:
  19. jutro pobierzemy krew do badań
  20. U Cziki były tylko 4 osoby przez cały czas, tu już jest troche więcej, od czasu do czasu ktoś zagląda ale i tak mało, chociaż niektóre psy mają całą rzesze cioteczek na wątku a domu też nie ma więc się nie martwie:evil_lol: No własnie a cioteczki Ola li mojej najulubienszej nie widze:mad: Już nie zagląda do Kropeczki:obrazic:
  21. Dzwoniłam do tej Pani, nie mogłyśmy długo rozmawiać bo była u weta z królikiem ale mówiła że Czika jest bardzo grzeczna, na koty popatrzyła i poszła dalej, w samochodzie była grzeczna. Mówiła że jest bardzo zadowolona i nie żałuje że wybrała Czikę. Bardzo się ciesze, Czika napewno się odwdzięczy tej pani za jej dobro:loveu:
  22. Mała czuje się coraz lepiej. Oczka są ok. Coraz radziej zdarzają sie wpadki z załatwianiem poza kuwetą więc chodzi po całym domu, jest naprawde grzeczna, nie chodzi po szafach co wielu ludziom się nie podoba, troche pospaceruje a potem siada w dużym pokoju na kanapie i sobie śpi, może iść do domu gdzie są dzieci i inne zwierzaki bo jest bardzo tolerancyjna. Jest co chwile głodna, dlatego dostaje co 3-4godz.jeśc ale małe ilości. Jezdzimy do weta bo ma biegunke ale juz jej na szczęscie przechodzi. Była bardzo zdziwona jak załozyłam jej puszorek kiedy pierwszy raz jechaliśmy do weta ale zaczyna się przyzwyczajać, nadal boi się jazdy samochodem, nie lubi też być brana na ręce ale sama na kolana z chęcią wskakuje, z reszta teraz śpi na moich i pieknie mruczy;) Jest naprawde przeurocza, podoba mi się też to że jest bardzo delikatna w zabawie, nie drapie ani tapicerek ani mnie bo Kefir(mój poprzedni tymczasowicz) to całą tapete podrapał wraz z krzesłami i moją mamą:evil_lol: Także tylko brać do domu:p
×
×
  • Create New...