Jump to content
Dogomania

Lucyna

Members
  • Posts

    10722
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lucyna

  1. Może jeszcze trzy dni ...:lol: żeby nie zapeszać.
  2. O mam Cię natalijo ... zwróciłaś mi 250 + 50 PLN :mad::mad::mad: policzymy się, ale jak sunie obydwie się zadomowią :diabloti:
  3. Łatusiu, masz 3 obserwatorów na allegro, może właśnie twój domek cię wypatrzył? Bądź grzeczny i cierpliwy ;)
  4. Łatusiu, masz 3 obserwatorów na allegro, może właśnie twój domek cię wypatrzył? Bądź grzeczny i cierpliwy
  5. Mam wieści z domku Cynii. Na mojego sms z zapytaniem otrzymałam taką odpowiedź: " [FONT=&quot]Dziękujemy za pamięć. Piesek jest wspaniały, przepada za mamą, mnie się już nie boi, ojca trochę unika, bawi się, chodzi na spacery, jest super schludna. Oswaja się z nowym otoczeniem, czym dostarcza nam wiele rozrywki - dzięki swojemu urokowi i kociej wręcz ciekawości." :cunao::laola::laola::laola::cunao: [/FONT]
  6. Tamisiu, tak chciałam pomiziać cię przed odjazdem ... nie udało się :-( Poker, jaka ona była ... tam w schronisku ... a jaka dzisiaj odjechała? I to wszystko dzięki Tobie i Twojemu małżowi ... wiesz ryczeć mi się chce, tak się rozczulilam. Gratuluję Wam ...:p
  7. Wysyłam swoją deklarację i cieszę się, że to już domek docelowy :loveu: Bardzo się cieszę :lol:
  8. Spróbujemy się czegoś dowiedzieć o Cynii weekend. Czy zajrzą na dogo? Nie wiem. W momencie adopcji Cynii podaliśmy linka do wątku (przed adopcją), zapytaliśmy syna - dorosły ponad dwudziestoletni - odpowiedział, że nie lubi takich historii - może nie chcieli nastawiać się do niej poprzez czytanie wpisów. Oczywiście wszystko było przekazane ustnie. Tak więc chyba jednak nie będą uczestniczyli. Jeśli chodzi o tę drugą rodzinę - Demi - myślę o wysłaniu linka. Państwo znają jej historię, poproszę o adres mailowy, do tej pory miałam tylko kontakt telefoniczny.
  9. Marlenko, tak dużo dla niego zrobiłaś ,,, głowa do góry dzielna kobieto ...:Rose:
  10. Pamiętam o tym Pokerku, trzymam kciukasy za Was ... już wiem ile emocji to kosztuje :placz:
  11. Nie waż się dopłacać 50 PLN, bo ci odeślę, pisałam, że jest ok! :angryy: Jeśli chodzi o wiadomości to z pewnością coś będzie. Co do wielkości Demi, raczej są takie same, myślę że Demi waży około 25- 27 kg. Całą noc dzisiaj spałam niespokojnie, ile to emocji kosztuje ...:stupid: Napisałam sms z zapytaniem i oto co dostałam przed chwilą:[I] "Wszystko w najlepszym porządku. Wczoraj zjadła, była wieczorem i rano na spacerze, ładnie i spokojnie szła i załatwiła się. Spała na swoim posłaniu. Pozwala nawiązywać ze sobą kontakt, lubi jak głaszcze się ją po szyi. Pozdrawiamy ..." :klacz:[/I]brawo dla naszej Demi [I]:sweetCyb: [/I]kciuki zaciskać dalej[I] :modla: [/I]
  12. wstawiam dwa zdjęcia z nowego domku [URL="http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/Demi02.jpg"][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href="][IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/Demi02.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href="][IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/Demi01.jpg[/IMG][/URL]
  13. Jutro przedzwonię i poinformuję
  14. Sorki, intrnet mi nawala akurat dzisiaj:angryy: </p> Jestem już w swoim domku, Demi również. :loveu: Odebrałam ją od Pati w Wieluniu, musiałam przenieść ją na rękach do samochodu, bo nie chciała wyjść z kontenerka. Pomimo, że musiałam użyć siły, Demi nie pokazała ząbków ... kochana suńka. U mnie w aucie siedziała grzecznie, nawet jak opuściłam ją na chwilę, wyglądała przez okna i nic nie broiła. :lol: W domu czekała na nią przyszła rodzinka w komplecie. Też na rączkach została wyniesiona, bo inaczej się nie dało. W domu chodziła obwąchując kąty, na początku uciekała i nie dała się pogłaskać, ale napiła się wody i wciągnęła kilka chrupek. Posłanie i miseczki czekały na nią przygotowane. Wypiłam herbatkę, miło porozmawialiśmy o przeszłości suni, Pańcia i dziewczynki bardzo wyrozumiałe. Pan bardziej zasadniczy, ale też nastawiony pozytywnie.Przed samym moim wyjściem było już dużo lepiej, nie uciekała tak jak na samym początku. Demi prezentowała się ślicznie, nawet nie wiedziałam, że są tak dostojne te nasze gwiazdy. Widać było, że sunia im się podoba i z tego co widziałam, intuicja podpowiada mi, że będzie dobrze. Spisaliśmy umowę, przypomniałam o pilnowaniu przez pierwszy okres i zabezpieczeniu przed ucieczką. Sprawdziliśmy książeczkę zdrowia, wpisane imię Demolka :crazyeye:– nie obyło się bez komentarza i tłumaczeń. Osobiście uważam, że nie powinno nadawać się takiego imienia psu przeznaczonemu do adopcji. Co do rozliczeń: zapłaciłam Pati 300 PLN Od natalijo – 250 Pańciostwo Demi 100 PLN Razem 350 PLN. Wydałam na benzynę około 100, tak więc myślę, że jesteśmy rozliczeni. I jeszcze jedno. Okazało się, że Pati wiozła obie sunie do Ninki! [FONT=&quot]Co za zbieg okoliczności, poznała je i pokazała mi foto w komórce.[/FONT] Jestem bardzo szczęśliwa :loveu::loveu::loveu: wszystkim dziękuję bardzo Nie wiem, czy uda mi się dzisiaj zdjęcia wstawić, net chodzi jak ... muł i boję się że za chwilę będzie klapa ...:angryy:
  15. Już jestem, za 15 minut skrobnę - myślę, że wszystko będzie dobrze, wkleję zdjątka.
  16. Dostałam sms od Pati, że Demi zabrana i jadą w kierunku Trzebnicy :loveu: Zdradzę jeszcze, że ja wyjeżdżam w ich kierunku z godzinę i będzie spotkanie na trasie. Transport łączony się posypał wczoraj wieczorem , nikt inny się nie zgłosił, tak więc pomyślałam, że wyjadę i poznam dziewczynę przed przekazaniem.
  17. Tak myślałam, że aparatu się boi, jak się da to chociaż jedno zdjątko z uśmiechniętym pycholem ...:lol:
  18. Cieszę się, że Tamisia coraz bardziej ufa człowiekowi, nie dziwię się Pańciowi, ale głowa do góry ...
  19. Może dopisać w allegro, których już nie ma?
  20. Ja w miarę wolnego czasu odnawiam ogłoszenia Łatusia [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3876539_latus_8211_mlody_spokojny_i_pieknie.html[/URL][URL]http://www.eoferty.com.pl/latus_mlody_spokojny_i_pieknie_umaszczony_169968.html[/URL][URL]http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=26872[/URL] [LEFT] [FONT=&quot][URL]http://www.adopcje.org/panel-adopcje-main.html[/URL] [/FONT]tylko co z tym domkiem chłopie? Mam wrażenie, że na zdjęciach nasz Łatuś smutny jest. Albo ma taki charakter, albo nie lubi się fotografować. Donko, czy Łatuś bywa weselszy? Może jakieś zdjątko uda się zrobić z uśmiechniętym pycholem i to przyciągnie domek? Czy ja podałam dobry numer telefonu? [/LEFT]
  21. Jeśli się przydało, to się cieszę. Tak wiele pięknych zdjęć w albumie, że nie wiadomo które wybrać ... W takim razie więcej ogłoszeń nie robię. Jak myślisz, czy ludzie z ogłoszeń oglądają tą galerię?
  22. Tajga, to jest prawie niemożliwe. Śliczny psiak się z niego zrobił ... nie mogę wprost uwierzyć. Ta Twoja koleżanka to dobra duszyczka ...
  23. Trzymajcie dziewczyny te paluchy, jutro w samo południe Demi powinna być zabrana od Jamora. Sześć godzin i powinna być na miejscu. Nie znam suni, ale Marlenka pisała, że fajna z niej psinka ...:lol: Spróbuję zrobić jakieś fotki ... jeśli Demi pozwoli :evil_lol: i nie schowa się w "mysią dziurę" pisałaś Marlenko, że strachulec z niej ogromny ...
  24. Super, Guciu ... możesz niedługo mieć domek ...
×
×
  • Create New...