Jump to content
Dogomania

Lucyna

Members
  • Posts

    10722
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lucyna

  1. mestudio, pomogę w ogłaszaniu suńki i pieniążki na weta będą, nic się nie martw, co miesiąc wesprę Ciebie finansowo. Jesteś kochana, że znalazłaś dla niej miejsce. elzunia jeśli będziesz miała problem z transportem daj znać ... telefon wyślę na priv
  2. pomiziaj Miłeczkę i obfoć oczka ...:evil_lol:
  3. Jezu, nie może być ... kochana elzuniu, będziemy załatwiać transport ... :multi::multi::multi:
  4. Domku Tibbiego, czy już odnalazłeś swojego pieska?
  5. Cudnie trafiło to "biszkoptowe ciacho", dzięki za zdjęcia ...
  6. Jejku kciukasy zaciśnięte ... :loveu:
  7. Widziałam Miłą, śliczny z niej słodziaczek, oczka jak pomalowane - z makijażem permanentnym - pozazdrościć tych oczu ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie widziałam tak ślicznych u pieska. Poprosimy o zdjątka Pokerku ... tych oczu szczególnie.
  8. I coTayga, nikt nie dzwoni o Fuksia? Tak dużo ma ogłoszeń. A to jest tekścik dla Fuksika Jak istoty słabsze od człowieka mogą się przed nim bronić? Jak głuchy i niemy pies ma bronić się przed właścicielem, który go katuje - nie daje mu jeść, nie daje miłości ani ciepłego kąta, a zamiast tego przykuwa do budy na grubym łańcuchu, bije za to, że pies nie szczeka - bo pies kocha wszystkich ludzi - a na sam koniec, ogromnie wychudzonego, wyczerpanego, z grubym łańcuchem na szyi wyrzuca na ulicę. Całkiem jak śmiecia, którego trzeba się pozbyć, jak pustej butelki. Czy Fuksa ktoś kiedyś kochał? Patrząc na stan, w jakim się znajdował, raczej nie. A Fuks ma już około 3 lat - czy wyobrażacie sobie życie bez miłości, bez gestu szacunku, bez odpowiedniego jedzenia prze taki czas? Na pewno nie - gdyby człowiek tak mieszkał, zaraz byłby to międzynarodowy skandal; gdy mieszka tak pies - cóż, nikt nie zwraca uwagi. A tymczasem Fuks jest psem, w którym pomimo wszystkich przejść nie ma agresji; jest bardzo spokojny, z nadzieją patrzący na człowieka. Czy znajdzie się ktoś, kto przygarnie Fuksa pod swój dach? Nie zastanawiaj się, pokaż mu, że są ludzie, którym można zaufać. Skontaktuj się: 602 821 394, gg: 1492938, mail: [email protected]
  9. Dostałam zamówiony tekst od ladySwallow Zrobię allegro, można tekst wykorzystać do ogłoszeń Błądzić jest rzeczą ludzka, wybaczać - psią. Jak bardzo musiał zbłądzić człowiek, który skazuje psa na pewną, długą śmierć? Jak bardzo musiał ten człowiek utracić szacunek do życia, zatracić jakiekolwiek sumienie, aby bez większego problemu przywiązać w lesie, na 20stopniowym mrozie psa - i go tak zostawić? Psa, który przez kilka dni głośno błagał o pomoc, aż w końcu stracił siły, rozchorował się na dobre i już miał umrzeć - gdyby nie pomoc ludzi wrażliwych na krzywdę innych. Skrzacik ma około 6 lat, jest bardzo łagodnym psem - może to było powodem wyroku śmierci? Może brak agresji nie spodobał się gospodarzowi, który szukał psa - mordercy, gotowego pilnować swojej posesji? Gdy Skrzacik trafił do weterynarzy, był w strasznym stanie - przemarznięty, wygłodzony, z odmrożeniami. Tyle przeszedł, a jednak wybaczył człowiekowi, nie odpowiedział agresją na ludzki zamach na jego życie. Obecnie Skrzacik przebywa w hoteliku w Lwówku Śląskim i czeka na swój dom. Nie ma w nim cienia agresji tak, jakby wymazał przeszłość ze swojej pamięci. Może mieszkać w każdym domu - ma jednak problemy z chodzeniem po schodach, stąd lepiej, gdyby nie musiał po nich często chodzić. Jest odrobaczony i zaszczepiony. Potrzebuje jedynie ciepłego kąta i właściciela, któremu będzie mógł bezgranicznie zaufać. Daj Skrzacikowi nowy dom, pozwól mu uwierzyć, że nie każdy człowiek jest zły. Skontaktuj się: tel. 602 821 394, gg: 1492938, mail: [email protected]
  10. Myślę, że spokojnie można zapytać czy TZ Murki zawiezie małą do Głuszycy. Troszkę będzie musiał nadrobić, ale zapytać warto. Jeśli będzie problem, to myślimy dalej. Zastanawiam się, czy w czwartek będę mogła podjechać do Dobrocina i przewieżć ją do Głuszycy. Zapytaj Taygo o koszty przewozu z Krosna Odrzańskiego do Głuszycy.
  11. No właśnie co zrobić z tym biedakiem? Bardzo będzie mu smutno ... Może wnuk go weźmie do czasu znalezienia domu?
  12. Elzuniu proszę podaj mi na pw adres do tego domku koło Wałbrzycha. mestudio, czy w tą sobotę będziesz mogła odebrać sunię, jeśli tak, to trzeba zapytać Murki, czy ją do soboty przetrzyma, jeśli nie to nici z tego transportu. Jak daleko mieszkasz od Warszawy?
  13. Z tego co ja zrozumiałam, to mestudio ma namówić swojego tz na wyjazd do Janowa. Taygo, sprawdzając trasę wynika, że jadąc od Ciebie do Dobrocina będzie przejeżdżał w okolicach Wałbrzycha. Mam wrażenie, że do tego właściwego DS to bardzo blisko. Koniecznie trzeba się dowiedzieć od elzuni co to za miejscowość. Myślę, że można wydać dwie suczki tym transportem.
  14. elzunia, w jakiej miejscowości ten domek? Będę dzwonić do zaprzyjaźnionego Pana - powinnam wiedzieć gdzie ma pieska zawieżć. Pisałaś, że w okolice Wałbrzycha?
  15. w takim razie zapytam pana Tomka, Taygo co Ty na to?
  16. to znaczy sama chcesz ją zawieżć do nowego domku? Ja myślę o tym, aby ktoś inny to zrobił, nie Ty :lol:
  17. Elzuniu, a kiedy możesz przyjąć sunię, zapytam pana Tomka - gdyby przewiłżł ją z Gubina do Strzegomia to może dalej coś da się zrobić? Lub może od razu koło Wałbrzycha?
  18. Z pewnością da się coś zrobić ... sprawdzę.
  19. Ma 4 obserwatorów na allegro i wiele ogłoszeń ... czekamy ...
  20. Jeśli chodzi o przewóz to z pewnością nie będzie problemu ... z pomocą na utrzymanie? wspomóc mogę deklaracją 30 PLN miesięcznie. Zaczekamy na Taygę ...
  21. Trzeba ją wyadoptować, ogłosić. Na tą chwilę jest zbiorcze allegro ...
  22. Super elzuniu, że ten domek aktualny ... :loveu:
  23. Super, dobre zdjęcia i tekściki dla dam się przydadzą ...
×
×
  • Create New...