Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. Ja wierzę w to, że Pucek się wyzbiera. Niechby i był pozszywany z kawałków, byle w komplecie!
  2. Nie wiem - myślę,że mógł być blisko. Mogło być na przykład tak, że biedak zemdlał jak już się wyrwał z tych wnyków. Mógł wracać powolutku, po kawałku. Przecież jeśli teraz, na lekach przeciwbólowych nie jest w stanie chodzić to jak musiało być przedtem? Mógł też wydrzeć się z tych wnyków, wpełznąć gdzieś i zbierać siły, zanim się zdecydował na powrót. Grunt, że wrócił.
  3. Pucek, głupku, nie przeszkadzaj Ulce! Ulka, masz jakieś obserwacje na temat stanu ran? Coś się dzieje w którąś stronę? Wczoraj pewnie był w szoku, działała adrenalina, a dziś już go odpuściło i pewnie bardziej boli i dokucza. Czy fizjologia działa normalnie? Je i trawi? Wychodzi chętnie? I w jakim jest nastroju, tak w ogóle?
  4. [quote name='ULKA12']Noc minęła bez sensacji, pucek nic sobie nie ściągnął i nie rozerwał, ale nie łudzę się to nie jego dobra wola i chęć współpracy, tylko kołnierz. Ale z drugiej strony wczoraj ani razu nie warknął, nie kłapnął chociaż początkowo nie obchodziłyśmy się z nim zbyt delikatnie.[/QUOTE] Pewnie po tym co przeszedł wreszcie się poczuł bezpiecznie. Biedny Pucek.
  5. Ja chciałam też bardzo wszystkim podziękować - za wsparcie moralne, dobre słowo, trzymanie kciuków. A najbardziej Ulce - bo wkłada w tego biednego głupka tyle serca i zaangażowania jakby był jej własnym psem. Zostańcie z nami, dalej trzymajcie kciuki za Pucka i wspierajmy wszyscy Ulkę, żeby jej te kundle nie zamęczyły, bo szkoda by było!
  6. [quote name='majuska']No no, zaintrygował mnie wpis na wątku parówek o Bohaterze i zajrzałam do niego. Fajny kundel.....:) Florentynko to może jako pierwszy wspomoże naszego bohatera fundusz parówkowy ? U Sylwiaso jest Florcia której kibicujemy , na pewno miałby tam super.[/QUOTE] Jasne, parówka zasługuje na wsparcie funduszu. No to macie pierwszą stałą deklarację - 10 zł/ mc
  7. Biedny Pucunio. Strasznie te łapki wyglądają. Żeby tylko się wygoiły! Minę ma smutną, biedak, widać po pysku, że cierpiący. Biedactwo - pewnie próbował wrócić do Ulki cały czas, walczył z tymi wnykami czy co to tam było. Zdrowiej Pucku, zdrowiej. Myślimy o Tobie cały czas. Ulka - musisz być wykończona, całe to napięcie przedtem i teraz - trzymaj się!
  8. [B]Pucek się znalazł[/B]...ale nie jest dobrze.:shake::placz: Obie tylne łapy zmasakrowane - jakby w coś wpadł i się wyrywał. Podobno w jednej odsłonięta kość i jakoś paskudnie to wygląda - weterynarz mówił, że to się może skończyć amputacją. Póki co wiem, że Pucek został pozszywany jak się dało, założono mu opatrunki, dostał antybiotyki i leki przeciwbólowe. Ulka pewnie napisze więcej, jak wróci z apteki - dzwoniła do mnie w biegu po opatrunki dla Pucka. Biedny, głupi piesek. Nie opłaciła mu się ta wycieczka...:shake: Trzymajcie wszyscy kciuki mocno - oby się wyzbierał i oby dało się uratować łapkę!
  9. Pozwolę sobie zaprosić Nelkę na najbardziej idiotyczny bazarek na dogo: [URL="http://www.dogomania.192128-J%C4%99dzowaty-i-jedyny-w-swoim-rodzaju-idiotyczny-bazarek-z-k%C5%82%C3%B3tniami%21%21%21"][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/599/kttliwybanerdugi.jpg[/IMG][/URL]
  10. wszystkich miłośników parówek zapraszamy na najbardziej idiotyczny bazarek na dogo! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/192128-J%C4%99dzowaty-i-jedyny-w-swoim-rodzaju-idiotyczny-bazarek-z-k%C5%82%C3%B3tniami%21%21%21"][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/599/kttliwybanerdugi.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='majuska'] Zastanawia mnie gdzie ten Puc wstrętny mógł poleźć, może sobie sam dom już znalazł....[/QUOTE] To by było w jego stylu...
  12. To prawda Beciu. Mało jakoś życzliwości dla zwierząt w tych kręgach. A swoją drogą to denerwujący głup z tego Pucka. Wszyscy się tak dla niego starali! Niewdzięcznik!
  13. [quote name='karolciasz28']Super!:multi::multi: Powodzenia malutka. Ale z drugiej strony wakacje nie są takie złe...:roll:;)[/QUOTE] Oj pewnie, że nie takie złe, jadowita zazdrość przeze mnie przemawia:diabloti: Ale wakacje to zastój w adopcjach, jednakowoż, choć mają inne zalety, jeśli się je ma...
  14. No to pięknie! Wreszcie się pręgowanej piękności udało! A jeszcze blisko i pod ręką - bardzo dobrze. Mówiłam, że we wrześniu drgnie i że trzeba cholerne wakacje przeczekać?
  15. i co?: [url]http://www.facebook.com/home.php?#!/ZerwijmyLancuchy?v=wall&story_fbid=151624801522678&ref=mf[/url]
  16. Na manicure, pedicure, pewnie fryzjer...Troszkę się pani Florcia zapuściła, mały "tuning" dobrze jej zrobi!
  17. No tak, niech się znajdzie choćby w lodówce, byleby się znalazł. Ja mu zaocznie przyznaję medal Najbardziej Upierdliwego Psa - jak się znajdzie to najpierw mu urwiemy nóżki z dooopy, a potem go uroczyście udekorujemy medalem.
  18. Tak samo trudno wołać "Bohater" jak "Napoleon" ; ) ...Może być jeszcze Pan Wołodyjowski - też nie był duży. Wysłanie go do sylwiaso to bardzo dobry pomysł, zwłaszcza, jeśli brak mu ogłady i nie umie się zachować.
  19. [quote name='waldi481']Ja mam popiersie Napoleona.. E/W[/QUOTE] No ale przyznasz, że popiersie to nie to samo, co cały Napoleon!
  20. Mam ogromną prośbę - ktokolwiek ma jakieś znajomości dogomaniackie (i nie tylko) w okolicach Śląska i na trasie Śląsk - Kraków, proszony jest o rozsyłanie podanego w pierwszym poście wątku poszukiwawczego. Im więcej osób będzie się rozglądać, tym większe mamy szanse na znalezienie Pucka!
  21. [quote name='waldi481']Jestem poprostu b.czuła jeśli chodzi o Napoleona.. A wracając do psiaka - fajny jest.. Elżbieta[/QUOTE] Prawda? A w dodatku ma takie imię...Może powinnaś rozważyć adopcję? Jako zagorzała bonapartystka miałabyś swojego własnego, osobistego Napoleona!
  22. oj dobra, przepraszam...:oops: Ja się na polityce nie znam ;), ja od parówek jestem...
  23. Miło że zaglądasz, Ubocze, już się zaczynałam martwić, bo tak jakoś cicho siedzisz ostatnio...
  24. Majusko - ja mam kalosze! Są w bagażniku naszego samochodu, który od wczoraj tkwi w warsztacie, bo nam szlag trafił elektrykę.
  25. Nie śmiać się, nie śmiać!!! Parówy są dzielne i bohaterskie z natury! Prawdziwy Napoleon też był kurdupel, a ile potrafił namieszać... [B]kora78[/B] - czemu "dożywotnio w schronisku?" są jakieś przeciwwskazania do adopcji? Bo jak nie, to może zaczniemy go ogłaszać, co?
×
×
  • Create New...