Trzymaj się dzielnie Szamanku ;) Rodzice bardzo Cię kochają :)
Cudowne są psie staruszki, ja trochę przez łzy bo nie chcę psuć nastroju, ale Doktor planowo poza Szamankiem miał także odwiedzić Sebcię.
Malutka nie doczekała, odeszła sama na dzień przed wizytą, a na drugi dzień bardzo chora Czarna, której musiałyśmy ująć cierpienia.
Myślę że Szaman nie będzie miał mi za złe że je upamietnię na jego wątku, psy są dobre z natury :)
Dla Was Skarbeczki (*) (*)
Śpijcie spokojnie i czekajcie na nas.
Zawsze już będziecie nasze wszystkie, i to poczucie przynależności łagodzi ból po stracie.