Pani mi odpisała , że kocha zwierzaki, że właśnie jej jeden umarł, że krzywdy nie dałaby zrobić żadnemu. Tak oglądam ten portal cafeanimal, ta Pani jest tam zalogowana, ma tam swoje zdjęcie, chyba aktywnie, jest tam zdjęcie jej nieżyjącego Tuptusia. Zapytałam czy godziłaby się na kastrację i na wizyty przed i poadopcyjne. Pani jest z Sosnowca .