Jump to content
Dogomania

yuki

Members
  • Posts

    2981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yuki

  1. A ja znów od rana w pracy :-( chcę spaaaać do łóżka !!! dawaj fotasy :)
  2. yuki

    Zmierzch :)

    No i dooopa też wpadłam w sidła zmierzchu :eviltong: wszystkie części przeczytane, film obejrzany chyba ze tzry razy i oglądałabym go w kółko. Premiera w listopadzie a mnie w Polsce nie będzie :placz:chyba pazury poobgryzam !!!!
  3. Ej no Gocha czemu się tak śmiejesz od razu, niby się nie dostaje psów na spacery, ale ostatnio coś szczęście się do mnie uśmiechnęło i kudłatego dostałam na spacer , czesanie , mizianie i zdjęcia. Co prawda potem już było gorzej, ale czasem się zdarza ;)
  4. Wellington , to nawet nie tyle co pies nie chce wyjść z boksu, tylko niechętnie z boksów psy wydają .
  5. Będę jutro w schronie to się dowiem o niej czegoś więcej .
  6. Ale się na wątku wesoła atmosfera zrobiła :p jutro Twój wielki dzień Rufiaczku!!! Ja się specjalnie na rasach nie znam , ale w nim to ja żadnego jamnika nie widzę:-o
  7. Wiem Figa wiem , tak za każdym razem jest w schronie, przy każdym boksie, klatce w izolatce itd, straszne to wszystko.....:-( może nie każdy pies płacze głośno, ale każdy płacze w środku.
  8. Eeeeeeee tam , zamrygam do niego łoczętami i mi zaraz przebaczy :diabloti: , no ładniejszy po fryzjerku jest :eviltong:
  9. Masz buziaka ode mnie i Migotki na dobranoc, na razie tyle mogę...
  10. Pierwsze zdjęcie doprowadza do łez :-( niech szybko znajdzie dom kochana.....żeby już oczków nigdy smutnych nie robiła!
  11. Jaki przystojniacha się zrobił mrrrrrrrrrrrrrrrrrr :diabloti:
  12. I co tu z takim białaskiem począć..........
  13. Beznadziejny ten przypadek :placz: kompletna bezsilność...
  14. Ma chłopak ogłoszenia, ładny jak cukierek i nic , zero tel zero maili :shake:
  15. I jeszcze raz na dobranockę :)
  16. [QUOTE] No nie - ja ją chciałam. [/QUOTE] I chwała Ci za to, bo ciężko by jej było znaleźć dom :) Oglądając zdjęcia mam wrażenie , że Twoja Migotka to chyba najruchliwsza z całego towarzystwa .
  17. Iwa tyś cudotwórczyni :p:p:p
  18. Ja kiedyś suszyłam i uwierz na słowo , że dobrze podsuszone nic a nic nie śmierdzi :)
  19. Aaaa i on też :multi::multi::multi::multi:
  20. jak one by tak miały hurtem jechać do lepszych domków , to ja mogę dożywotnio robić ogłoszenia dla samego robienia :evil_lol: Iwa jesteś boska!!!!
  21. [quote name='Donvitow']Migotka jest z naszego schroniska w Gaju.[/QUOTE] Moja , moja od Was :loveu::loveu::loveu: zaraz będziemy sobie razem film oglądać w łóżku , czekam tylko aż chłopak wyjdzie to ją zaproszę :evil_lol: I one wszystkie chrapią jak śpią i bulgają razem :crazyeye::eviltong: niezła aria !!!! Szczerze mówiąc to nawet nie słyszałam , że pies może mieć taką wadę genetyczną:oops:, grunt że jest szczęśliwa, może troszkę trudniejsza w obsłudze ale szczęśliwa :loveu:
  22. Oj czasem mały potrafi :diabloti::diabloti::diabloti:
  23. :multi::multi::multi: na kij te ogłoszenia robiłam , ledwo na oka widząc :eviltong:
  24. Napiszę tak , co drugi dzień zaglądam do sklepów mięsnych po jedzenie dla mojej psicy, jestem dość wybredna, tzn. lubię ładne mięso i ładne kości. Mniej więcej orientuję się jak jest coś nieświeżego. To o którym pisałam , źle nie wyglądało. Poza tym psy mają dużo tolerancję jeśli chodzi o trawienie, nawet lekko nadpsutego mięsa, gdzieś to wyczytałam. Ponoć dobrze jest nawet dać od czasy do czasu taką nadpsutą porcję. A jeśli chodzi o moją psicę, to nawey na takie ścinki jest odporna, nie takie rzeczy zdarzało jej się jeść. Natomiast rewolucje miała po gotowanym i suchym :shake: więc nie ma reguły. Jednemu służy innemu nie .
×
×
  • Create New...