Dobra, mała wyciągnięta ze schronu. Zafundowałam jej i sobie spacerek w zamieci ze schroniska do domu. Wszystko wąchała, wszystko oglądała, jest wylękniona ale do ogarnięcia :) Jak się przekona do ludzia to jest super, ale nie pozwala za bardzo majstrować przy sobie. U weta potrafi dziabnąć , więc przyda się kaganiec, dziś została zaczipowana i tak była zestresowana , ze się posikała ze stresu bidna. Do auta wsiadła bez problemu ;)
Teraz o jej zdrowiu: wet zaleca karmę Royal Canin Inestinal. Jest chuda, bo
- może mieć nietolerancję pokarmową
- problemy z trzustką,
na pewno nie jest jej chudość wywołana żadnymi bakteriami
Dziś miała rozwolnienie , w związku z czym dostała Raphidexen (?), to jest jakiś steryd , który działa przeciwzapalnie przez 48 h.