Jump to content
Dogomania

Randa

Members
  • Posts

    3813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Randa

  1. Ze zbieraniem pieniędzy należy się wstrzymać do decyzji weta. Jutro, jak już pisałam, będę na zmianie opatrunku w lecznicy, zobaczymy jak łapka wygląda.Zdjęć rtg nie oglądał jeszcze ortopeda, który ewentualnie zadecyduje o technice operacji.Zapytam też czy Simona nie jest aby ciężarna.Simi (dla znajomych;))nadal je, cieszy się na mój widok i wypoczywa.Chodzi mało, ale w jej stanie to chyba normalne.Wygląda, że chętnie weszłaby też do domu, tylko jak ona jest na podwórku, to moja psiarnia w domu - i tak w kółko.No i można się w piękności zakochać:loveu:
  2. jak dobrze, że się znalazła na drodze Juraska Brygida...
  3. Ale fajnie, że się z pozostałymi domownikami skumplowała. Cudowne obrazki z domowego życia.:multi:
  4. Ja też dzwoniłam i wszystko wiem:loveu::loveu::loveu:
  5. A w hotelu taki dobry stróż nie potrzebny na stałe?
  6. Następczyni to Simona w obrazku:lol: dzięki za pomoc, ja ogłaszać jeszcze nie umiem, a Evelin tymczasowo zajęta. Buziaczki dla Polunia:loveu:
  7. Buziaczki dla Cohena:loveu::loveu::loveu:
  8. Jak Lenoxik i czy dostaje coś na uspokojenie?
  9. A jak Tedziowi podobają się inni mieszkańcy hoteliku?Ma jakieś ulubione typy? I czy po tej kastracji z upływem czasu charakter mu się jakoś widocznie zmienił?
  10. Urocza staruszka i tak pięknie sobie radzi:loveu:
  11. Co u Polusia? Mam już jego następcę, tj. następczynię w garażu.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Koszmar jakiś. W dodatku gdzie ja auto będę w mrozy trzymać.
  12. Przed chwilą był wet, dostała antybiotyk.Apetyt to ma i owszem.Nie widziałam jeszcze, żeby robiła kupkę. Troszkę się dziś ruszała, ale słabiutka jest i przede wszystkim łapa jej przeszkadza. Nie widać, aby ją bolało. Uszy ma ciągle skulone i ogon zawinięty pod siebie,przeprasza że zyje. Ale do miziania się nastawia taka podkulona.W ogóle to piękny pies, tylko trzeba trochę nad nią popracować.Simonka pozdrawia ciotki.;)
  13. Ciotki dziękuję za śliczne banerki.:lol: No i wyszło,ze będzie Simona:lol: Dzisiaj sunia znowu zjadła i pokuśtykała sobie w promieniu 15 m.Jest przeurocza, cieszy sie na mój widok. W środę do weta na zmianę opatrunku, będzie widać jak łapka wygląda.Po operacji myślę, że trzeba ją będzie zostawić 2-3 dni w klinice, no jasne że po operacji nie pójdzie do schronu. Rekonwalescencja ma trwać 6-8 tygodni. Na pewno przydałoby się trochę kasy zebrać. Chciałoby się też dobrego DT, u mnie głównym problemem jest to, że mnie cały dzień nie ma.No i docelowo DS szukać- ale priorytet to ją leczyć, no i okaże się co z tą łapą. Dużym problemem jest to, ze sunia jest wielka i jak dla mnie ciężka.
  14. [quote name='gonia66']:nono::nono::nono:Randa..ja Ci dam....:cool3:ZNieczulica jest..to prawda..ale nie dlatego, ze kościołowe..ja np.....jestem ...katechetką.....:p[/QUOTE] Gonia ja nie napisałam,ze znieczulica dlatego, ze kościołowe, Tylko razi mnie, że akurat tamte okolice słyną z przywiązania do Kościoła, a nikt sie nie pochylił. Chociaż się nie obrażaj.:roll:
  15. No to Gabi może wieść szczęśliwe życie emeryta z taką kasą:multi:
  16. Podnoszę dziewczynę:loveu:
  17. Ciekawe czy Jamor razem z Rufusem się tak przewraca i skąd kasa na picie:evil_lol:.
  18. Sunia generalnie śpi i na szczęście je. Wczoraj i dziś rano były wielkie problemy z chodzeniem, bo chyba w tylnych łapach od tego leżenia przy drodze zrobiły się jej jakieś przykurcze. Wieczorem było troszkę lepiej.Sunia jest generalnie zabiedzona, zdjęcia tego w pełni nie oddają.No i bardzo przestraszona jest. Na pewno była w przeszłości czyjaś, bo ma ślad obroży (łańcucha?) na szyi i nie jest dzika. Dziś nawet polizała mnie i Ewelin po rękach.Wydaje mi się,że ktoś ją wyrzucił, bo kurczowo się tej drogi trzymała. Pies, który chociaż trochę może się poruszać ostatkiem sił wlókłby się do domu. Możliwe, że wypadek polegał na wyrzuceniu z auta, bo innych obrażeń poza łapą nie widać.Przy tej drodze chyba trochę się jej poleżało, bo łapa zdążyła się zrobić tragiczna.Boję się tylko, żeby się nie okazało na dodatek, że jest w ciąży(to dobry powód do wyrzucenia)... U mnie w garażu sunia większość dnia podczas mojej nieobecności musi być zamknięta, bo na zewnątrz biega moja sfora. A tak w ogóle to znieczulica jest okrutna.A Łomża i okolice ...takie kościołowe...
  19. Ciekawe jak tan Lusia. U mnie w garażu od wczoraj leży niemal identyczna suczka jak Lusia, zajrzyjcie proszę na watek.
  20. Nie martw się Brygida o finanse, jakoś pomożemy.:loveu::loveu::loveu:
  21. [quote name='reksio7']czemu nikt nie zagląda do Tango[/QUOTE] Zaglądam, zaglądam.A wiadomo co tam u niego?
  22. Szybko się odpasły, a dom się powoli znajdzie. A w której klinice będą zabiegi.
  23. Nie był mnie 2 dni na wątku i nie wierzę własnym oczom jak czytam. Tyle osób sie zaangażowało i nie jest fajnie, gdy osoba która decyduje o psie nie daje znaku życia.
×
×
  • Create New...