-
Posts
2941 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anciaahk
-
Eloise to koniec 16 tc, nie mam zgagi, jem za 3 i jestem duuuuża:).
-
Nie dziękuję :).
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ta siostra z Warszawy? (co pomagała mi z Agrafką?) Trzymam kciuki, by szybko, sprawnie i bezboleśnie poszło :). 8 tygodni??? Zazdraszczam! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Eloise super, że już dochodzisz do siebie :). Jakoś szybko tak Ci wszystko poszło, czy to tylko mi tak szybko czas minął. Nie wiem, czy czytałaś na naszym wątku, że u nas też chyba będzie chłopak ;). -
Ta biało-czarna mnie zmyliła, bardzo podobna, nie wygląda na collie. Zapomniałam, że miała na imię Brawurka, kojarzyłam, że strachulec, ale imienia"Brawurka" bym nie przypomniała. Swoją drogą dobre imię dla strachulca :).
-
Kolusia naprawdę świetnie wygląda :), uśmiechnięty pysio. Czy ona jest z suczką z Mielca, taką też półdziką - ta biało-czarna na zdjęciach. Zapomniałam jak się nazywa, kojarzę, że były takie chyba 3, z Łagowa.
-
Redzik cudny, szczęśliwy i jaki szybki :).
-
I jedno i drugie Luna ;).
-
Prasowania też nie cierpię, ale trzeba będzie się przelamać ;). I mogę powiedzieć, że wszystko wskazuje na to, że pojawi się raczej nowy dogomaniak niż dogomaniaczka ;).
-
Hahaha oczywiście kuwety. Jelena obawiam się o swoje możliwości przyszycia guzika :). To może być za trudne.
-
Aha jeśli są jeszcze jakieś zabawki polecane kotom to chętnie posłucham i kupię każdą ;).
-
[B]Magda [/B]podziwiam, ja bym chodziła na rzęsach i 6 kawach;). W temacie kota - to Agrafka nas nieźle wychowała w takim układzie, bo nie słucha się nic. Dopiero jak coś stłucze to ucieka i się chowa! wie łobuziara, że źle zrobiła. Badania na toxo miałam robione, przechodziłam tą chorobę i mam nabytą całkowitą odporność. Poza tym to kociak domowy, nawet pytałam ginekologa - nie ma żadnych przeciwwskazań. Jedynie staram się sama nie czyścić gazety. [B]Ula [/B]- Agrafka ma niespożytą energię, sama zaczepia Karmela do zabawy. Urządza joggingi po mieszkaniu i biega z prędkością światła po całym tak przez np. 15 minut. Bawi się swoimi myszkami, Karmela piłką. Ale to mało. Gryzie w zasadzie wszystko, co się do tego nadaje - meble, laptopy, zeszyty, gazety, jakiekolwiek pudełka itd. I zwala - o różnych porach dnia i nocy - różne rzeczy, czasem można dostać zawału, jak nagle coś zwali o 2 w nocy za szafkę. jak nie ma czym walić, to włazi do kuwety i rozsypuje żwirek. Jak coś zwala, to często robi to specjalnie - łapką stuka w bok przedmiotu, przesuwa na brzeg - aż zwali. Nie mowiąc o tym, że sobie ostrzy pazurki np. na kanapie. Swoim drapakiem nieszczególnie się interesuje. Pocieszam się, że z czasem to minie. Niestety nie mam możliwości wypuszczania jej na podwórko, ona zresztą boi się podwórka - jeden raz pokazywałam jej trawkę to była przerażona.
-
Czy są jakieś leki uspokajające dla kotów?:diabloti: O ile Karmiś jest bezobsługowy, to Agrafka jest kompletnie postrzelona i nieobliczalna. W piątek stlukła wazon z kwiatami. Dzisiaj strąciła z parapetu szklankę z kefirem :mad:, nie muszę mówić jak wyglądała kanapa, ściana i co musiał robić mój chłop, by to wyczyścić. Chce mnie z Agrafką wysłać na księżyc.
-
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
anciaahk replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
To co to za dt z łańcuchem dla takiego maleństwa? -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy to głupio co napiszę, ale chciałabym już mieć takie zmartwienia, nie w sensie choroby - nie wiem, czy mnie rozumiecie. -
Magda to az za dużo informacji na jeden raz, ale dziękuję :), muszę to tylko sobie zapisać nazwy, bo nie zapamiętam. A kwiatków na zewnątrz nie mam gdzie sadzić :(, bo mieszkamy w bloku a działki nie mamy - chociaż rozglądam się za jakąś niewielką ze względu na ciążę i zwierzaki. Żeby wszyscy mieli gdzie się wyszaleć.
-
[B]Magda[/B], ta sytuacja to mój jeden wielki wyrzut sumienia. Niech też mnie odsądzą od czci i wiary, jechałam może z 60km/h, nie szybciej. Na bazarki zaglądałam, ale szczerze przyznam, że nie znam się zupełnie na kwiatach, mam jakieś słabe. To są kwiatki do domu czy ogrodu? Czy już teraz jest pora na przesadzanie? Bo muszę swoim pozmieniać doniczki, a jakoś słyszałam, że to się robi na wiosnę.
-
[quote name='MagdaNS']No, miałam dzisiaj jazdę do domu... Dobrze, że bez Marty. Poboczem drogi szła dziewczynka, może z 10 lat, obok niej biegł piesek - oczywiście bez smyczy. W ostatniej chwili nagle skręcił i wbiegł mi przed maskę. Dziękuję opatrzności, że jeżże, czym jeżdżę, a nie maluchem i że nie było ślisko, bo zabiłabym malucha na oczach dziewczynki. A tak to tylko wszystkie rzeczy z auta zrobiły "zbiórkę u kierowcy" :diabloti: Szlag by to, czemu ludzie są tak bezmyślni.... Dobrze, że się nic nikomu nie stało, pies, na pisk opon, nawet się nie obejrzał i pobiegł dalej. Doświadczony kamikadze?[/QUOTE] U mnie niestety tak się nie skończyło dobrze, może była za duża prędkość, ale nie było szans na hamowanie i piesek stracił pod moimi kołami życie, to chyba najbardziej wstrząsające przeżycie samochodowe, długo nie mogłam dojść do siebie. Auto oczywiście też uszkodzone, ale tym akurat przejmował się mąż, nie ja. A pies kamikadze, wpadł dosłownie pod same koła, szedł prosto a jak nadjechałam postanowił odebrać sobie życie :(. Do tej pory jak mijam jakiekolwiek zwierzęta to zwalniam, mąż znając moje zdanie również. Mniej chyba na ludzi zwracam uwagę.
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Moje stare nazwisko było tak trudne, że w końcu wszyscy się nauczyli. Chłop mnie zbałamucił, zmienił nazwisko i teraz przekręcają je wszyscy, chociaż teoretycznie ma łatwiejsze ;). Jednak ilość osób wymawiających je poprawnie jest dużo mniejsza. -
Reno jestem jestem, tylko po prostu im mam teoretycznie więcej czasu, tym mniej go mam w rzeczywistości ;).
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Eloise trzymaj się biedaku, ból zęba jest dla mnie nie do zniesienia, więc bardzo współczuję i nawet nie chcę myśleć, jak się musisz czuć :(. [quote name='Ulka18'] Co do nazwiska i imienia, to mam dlugie jedno i drugie i calkiem dobrze mi z tym. Corka tez ma tak jak ja, widac od razu w rubryce w dzienniku ;-)[/QUOTE] No właśnie, w sumie w czym to przeszkadza ;). -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Na szczęście na takich nadgorliwych tatusiów jest metoda, można w ciągu 6 miesięcy zmienić imię w USC ;). Z tym długim imieniem i nazwiskiem to też tak kiedyś myślałam, ale teraz mi się wszystko wywrociło do góry nogami ;).