Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. Nie ma w Boguchwale RTG, jeździ się do zaprzyjaźnionego Azora w Rzeszowie i szpitalika całodobowego nie ma, ( buduje się, musimy poczekać, na pewno Promyczek z niego teraz nie skorzysta )
  2. Tam myślałam że o berneńkę będzie spory ruch i to niekoniecznie pożądany;) Trzymam kciuki za ten dom do sprawdzenia :) [B]Irka[/B] w pierwszym poście ( no..2 pierwszych ) tego głównego boguchwalskiego wątku masz linki do wątków wszystkich naszych psów. Z fotkami są te które siedzą w przytulisku, natomiast pod spodem wątki tych które już nasze przytulisko opuściły , a na pewno większośc znasz osobiście :) Więc w wolnej chwili poprzeglądaj sobie.
  3. POzdrawiam serdecznie nowy dom LIna, gratuluję tak wspaniałej decyzji i wierzę mocno, że Lino udowodni Wam, że była najlepszą z możliwych. Jostel i Tobie pozdrowinka i buziaki posyłam, wiem, że każdy nowy dom to radość, ale również wielki stres i pewnie mocno przeżywałaś to wszystko, ale chyba warto było, nie?
  4. [quote name='rozio']Zaczynam się zastanawiać, czy to nie uzależnienie. Chyba muszę pofolgować z klepaniem tych postów.:roll:[/QUOTE] Obyś tylko takie nałogi miał :)
  5. Wiecie co...to ja w końcu nie wiem czy gdzieś ogłaszać??? Ja bym się jednak nie spieszyła z tym oddawaniem jej do nowego domu, jeszcze poczekałabym aż ewentualny właściciel się zgłosi, fakt, ludzie nie potrafią szukać, może trzeba dac im jeszcze szansę, tak się stawiam na ich miejscu...jakbym się dowiedziała, że mój pies ma tak szybko nowych właścicieli to by mnie lekko szlak trafił, poczekałąbym żeby miec czyste sumienie;)
  6. może tak być Rozio, a w dodatku pies duży, zjeść musi, to się ni eopłaca trzymać, ciekawe czy rodziła już?
  7. [quote name='as_ko']Jakie cudne zdjęcia :) Słyszałam już że Lino zachowuje się dużo lepiej i już nigdzie się nie wybiera od swoich państwa.[/QUOTE] Cieszę się bardzo, że jest taka decyzja :) w końcu to bida straszna i za pewne bardzo przez kogoś skrzywdzona, mam nadzieję, że wyjdzie wszystko na prostą i że Lino będzie oddanym i wspaniałmy przyjacielem całej rodziny!!
  8. To będzie pewnie jakiś nasz regionalny pies, jak będa foty to powstawiamy gdzie się da i może się coś wyjaśni, ja wieczorkiem dam radę coś pomóc w ogłaszaniu na pewno ;)
  9. Renia napisała u Strzepana, że nowa sunia w typie berneńczyka jest w przytulisku, wg mnie zgubiła się, raczej takich psów ludzie nie wyrzucają, jeżeli gdzieś natkniecie się na ogłoszenie, że zginęła taka suka to pewnie to będzie ona
  10. Foty dziewczyny, foty jakies , chociaż ze dwie !! to poogłaszamy ją, wydaje się dziwne, że ona bezdomna, takich psów się ludzie nie pozbywają....
  11. [quote name='Andzike']U mnie na razie obydwie babcie są chętne do zajęcia się pociechą - dla obydwu to pierwszy wnuk, więc mocno dziewczyny podekscytowane ;) Ciekawe czy im nie przejdzie ... ;)[/QUOTE] Nie przejdzie Anadzike, nie przejdzie, babcie są nie do zdarcia, a jeżeli jeszcze opieka nad maluchem będzie podzielona na dwie babcie to będziesz mieć jak w raju...zazdraszczam też strasznie... Mam taka sąsiadkę której córka rodziła prawie razem ze mną i nawet z nią rozmawiałam, że jak będzie pilnować jej małej to może i jakoś Patrycję upchnęłoby się, ale jeszcze zobaczymy...coś musimy wykombinować, bo właśnie wzięliśmy świeżutki kredycik na wykończenie domu no i jakoś trzeba to spłacać:placz::placz:, gdyby nie to to pozwoliłabym sobie na przynajmniej rok , półtorej wychowawczego, żeby z malutką posiedzieć, byłabym spokojna o nią, no bo kto lepiej zadba o dogomaniackie wychowanie dzieciątka jak nie "dogomatka" ;)
  12. Zazdraszczam okrutnie...niestety u nas obie babcie nie żyją:roll:, starsze rodzeństwo zajmie się małą chwilę, a po za tym uczą się...będę chyba jednak szukać niani;)
  13. Figafiga a co zrobisz z Antosiem? Ja myślałam na początku o niani, potem mi znajome zachwalały żłobek ( że ich dzieci chodziły, że super, lepiej w grupie się rozwijały, wracały zadowolone, choroby i tak kiedyś przyjdą ) i w sumie byłam zdecydowana na ten żłobek...a wczoraj u pani neurolog się dowiedziałam, że nie poleca żłobka, że tak do 2 lat to lepiej niania.......... no i znowu jestem głupia:roll:
  14. Powiedz pani, że będziesz tam miała niedługo swoje "macki" w Racławówce i żeby się mieli na baczności;)
  15. Figafiga, no właśnie myślałam ostatnio gdzie to się podziewasz...współczuję Antosiowi, oby szybko wyzdrowiał, bo to ani jeść, ani spać, ani się bawić z takim choróbskiem...a i u nas dziś "meksyk" , Paćka cały dzień prawie na rękach, maruderstwo straszne..najprawdopodobniej po poniedziałkowym szczepieniu walczy z wirusami, a mój klocuszek już waży 6kg, więc nie jest tak wesoło cały dzień z nią na rączkach:shake:....licytuję właśnie chustę na allegro, ale jeszcze trzy dni do końca i nie wiem czy mi się uda, na razie prowadzę, muszę opanować ten sprzęt do wiosny;)
  16. Miała boksia szczęście, że na Ciebie trafiła, bo jakby jej przyszło dłużej na tym mrozie siedzieć to "strach się bać"
  17. No Agula , wielkie brawa dla Ciebie:buzi: cieszę się, że Lukasek dziś spędzi noc w cieple a nie na 20stopniowym mrozie, w samą porę ten dom dla niego :)
  18. [quote name='Agula99']Dziś jak przyjechałam żeby wydać Lukasa, to Ozik siedział taki smutny, brudka zamarznięta, wogóle wszyscy wyglądali jak obraz nędzy i rozpaczy, Sonia zamarznięte rzęsy, Ozik pyszczek, Dziadzio też, Terrutek, Kaja się trzęsła jak osika, tragedia....kiedy się skończą te mrozy??? Ozik znou smutny, najpierw mu zabrali Nutkę, a teraz Lukasa....z Terrutkiem chyba się nie za bardzo zgadzają, bo zawsze mogli by razem pobiegać i się rozgrzać.[/QUOTE] Agula przerażający ten opis, za każdym razem jak wychodzę ze swoją Mają na spacer i widzę jak jej zimno, to mnie normalnie rozdziera na myśl o tych wszystkich biedakach na mrozie...coś strasznego:shake::-(
  19. Najwyraźniej nie straszny im mróz:roll:..tylko chyba nie wiedzą. że teraz to dopiero zimnem ma dowalić:shake:
  20. Rozmawiałam z Justynką, nie widzi tego optymistycznie...na pewno Kaja będzie mieć zwiększoną dawkę Luminalu, tym razem rano i wieczór po całej tabletce....póki co musimy być dobrej myśli, że ta nowa dawka zadziała
  21. Racławówka bliziutko, rzut beretem, ale domek taki sobie, Agula sporo rozmawiałą z państwem Lukasa i mają mu zapewnić dobre warunki :)
  22. Bardzo Wam współczuję zmagań z tym paskudztwem..ale sory..popałakałam się ze śmiechu:-D:-D:-D....oczywiście tutaj nic nie może być normalnie opowiedziane tylko tak, że trzeba spluć monitor:evil_lol::evil_lol: A ten kościół to też z tych brzydkich:cool3:?
  23. A Ty co tak wcześnie na dogo? Czyżby ferie:cool3: Jasne, że i w hospicjum dla kotów są potrzeby, jednak trzeba też wziąć pod uwagę rozmiar jednej i drugiej tragedii:-( A tak szczerze powiedziawszy to tej tragedii jest tyle wszędzie, że mi już psychika czasem wysiada...jak na FB wejdę to mi się odechciewa wszystkiego tyle tego zwierzęcego nieszczęścia się człowiek naogląda:-(:-(:-(
  24. Kilkanaście sztuk tych gustownych kubraczków szyły dla naszych boguchwalskich psiaków Dzika Figa, Florentynka i ich mama, ale u nas nie wszystkie wykorzystałyśmy, więc część poleciała do Łowicza i stamtąd juz pewnie do Florci:lol: Cieszę się, że babuleńce tak służy ta turkusowa kurteczka:loveu:
×
×
  • Create New...