Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. Ona nie jest wychudzona, nawet się zastanawiałyśmy czy nie jest w ciąży, ale było dziś robione USG w gabinecie i na pewno w ciąży nie jest.
  2. Tak ogólnie to słyszałam, że jest taka prawidłowość, że dziecko jest najgorsze w wieku 4 i 14 lat, nie pamiętam za bardzo, jak to było w wieku 4 lat u moich, ale moja Kasia faktycznie w wieku 14 lat miała swoje 5 minut;) Wogóle to mi sie wydaje, że najważniejsze przetrwać do wieku przedszkolnego, dzieciak się w przedszkolu wybawi, popołudnie w domu szybko upływa i jest już na prawdę spoko. Zresztą ja teraz nie narzekam, bardzo fajnie mi się mamuśkuje, pomimo, że nie mam aniołeczka w domu;)
  3. [quote name='Dzika_Figa']Strzepaniasty wysłany do poszukujących terierowatego psa - info na głównych Bogucwalskim[/QUOTE] :calus::thumbs:
  4. [quote name='GuniaP']Prześlij mi kotki na mejla :)[/QUOTE] Gunia tego dużo jest, wkleje tu link do wszystkich kotów w naszej galerri na picassie i stamtąd wszystko sobie skopiujesz ;) Zrobię to dopiero dziś wieczór. [quote name='Dzika_Figa']Terrutek wysłany. Majuska, Ty te koty(foty) to na picasę przytuliskową wrzucaj, nie?[/QUOTE] Dzięki za Terrutka. No wiem, na picassę będe wrzucać :)
  5. Już wiadomo :) Operacja okazała się bardzo mozolna, długo trwała, Justynka bardzo dokładnie zawsze operuje i tak tez było teraz, więc kilka dobrych godzin to trwało, kilka dawek narkozy sunia dostała, dużo krwi straciła, ogólnie juz jest po, Kala się wybudziła, została przewieziona do hoteliku w którym ma spokój i ciepło, oraz fachową opiekę. Jest jednak po operacji bardzo słaba, więc dziś na pewno będzie tylko spała. Ale powinno być już tylko lepiej.To co na wcześniejszych zdjęciach było najbardziej "wiszące " i odmrożone, zostało wycięte, natomiast reszta sutków jest w lepszym stanie i powinna się wygoić. Kala strasznie bała się wyjść rano z przytuliska i wsiąść do auta , dziewczyny musiały ją uśpić już na miejscu, tak więc w razie jakiś transportów później trzeba brać to pod uwagę, ale mam nadzieję, że jednak z każdym dniem, będzie się coraz bardziej przekonywać do ludzi i oswajać. Mam dosłownie kilka fotek jeszcze z trwającej operacji, potem już musiałam jechać, więc nie wiem jak to teraz wygląda, znając fachowość Justynki, na pewno super :) Kala podczas spokojnych oględzin została oceniona na jakies 3- 4 lata. Mam dosłownie kilka fotek, ale tylko jedną wkleję, a reszta w formie linków ( jak ktos wrażliwy to nie polecam ;) ) [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/3635/dscf8901.jpg[/IMG] [url]http://img860.imageshack.us/img860/2905/dscf8864.jpg[/url] [url]http://img339.imageshack.us/img339/4118/dscf8866h.jpg[/url] [url]http://img545.imageshack.us/img545/2609/dscf8879.jpg[/url] [url]http://img814.imageshack.us/img814/5756/dscf8880.jpg[/url]
  6. Andzike to nie jest norma, powtórze za Becią:lol:..chociaż przydarzyło mi sie kilka "hardkorów " przy poprzednich dzieciach, ale sporadycznie. Np, jak karmiłam cycem nowonarodzoną Kasię to Karolek półtoraroczny w tym czasie wyrzucał mi wszystko ( pościel, ręczczniki ) z komody, świetnie się przy tym bawiąc, tak kilka razy dziennie, ale w końcu powiązałam uchwyty do drzwiczek jakimiś gumkami ( od weków chyba ) i sie skończył proceder :) Ewentualnie ten wrzask w tonacji ultradźwiękowej jeszcze się dośc często przydarza, nawet u mojej Patrycji - już spróbowała jak głośno potrafi się drzeć i spodobało jej się, ale to sporadycznie też, więc do wytrzymania:lol: Było jeszcze kilka innych incydentów, ale na pewno nie taki kosmos jak tu opisane :shake: Ja bym osobiście tego nie znioosła i tak jak Becia mówi , poszłabym po porady do psychologa.
  7. [quote name='majowa']od razu o nim pomyślalam, może cioteczki podeslą kandydaturę, domek bez dzieci "Nutusia: Kochane Klubowiczki - poszukujemy do adopcji psiaczka w typie foksia (w sensie wielkości i mniej więcej rodzaju sierści). Raczej piesek niż sunia, choć gdyby była wysterylizowana, może udałoby się "przepchnąć" kandydaturę ;-) Raczej młodszy niż starszy. Domek sprawdzony, bez dzieci, z ogrodem. W rodzinie koty, więc dobrze by było, gdyby nie miał typowo morderczych zapędów (choć z kotami mieszkać nie będzie). O propozycje poprosiłabym na adres mailowy: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] - przekażę osobie, która prowadzi "nabór" (Neigh, która już się na dogo nie pokazuje), a Ona przekaże dalej..."[/QUOTE] dziewczyny podsyłał już ktoś Strzepana?? Bo koniecznie trzeba tam chłopa zareklamować ;) Mam milion zdjęć gabinetowych kotków, wieczorem wstawię do picassowskiej galerii :) Kala już po operacji, ciężko było i długo, ale już jest w hoteliku.
  8. Wybieram się do gabinetu niebawem, więc jak tylko wrócę to będę mieć świeżutkie wieści i może jakieś foty;)
  9. Myślałam, że Benio będzie taki trochę problemowy, ale jak widać to jest taki wielki misiek :)
  10. [quote name='hankasanok'] Wiecie co jak na nia patrze to zaczyna przerazc mnie fakt ze takich przypadków TERAZ moze byc coraz wiecej, Wielcy ,,hodoffcy" zaczynaja likwidowac swoje interesy, bo coraz ciezej sprzedac ,,TOWAR" a utrzymanie ,,reproduktorów" kosztuje! Nawet nie chce myslec co bedzie blizej lata, wiecie co niektórzy ,,turysci" wpadaja na swietne pomysły, typu jade sobie w Bieszczady to przy okazji sie i ,,kłopotu pozbede"![/QUOTE] Jasne, że tak będzie, równocześnie z labką, w sąsiedniej miejscowości ktoś wywalił na ulicy 2 pekinki
  11. Heloł Beniu!!
  12. [quote name='Dzika_Figa']No toć napisałam DOM TYMCZASOWY i jeszcze wyjaśniłam, że to miejsce, gdzie będzie mogła dojśc do siebie po zabiegu, więc wiecie chyba :cool3:[/QUOTE] No i bardzo dobrze zrobiłaś :) To w takim razie jutro siedzimy wszyscy ikciukasy trzymamy tak do południa :)
  13. [quote name='Dzika_Figa']A ja sobie uświadomiłam, ze skoro na plakatach jest, że szukamy DT, to wypadałoby numer telefonu podać... Ćwok niepociumany. Dopiszesz ręcznie? I oby pucha była pełna![/QUOTE] Ale wiecie, że tacy ludzie "normalni" spoza dogo to nie kumają co to jest DT:cool3:
  14. Pewnie znowu likwidacja jakiejś pseudo była:shake::shake: Dobrze, że ta pekinka ma na razie schronienie, bo gdzież taki pies do przytuliska, mam nadzieję, że ta pani jej nie odda, poza tym myślę, że pekince ( jak będą ładne fotki i trochę ogłoszeń ) to szybko domek się znajdzie
  15. Agula Ty to jesteś najlepszą terapeutka dla tych naszych sierot, tam nie ma psa , który nie lgnąłby do Ciebie ;)
  16. O Matko...nie wiedziałam o tych zębach:shake:..koszmar:shake: Agula, JAKA PEKINKA???:crazyeye::crazyeye::crazyeye::shake:
  17. [quote name='Ulka18'] A skad imie KALA?[/QUOTE] Tak została ochrzona na forum labradorowym, które ma naszą bidę pod swoim patronatem :)
  18. Kurczak jest chyba najbardziej niebezpieczny...u nas w przytulisku przydarzały się "uczuleniowce " i miały karmę kupowaną z jagnięciną Klauzunka rozwaliły mnie foty Twojej porażki w wychowaniu psa rasy labrador, coś pięknego:loveu::evil_lol:
  19. [quote name='Ulka18'] Plakacik swietny, oby dotarlo do matolow kupujacych labki za 2 stowy.[/QUOTE] [quote name='Andzike']Plakat pierwsza klasa - bardzo sugestywny! [/QUOTE] Siostry J. to bardzo zdolne bestie, piszą, malują, rysują, robia banerki, plakaty....:loveu::loveu::loveu:
  20. Agula , zmontowałabyś Benkowi jakiś wątek, bo z tego co wiem, to on u nas zostaje , tamten chłop, który niby miał byc właścicielem zarzeka się, że to nie jego pies, więc Benek u nas zostaje i oczywiście musimy mu znaleźc dom. TY go znasz najlepiej to najłatwiej Ci będzie jakiś tekst o nim napisać...plissss. I tym samym mamy 8 psów , czyli straszny tłok i kompletny zastój w adopcjach:placz::placz::placz: Na domiar złego w gabinecie u Justynki tłum kotów, jutro będę tam i pofocę wszystkie kocury, a potem dodam na picassowskie przytuliskowe konto ;) Podobno jakiś jamnikopodobny błąka się na pograniczu Boguchwały i Racławówki:shake::shake::shake:
  21. Pragnę oznajmić, że sunia ma na imię Kala :)
  22. Chyba wszyscy mają jakąś zimowa deprechę i nie potrafią pomyślec nawet o przygarnięciu zwierzęcia
  23. Jutro rano ma być operacja, udało się również Justynce załatwić na kilka najbliższych dni tymczas w pobliskim hotelu dla psów, aby sunia była w cieple i blisko do weterynaryjnej opieki pooperacyjnej, tak więc trzymajcie kciuki!!
  24. [quote name='Gapka']Moja znajoma (Ewa z Warszawy ta co dla Lino wpłacała) też może wpłacić jakąś kwotę dla suńki tylko prosi o nr konta...[/QUOTE] Gapko jutro się dogadam z Justynką, jakie konto podać do ewentualnych datków i dam Ci znać.
  25. [quote name='Dzika_Figa']Chwyta za jaja? Starałam się :evil_lol:[/QUOTE] ...że tak powiem...poszłaś po bandzie;) ...dosadniej się nie dało
×
×
  • Create New...