Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. Mysza, nie jadę dzisiaj do Kostki. Pani Kasia rozmawiała z hotelem, i dzisiaj są odwiedziny do godz. 14. Jesli p. Kasia nadal będzie chętna to jesteśmy umówione na sobotę. Będziesz u Paxa?
  2. Iza, dziękuję za telefon. Serio.
  3. Nie obrażaj mnie proszę, bo już wspominałam, że nie jestem nastolatką. Tylko o tyle proszę.
  4. Izunia, i sama teraz widzisz skąd tyle niedopowiedzeń. Ja już się nauczyłam, że absolutnie o wszystkim trzeba pisać na wątku. Żadne pw, żadne telefony nie są tak istotne jak jasne przedstawianie sytuacji psa na Dogo :(
  5. Pani Kasia dzisiaj nie pojedzie, bo mozna tylko do 14 :( Nadal jestem z nią w kontakcie, i jeśli chodzi o mnie to sobota oczywiście aktualna.
  6. Na pewno będzie dobrze, trzeba wierzyć. Mój post nr 675 jest chyba niewygodny, nie warto na niego było odpisać.
  7. Taniu kochana, życzę Ci dużo zdrówka. Na pewno będzie dobrze. Jakie to smutne, że dopiero kiedy pogorszył się Twój stan zdrowia dopiero tyle osób ściągnęło na wątek. Z nielicznymi wyjątkami, od 1 do 15 kwietnia nikogo nie interesował co dzieje się z Tanią. Nie znam Ewy, nie widziałam jej na oczy, ale wielokrotnie pisała tutaj o złym stanie zdrowia Tani, o tym, że praktycznie nie może chodzić, że ledwo się rusza, że szybko się męczy, że malutko przybiera na wadze. Ewa, Twoją winą, bezapelacyjnie jest to, że nie robiłaś zdjęć, pomimo tego, że proponowano Ci to. Decyzję o przeniesieniu Tani do kojca podjęto 18 kwietnia. Od tego momentu na wątku pojawiła się tylko Doda. Dopiero 2 maja odezwała się czarna anda. Nie mniej jednak mocno ściskam kciuki za Tanię.
  8. [quote name='obraczus87']Oki czekamy w takim razie na wieści[/QUOTE] Pani zdaje sobie sprawę, że będzie przemaglowana na wszystkie strony, bo jak już było napisane wcześniej, ze względu na to co przeszła Kosteczka, dom dla niej musi być wyjątkowy. Prawdę powiedziawszy wszystkie domy dla tych bid powinny być wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju :(
  9. No więc, sytuacja wygląda następująco ;) Pani Kasia pojedzie dzisiaj do hoteliku zobaczyć Kosteczkę. Ja razem z Panią Kasią, i jej koleżanką, pojedziemy również w trójkę w sobotę. Wysłałam również link do strony na Dogo o Kosteczce.
  10. [quote name='gusia0106']Eeee, to taki pokurcz mały :evil_lol: Myślałam, że ona większa jest.[/QUOTE] Po, po, pokurcz?!?! :mad::mad:
  11. [quote name='gusia0106']A ile ona waży - tak pi razy...?[/QUOTE] Nawet nie pi razy, mogę dokładnie powiedzieć, bo na Białobrzeskiej ją ważyłam :eviltong: 15 kilosów waży.
  12. Mysza, a Beka będzie mogła za jakiś czas podjechać i sprawdzić, czy psy tam są nadal?
  13. [quote name='rita60']Niedobra pancia:cool3:tyle zapaszkow,a ona gwizdze:evil_lol:[/QUOTE] Frocia zawsze i wszędzie szuka chlebka :) Biedna, głodzona psina. W domu nie dają to chociaż stołówka na dworze dobrze zaopatrzona ;)
  14. Bardzo przykre jest jeszcze to, co piszesz o dokształcaniu się. Jeśli chodzi o sterylkę to rozmawiałam z dwoma lekarzami. Przecież Ci o tym mówiłam, prawda? I jeden i drugi twierdzi, że jest ZA WCZEŚNIE, no ale skoro to niedokształceni lekarze to nic nie poradzę.
  15. A o co Ci chodzi? Nutusia pisze na Dogomanii od dawna, Tosię adoptowała jej przyjaciółka. Czegoś Aga nie wiesz? :)
  16. Spokojnie Nutusia. Z mojej strony to będzie już ostatni wpis. Tak żeby nie denerwować już ani Ciebie, ani Pani Uli. Poproszę tylko o umowę adopcyjną, bo nadal jej nie dostałam. Nie chcę już robić dymu. Powiem tylko tyle. Na wątku Tosi już się nie pojawię. Zresztą jak tylko uda mi się wyadoptować Kosteczkę zamierzam zniknąć z Dogomanii. Na koniec powiem jeszcze: ufam Gusi w 100% i tylko z tego powodu nie było wizyty przedadopcyjnej. Nutusia, Ja wiem, że cieszysz się na Dogo swacunkiem, i uwierz mi, tylko z tego powodu nie napiszę o pewnych dobrych radach, które udzielił Wam zaufany wet, a o których mi mówiłaś. No trudno. Było miło, ale już nie jest. Bywa i tak.
  17. Ona tak cały spacer może z nosem przy ziemi :)
  18. Nie cieszę się póki co, bo to się zobaczy jak zobaczy na żywo :)
  19. miałam telefon w sprawie Kostki :) Miła młoda dziewczyna, która mieszka z narzeczonym. Chciałaby zobaczyć Kostkę w hoteliku. Psa nigdy nie miała. Jutro ma jeszcze zadzwonić, bo najchętniej już jutro pojechałaby do Kosteczki.
  20. Ogłoszenia Kosteczki przeniosłam do pierwsze postu.
  21. [quote name='mysza 1']Mała_czarna wybierasz się jakoś do Kostki? Albo ktoś inny?[/QUOTE] W tygodniu to mi raczej ciężko. :(
  22. Co to znaczy "chcecie"? Powtórzę raz jeszcze. Właścicielką Tosi jest Pani Ula, i to ona, a nie my podejmujemy decyzję!!
  23. [quote name='furciaczek']Taka slicznota nie bedzie dlugo szukac:loveu:[/QUOTE] Mam taką nadzieję :( Ona bardzo potrzebuje mieć swojego ludzia. Takiego na stałe, co pokocha Kosteczkę na dobre i na złe. Mówię wam Ciotki, ona jest pieszczocha, ale wstydliwa jeszcze i smutniasta dziewczynka jest. Jak przyjdę do domu to zrobię więcej ogłoszeń, bo w pracy to udało zrobić mi się tylko tyle co dzisiaj wkleiłam na wątku.
  24. Rozmawiałam z Kago. Nie będzie problemu z zawiezieniem Tosi na zabieg i odebraniem jej, ale Tosia musi zostać w klinice, w razie komplikacji. Telefon do Kago przekazałam Pani Uli. Mam nadzieję, że skontaktuje się, bo czas nagli (moim zdaniem).
  25. go-ja, bardzo dziękuję za deklarację jednorazową dla Kosteczki. Dostałysmy 50 zł!!
×
×
  • Create New...