-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by filodendron
-
W barfie nie podaje się wypełniaczy - wszystko jest surowe. Wejdź na Świat czarnego teriera - po lewej stronie znajdź zakładkę "żywienie" a dalej pkt 4 - dieta BARF. Tam jest wszystko ładnie i czytelnie wytłumaczone - takie małe kompendium. Przy tak skonstruowanym barfie nie powinno być ryzyka niedoborów witamin czy mikroelementów. A na stawy można ewentualnie dodać jakiś suplement.
-
Skoro najlepiej jej wchodzą te surowe kurze szyje, to spróbowałabym wrócić do barfu ale z suplementem wapnia w miejsce kości (np. skorupki z jaj), żeby wykluczyć zaparcia. Skoro niektóre psy świetnie mają się na gotowanym bez kości, to równie dobrze można podawać surowe mielone mięso z dodatkami. A może - jak pisze Gryf - zasmakuje jej gotowane.
-
[quote name='Boni-Bobo']I jeszcze ważna sprawa: pies nie zdycha, on umiera jak ja albo Ty. Może być zabity - zawsze jednak umiera.[/QUOTE] Jak taka ważna, to dogo powinno wystosować jakąś zbiorczą petycję do autorów i redaktorów słowników poprawnej polszczyzny ;)
-
A ja owszem - cielęcina faszerowana szpinakiem i szynką parmeńską - mniam, mniam :) Ale nie wiem, na jakiej patelni smażona, bo to w gościach było :)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
filodendron replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='gops']ja bym w przyszłości chciała labradoodla , mam nadzieje że kiedyś będą normalnie dostępne w zarejestrowanych hodowlach. taki duży masywny pies z sierścią pudla, świetnie jak dla mnie.[/QUOTE] Podobno nie udało się jeszcze wypracować jednolitego typu szaty. Niektóre linieją, niektóre wymagają trymowania. To jeszcze trochę taka loteria genetyczna. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
filodendron replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='magdola']Heh, ja mam alternatywę... 1 golas i 1 owlosiony, a żaden nie linieje :) [/QUOTE] Ale musisz używać kremów z filtrem dla golasa :) Zawsze coś za coś :) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
filodendron replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='evel']A czy taki dupel ogolony "na zapałkę" też dobrze działa? Czy łysy tyłek i pompony musowo? :evil_lol: [/QUOTE] Musiałabyś go golić co dwa tygodnie, żeby chodził cały czas "na zapałkę" ;) One szybko odrastają, i odrastają od razu w loczkach :) W każdym razie ja nie mam cierpliwości do aż tak częstego strzyżenia, bo jak strzyżenie, to kąpiel i tak dalej. Poza tym tę "zapałkę" szybko weryfikuje życie, bo jak pies zimą marznie, a latem słońce go parzy, to człowiek szybko dochodzi do wniosku, że jednak może trochę poczesać dłuższe nieco włosy. Zwłaszcza typowy pudlowy "berecik" latem jest bardzo potrzebny. [SIZE=1]No i nie wychylaj się z tą "zapałką" u hodowcy, bo żaden Ci pudla nie sprzeda[/SIZE] ;) ;) -
Prawda Też prawda I jeszcze jedna prawda. Dlatego potrzebne są rozwiązania systemowe a nie liczenie na to, że uczniom czy nauczycielom się "zachce", bo się przeliczymy. Tymczasem nowa reforma - podkreślę to jeszcze raz - kończy z nauczaniem ogólnym w pierwszej klasie liceum. W dodatku to nauczanie jest kontynuacją programu z gimnazjum - czyli uczeń nie wróci już do tematów przerabianych w gimnazjum (humaniści nie wrócą już do praw Newtona, a "ściśli" do I wojny światowej). W drugiej klasie nie ma już geografii, fizyki, chemii, historii. Uczeń u progu drugiej klasy musi wybrać minimum dwa przedmioty, które będzie realizował w zakresie rozszerzonym decydując tym samym o tym, co i jak będzie zdawał na maturze. I teraz pytanie - jaki procent uczniów wybierze więcej niż te obowiązkowe dwa przedmioty?
-
No to niech idą kopać ziemniaki - wszyscy, którzy nie wiedzą, czym jest ich powołanie w wieku 15 lat. Wszyscy, którzy w tym wieku "nie chcą". Tylko dlaczego potem te narzekania, że niby mamy kiepsko wykształconą młodzież? Że jest gorzej. Że język ubożeje. Że "spoko" i "ok". Że kiedyś to było ho-ho. Zagonić wszystkich do truskawek albo chmielu jak tylko skończą szóstą klasę - a co. Będzie lepiej - język se podszkolą, bo to taki wiek, że człowiek chłonie jak gąbka.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
filodendron replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='evel']Chyba naprawdę kupię dużego pudla jako następnego psa :evil_lol:[/QUOTE] Nawet się nie zastanawiaj :) To bardzo ułatwia życie - jak się wytłumaczy, że pies nie linieje WCALE, to i łatwiej do knajpy wejść z psem, nocleg załatwić, taksówkę zamówić (choć z dużym pudlem to w tym ostatnim przypadku i tak może być problem). -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='evel']Na forum jednej z lubelskich gazetek wielkie poruszenie - dziadek dostał mandat za psa bez smyczy i/lub kagańca: [URL="http://www.mmlublin.pl/413972/2012/5/22/straz-miejska-w-lublinie-a-psy-bez-kagancow-list-od-czytelnika?category=news&page=1#article-comments"]KLIK[/URL]. Z komentarzy wyłazi potężne chamstwo i psiarzy, i nie-psiarzy. Aż strach do miasta na spacer pojechać ;)[/QUOTE] Ale nie wiadomo, za co ten mandat dostał? Czy za brak smyczy, czy kagańca? Dla mnie psy nie muszą chodzić w kagańcach, jeśli są na smyczy. Jestem jednak za tym, żeby karać za brak smyczy - choć faktem jest, że SM lubi się przyczaić na starszych ludzi z mikropsiaczkami, a do dresów z astem nie podejdą. Prawdę ktoś tam napisał, że to realizacja planu mandatowego. Co nie zmienia faktu, że ludzie przeginają ze spuszczaniem psów ze smyczy. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
filodendron replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Najlepsza to jest sierść pudla, bo nigdzie jej nie ma poza psem ;) -
Totalna inwigilacja oraz statystki :) Dzięki temu wiadomo, jak wypadamy na tle Europy na poszczególnych etapach kształcenia. Podobno to ważne. Dla szkół na pewno wygodne - można sobie przesiać towarzystwo i mieć potem lepsze wyniki na kolejnym etapie kształcenia.
-
Ale imbir jest żółty. Przynajmniej ten dostępny u nas. Choć faktycznie miałam kiedyś japoński, marynowany, taki do sushi i był biały z lekko różowym odcieniem gdzieniegdzie. Swoją drogą plasterek imbiru w zwykłej herbacie też fajnie smakuje. W ogóle lubię imbir - dużo imbiru :)
-
[quote name='panbazyl']i właśnie za to lubię barf, że nie ma tu monopolu jakiejś firmy. Firmy które są - nie oszukujmy się, to są firmy niszowe[/QUOTE] Te badania były anglojęzyczne i zrobione na zachodzie. Tam firmy produkujące barf nie są niszowe. Już sześć lat temu korespondowałam na temat barfu z Holenderką polskiego pochodzenia. Miała barf we wszelkich postaciach z dowozem do domu.
-
I jesteś pewna, że wszyscy są z tych wyborów zadowoleni? To zawsze było trudne, a teraz będzie jeszcze trudniejsze. Córka znajomej po drugiej klasie zmieniła zdanie i zamarzyła o historii sztuki. Rok czasu przygotowywała się dodatkowo, poza szkołą, do rozszerzonej matury z historii sztuki, żeby móc pójść na wybrane studia. Teraz przygotowanie się do matury, która będzie odbiegała od wybranego profilu będzie wymagało zatrudnienia prywatnego nauczyciela. Abstrahując od studiów - nie niepokoi Cię tak po prostu, czysto życiowo, blok tematyczny "śmiech i łzy" albo "woda - cud natury", który ma zastąpić lekcje z biologii, geografii i chemii? To ma być liceum?
-
I tej podstawowej matmy i fizyki miałaś (a przynajmniej teraz tak jest) 150 godzin. Od września będzie ich 30. Reszta "ścisłych" w tzw. bloku tematycznym na przykład "zdrowie i uroda", "mydło i powidło". Blok "przyroda" zastąpi chemię, fizykę, geografię i biologię. Analogicznie na kierunkach ścisłych zamiast 150 godzin historii od września będzie ich 60.
-
Japończycy mają lody o smaku koniny, kurczaka albo ośmiornicy :)
-
Ktoś już podawał na dogo link do badań dotyczących salmonellozy u psów i jak to się kształtuje w zależności od ph żołądka psów karmionych suchą i surowym. Pies karmiony suchą karmą ma wyższe ph i jest ryzyko, że złapie salmonellozę. Pies na surowym ma zbyt niskie ph kwasu żołądkowego, żeby bakteria mogła przeżyć. Ale wtedy z kolei padł zarzut, że to dane sponsorowane przez producentów barfa :D Co do biotyny i awidyny już kilkakrotnie wypowiadała się Martens. Awidyna łączy się z biotyną w określony sposób - jedna cząsteczka awidyny wiąże cztery cząsteczki biotyny i nie więcej. Biotyny jest w jajku na tyle dużo, że nie ma szans, żeby wszystko przepadło z powodu awidyny. Niedobory biotyny notowano u ludzi, którzy zjadali duże ilości samego surowego białka.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
filodendron replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja mogę być obśliniona przez własnego psa. To znaczy mogłabym, bo on nie ślini. Przez cudze - nie znoszę. A ciągle mi się to zdarza na spacerach, bo jak człowiek idzie z psem, to inni psiarze myślą, że ich pies może wszystko - ślinić, skakać, szturchać piłką - "pani to musi być dobrym człowiekiem, mój pies zawsze takich rozpoznaje". I dobry człowiek zostaje z girlandą śliny na rękawie. -
[quote name='dziuniek']Myślę, że państwo powinno zapewnić obowiązkowe i dobre wykształcenie do 15,17 roku życia, potem niech każdy martwi się sam za siebie, mając do wyboru trudne studia lub przysposobienie do zawodu. To chyba leży w założeniach nowej reformy(podział uczniów po klasie pierwszej liceum), ale wątpię, że reforma wypali. W założeniach reformy, która wchodzi w życie we wrześniu tego roku, jest głębokie sprofilowanie klas od drugiej klasy liceum. To sprofilowanie, jak pisałam już wyżej, oznacza radykalne obcięcie liczby godzin języka polskiego i historii w klasach ścisłych i odwrotnie - w klasach humanistycznych sprowadzenie przedmiotów ścisłych do tematycznych bloków "ciekawostkowych". http://www.rmf24.pl/news-reforma-liceow-karkolomna-i-nieprzygotowana-rewolucja,nId,433941 Jeśli ktoś wychował dziecko gotowe w wieku 16 lat podjąć wiążącą decyzję o swojej przyszłości, to gratuluję.
-
Owszem, urzędnik się zreformował i nie jest już takim urzędasem, jak kiedyś. Ja jakoś i w ZUSie dobrze trafiam (muszę tylko wyprzeć ze świadomości przekonanie, że to mafia i złodzieje, żeby ze mnie nie wybuchło w obliczu przedstawiciela systemu, jak coś załatwiam ;))
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
filodendron replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
W zasadzie o JRT to i ja dowiedziałam się po raz pierwszy parę lat temu :) Choć jeszcze bardziej niż JRT zszokował mnie pombroke welsh corgi - na laickie oko to taki "Pikuś" jak od dziesiątki po osiedlach :D -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
filodendron replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Beatrx']a no widzisz, a ja mam doświadczenia całkowicie odwrotne. to naprawdę widać, kto się psa boi, a kto po prostu się przyczepia i niestety znaczna większość ludzi zależy do tej drugiej grupy.[/QUOTE] Nie, nie widać. Chyba że po małym dziecku. Później ludzie przestają być autentyczni i robią to samo co psy - najlepszą obroną jest atak ;) *** A'propos komentarzy i solidarności jednocześnie - byliśmy na spacerze, jest prawie 30 stopni, więc piecho jęzor na wierzchu. Nagle zatrzymuje się rowerzysta i mówiąc "o rety, toż on ma wełnę jak australijska owca!" ściąga plecak i chce go poić własną wodą. Przez chwilę zaniemówiłam z wrażenia, że taki dobry człowiek się trafił i spontaniczny i bez psa na dodatek, ale potem dostrzegłam mikropsiaczka w koszyku na rowerze - więc jednak solidarność :) (Jaką wełnę ma australijska owca?) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
filodendron replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='LadyS'] Z naprzeciwka szedł starszy pan, który widząc nas zaczął krzyczeć do mnie, że mam przejść na drugą stronę ulicy (nie było takiej opcji, bo zwyczajnie nie ma jak - brak przejścia i barierki), ale nie dlatego, że on się boi, tylko dlatego, że on z plugawym psem po chodniku szedł nie będzie.[/QUOTE] Myślę, że to skrajna sytuacja. Zdarzają się, pewnie, ale nie aż tak często - mnie się dostało ostatnio za wszystkich psiarzy z całego wielkiego spacerniaka za to, że robimy kloakę (przy czym mój pies wcale się nie załatwiał!) z miejsca pamięci narodowej - w jednym końcu sporego terenu zielonego jest pomnik pomordowanych i faktycznie jakaś mogiła, ale ogrodzona i nikt z psem tam nie wchodzi). A że jest to ścieżka rowerowa, to przy okazji oberwałam i za rowerzystów i rolkarzy którzy to miejsce rozjeżdżają :) Dostało mi się tylko dlatego, że zwróciłam uwagę na staruszka, który coś tam mruczał do mnie pod nosem - chciałam być uprzejma i posłuchać. Ale to są rzadkie przypadki. W większości za ludzkimi reakcjami stoi strach przed psem. No i nabyte doświadczenie, że statystyczny psiarz uważa swojego psa za świętą krowę. Psiarze naprawdę są niemili i nabzdyczeni - statystycznie (i wtedy gdy idzie się bez psa, bo tak to swój do swego, solidaryzm i mentalne klepanie po plecach) :)