Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. Jeszcze malucha do knajpy czasem zabierz ;) Tak kiedyś analizowałam socjalizację własnego psa i doszliśmy rodzinnie do wniosku, że jest fantastycznie zsocjalizowany z... pizzerią ;)
  2. filodendron

    Barf

    [quote name='panbazyl'] Pies najlepiej czuje co mu trzeba.[/QUOTE] Może mu wapnia trzeba? Przy robieniu twarogu w zasadzie 80% soli wapnia przechodzi do serwatki.
  3. Ignorować w sensie nie okazywać emocji, a na policję warto zadzwonić swoją drogą, szczególnie jak się ktoś taki zaloguje obok szkoły. W czasach licealnych mieliśmy całą akcję policyjną pod szkołą, bo jeden taki upatrzył sobie rejon plastyka (wiadomo - prawie same dziewczyny) - w końcu na prośbę dyrekcji zasadzili się na niego. Ale potem nikt jakoś zeznań nie zbierał, więc nie wiem, czy to miało swój finał w wymiarze karnym.
  4. filodendron

    Barf

    No właśnie nie jest przyzwyczajony, bo on nic mlecznego nie jada/nie pije. Ale ostatecznie wczoraj wypił tak z 1/3 szklanki i nic się nie działo. Dziś rano dałam mu tyle samo - też bardzo chętnie wypił. Piłby więcej, ale wtedy pewnie musiałabym zwiększyć liczbę spacerów ;)
  5. filodendron

    Barf

    Dziewczyny, czy Wasze psiaki piją serwatkę? Czy można podać? Robiłam przed chwilą twaróg z takiego wiejskiego zsiadłego mleka. I mój absolutny buntownik jeśli chodzi o wszelkie przetwory mleczne (nawet łyżka twarogu na porcję mięsa czyni to mięso niezjadalnym) nagle zaczął się przy mnie kręcić. Miałam dłonie umoczone w serwatce (bo odcedzałam twaróg) i chciał je koniecznie oblizać. Więc nalałam mu parę łyżek tej serwatki do miski, wypił i prosił o jeszcze. (Mam nadzieję na spokojną noc ;)) Jeśli to nie będzie jednorazowa fanaberia, to można mu tę serwatkę dać do picia czasem?
  6. [quote name='zaginiona sara'] Zawsze może grać w pornolach jak ma potrzebę pokazywania się.[/QUOTE] No właśnie to nie tak działa - dla osiągnięcia satysfakcji seksualnej ekshibicjoniście potrzebny jest element zaskoczenia, frustracja lub oburzenie potencjalnych widzów - a amatorzy pornosów tych kryteriów nie spełniają. Ignorować - to jedyny sposób - jak z niektórymi zachowaniami u psów ;) Oni zazwyczaj są niegroźni.
  7. [quote name='zaginiona sara']Tak za bardzo to się nie przyglądałam ale machał przyrodzeniem do nas.[/QUOTE] Przypomniała mi się kwestia z "Różowego cadillaka" z Clintem Eastwoodem - jak do bohaterki podchodzi ekshibicjonista, rozchyla płaszcz, a ona przygląda się uważnie, po czym mówi poważnie - "wygląda jakby penis, tylko jakiś mniejszy".
  8. [quote name='a_niusia']miotacz ognia juz kupilam, zeby nie dostac z polobrotu i ubranie maskujace.[/QUOTE] Po co Ci ubranie maskujące? Trzeba się rozebrać - wtedy będziesz zamaskowana :D ;)
  9. [quote name='a_niusia']a psiarzy z mojej dzielni to bulwersuje i ustalilismy, ze bedziemy im robic foty, zeby miec galerie dla strazy miejskiej.[/QUOTE] Tylko róbcie to ostrożnie - jeśli to nudyści, a nie ekshibicjoniści, to mogą się zachować nerwowo. Wprawdzie na nielegalnej plaży prawnie są na przegranej pozycji, ale może się zdarzyć, że komuś nerwy puszczą, a telefonu szkoda.
  10. [quote name='panbazyl'] W Krakowie widok ludzi odpoczywających na kocach na trawie w parku jest normalny, a w Lublinie do niedawna a moze nawet i do teraz za leżakowanie na trawie były mandaty.... [/QUOTE] Nie no, aż tak źle nie jest :) W wąwozach to się teraz nie da psa ze smyczy spuścić nawet na chwilę, bo co parędziesiąt metrów kocyk i plażowicze. Szkoda tylko, że tyle butelek po piwie zostawiają :( Cieszę się, że tak fajnie w Krakowie. Twoja relacja przypomina mi moje wrażenia z Gdańska - w knajpkach przy składaniu zamówienia kelnerki same pytały, czy przynieść psu wodę. Może się w takim razie i do Krakowa wybierzemy :)
  11. filodendron

    Barf

    [quote name='panbazyl'] Moje bez problemów przechodzą na susz, tylko pierdzą po suchym.... na barfie nie smrodzą praktycznie wcale.[/QUOTE] A to tak jak mój. Ciekawe - czyli trzustka chyba coś ciężej pracuje, tak?
  12. [quote name='PaulinaBemol']no bo opalanie się na golasa na ścieżce czy tam obok to już ekshibicjonizm :eviltong:[/QUOTE] Jeśli opalanie jest pretekstem do pokazania tego i owego, bo to komuś daje satysfakcję seksualną, to oczywiście tak. Ale niektórzy chcą być po prostu równo opaleni. U mnie na "spacerniaku" (duży zielony teren, ze ścieżką rowerową pośrodku) czasem widuje się panie opalające się topless (a i majtki bywają czysto umowne - z majtkami kojarzące się minimalistycznie i wyłącznie od przodu ;)). Pewnie komuś to przeszkadza, nie wiem. Mnie nie. Ale fakt faktem - te panie o godzinę nie pytają :D Niemniej nie słyszałam też, żeby jakiś psiarz-facet bulwersował się z tego powodu i posyłał tam psa - no chyba, żeby musieć podejść i wziąć paskudę, co uciekła, na smycz :D
  13. [quote name='a_niusia']na pewno nie bedzie dozwolone WSZEDZIE. i szczerze watpie, zeby na terenach rekreacyjnych, gdzie jest pelno ludzi kiedys zezwolili na lazenie z gola fujara.[/QUOTE] No już dobrze, wiadomo, że nie na terenach rekreacyjnych. Tak mnie tylko zafrapowała skala emocji z powodu czyjegoś gołego tyłka, a także fakt, że forumowicze w następnych postach tak gładko prześlizgnęli się od opalania na golasa do ekshibicjonizmu - jakby między jednym a drugim nie było różnicy ;)
  14. Podniosę, bo też się zastanawiam nad khara pro series.
  15. [quote name='filodendron']Dlatego pytam, jak zmienią się emocje, gdy będzie dozwolone :) Federacja działa od 2008 roku, działają fora, ludzie wymieniają się doświadczeniami, gdzie można znaleźć fajne miejsce, w którym stosunkowo rzadko ktoś zakłóca spokój i wcześniej czy później (choć w Polsce raczej później) takie miejsca będą legalne - po uprzednim oznakowaniu.[/QUOTE] Bardzo dobre porównanie, szczególnie że podejrzewam, że puszczanie luzem psa na plaży też jest niezgodne z prawem - bo była mowa o plaży :)
  16. [quote name='LadyS']Co innego plaża nudystów (przypadkiem byłam, nie wspominam miło :lol:), co innego opalanie się nago w krzakach, gdzie nie jest to dozwolone ;)[/QUOTE] Dlatego pytam, jak zmienią się emocje, gdy będzie dozwolone :) Federacja działa od 2008 roku, działają fora, ludzie wymieniają się doświadczeniami, gdzie można znaleźć fajne miejsce, w którym stosunkowo rzadko ktoś zakłóca spokój i wcześniej czy później (choć w Polsce raczej później) takie miejsca będą legalne - po uprzednim oznakowaniu.
  17. [quote name='a_niusia']ja ustepuje wedkarzom, ale golym typom nie. kolo nas jak jest goraco to durne paly opalaja sie na golasa normalnie na luzaka bez gaci. i jak se zajma malo dyskretna plaze, to z premedytacja posylam tam psa-i to zawsze starszego, bo ona na 200% sie wykapie a jak dra morde "zabierz psa" to odpowiadam "nie, nie zabiore, bo boje sie podejsc do golych typow". w tym roku uczynilam tak juz dwa razy. i mam bardzo duza satysfakcje z tego. swiecenie gola fujara jest CHAMSTWEM.[/QUOTE] A jak zalegalizują tę plażę naturystów i oznaczą odpowiednią do tego celu tabliczką, to też tak będziesz robić? :) (Pytanie hipotetyczne, bo Polacy jeszcze długo pod tym względem nie dorównają zachodnim sąsiadom, mimo ładnie deklarowanego celu Federacji Naturystów Polskich)
  18. U mnie w zasadzie są tylko zwykłe, więc jestem przyzwyczajona do takich - tak się tylko zastanawiałam, czy w takim cywilizowanym miejscu jak Kraków, nie dostanę mandatu za wrzucenie do zwykłego kosza zamiast do specjalnego :) (Po psiakach nic a nic nie widać stresu - może Mickiewicz coś im szepce do ucha uspokajającego ;))
  19. [QUOTE=makot'a;19263081] A w Krakowie bez problemu można chodzić nawet z DZIKIMI psami :diabloti: [/QUOTE] Bardzo dziko wyglądają :D A co z kupalami? Są specjalne kosze czy do zwykłych?
  20. Nie wiem, czy link przejdzie, ale spróbujmy - artykuł na temat białka w żywieniu psów: [URL]http://www.swiatczarnegoteriera.republika.pl/a-zywienie_bialko.html[/URL] Trzeba zjechać w dół - po wstępnym naukowym wywodzie są tabele z zawartością białka w różnych rodzajach mięsa i warzyw. A jeszcze niżej dane na temat zapotrzebowania na białko. Tutaj określają widełki 5-9 gram białka na kg masy ciała rosnącego psa dziennie i przeliczają to na mniej więcej 2 dkg mięsa na kg masy ciała psa młodego w przypadku karmienia jedzeniem "domowym".
  21. Kraków jest piękny. Studiowałam tam przez rok a później jakoś tak przestałam jeździć. Dobrze wiedzieć, że można bez problemu chodzić z psem, bo już się tak wybieramy i wybieramy, a jakoś z powodu psa wciąż mamy opory. I po rynku też można pochodzić z psiakiem?
  22. [quote name='a_niusia']sa tez debile, ktorzy psikaja w psy gazem, bo psy kolo nich po prostu przechodza nawet nie zaszczycajac cymbala spojrzeniem. powaznie-bylam swiadkiem takiej sytuacji.[/QUOTE] No właśnie - to już lepiej, jak ktoś szczerze powie, że ma taki zamiar :) W odwrotną stronę przypomniała mi się sytuacja sprzed paru lat - szliśmy z mężem i przyatakował nas średni piesek takiej babulinki o lasce, bez smyczy oczywiście. Piesek zajadle rzucał się do nogawek męża, a mąż się tak troszkę miotał machając nogami, ale jednak oszczędzając psa. A babulinka stała obok, oparta dwiema rękami na tej swojej lasce, i kiwając głową, zupełnie ignorując zachowanie psa, spokojnie perorowała - pan to dobry człowiek, pan by psa nie kopnął, od razu widać, że by pan nie potrafił :D
  23. [quote name='LadyS']Ja mam biednego, lonżowanego pieska, wiec nie ma takiej szansy :diabloti:[/QUOTE] Biedny piesek :) :) Ja czasem puszczam - dwa razy w ciągu swojego 6-letniego życia wyciął mi numer z podbiegnięciem do obcej osoby, w którym nie zdążyłam odpowiednio szybko zareagować. W obu przypadkach szedł z wiatrem i chyba był przekonany, że nadchodząca osoba to moja córka (a przynajmniej chciał to potwierdzić nosem i dlatego podszedł). Pięć lat temu to była dziewczyneczka w identycznym jak mojej córki różowym płaszczyku, a jakoś miesiąc albo dwa temu schludny "metal" w glanach - chyba nawet tej samej firmy, co córcine glany. Rety, jak ten czas leci :D I gdzie te różowe płaszczyki? :D No i raz mi się zdarzyło, że wyrwał mi smycz z ręki - jakoś tak słabo trzymałam, on zobaczył sukę, a ja nie. Na szczęście sucz była bezproblemowa i nie udzielono mi reprymendy ani nie potraktowano psa gazem :) Rysia88, ale przecież nie potraktowała psa gazem, tylko uprzedziła, że potraktuje jeśli podejdzie. Ludzie noszą gaz i używają go - nie poradzisz na to nawet jak zapłacisz podatek podwojnie :)
  24. A ja tam wolę wiedzieć, bo raz na "chiński rok" lubi się coś wymknąć spod kontroli :)
  25. [quote name='marta.k9080'] [COLOR=#000000][B] Nie wiem ile jej dać dziennie mięsa.[/B][/COLOR] [/QUOTE] Teichmann przyjmuje dla młodego psa zapotrzebowanie 9 gram białka na każdy kilogram masy ciała dziennie oraz 2,6 grama tłuszczu. Zawartość białka w poszczególnych gatunkach mięsa, podrobów, ryb, serów czy jajka łatwo wygooglać. Mięso (surowe) średnio ma ok. 18% białka. Białko z mięsa trzeba zsumować z białkiem z jaj i przetworów mlecznych, bo to też dobre ich źródła. Z wetem warto omówić suplementację wapnia oraz ewentualny dodatek na stawy.
×
×
  • Create New...