-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by filodendron
-
U nas zastąpienie kości skorupkami nie zdało egzaminu. Pies po prostu chodził głodny. Jednak ta kość wypełnia żołądek i razem z mięsem stanowi konkretną porcję, a jak się zostawi samo mięso plus 1/3 łyżeczki mączki ze skorupek to to jest malutko.
-
Jaki słodki Gryzoń! :) *** Minus 10 - no super wiosna po prostu. Ale bazie widziałam.
-
Potrujecie się tymi świeżymi warzywami :evil_lol: O tej porze roku, to się bierze kapustę, szatkuje, soli, do słoi - i po tygodniu jest zdrowo, smacznie i z odpowiednimi bakteriami ;) W sam raz do schabowego ;)
-
Ej, ale wilk jest przecież u nas pod ochroną. To słowaccy myśliwi do nich strzelają, a polscy im zazdroszczą, że nie mogą mieć takiej fajnej skóry przed kominkiem ;) I stąd cały raban, jakim to strasznym zagrożeniem wilk jest ;)
-
No widzicie, a mojej znajomej postawili ambonę i nie zapytali. Podobno zgodnie z prawem - mają chronić uprawy, to mają prawo postawić ambonę. Wilki, które zjadły owce w mojej okolicy były wybredne, bo głownie pozjadały uszy z kolczykami, resztę zostawiły (nie ma kolczyka, nie ma odszkodowania - a akurat była akcja koła myśliwskiego pt. przywróćmy prawo do odstrzału wilka). Czyje to było powiedzenie? Że prawda jest jak dupa - każdy ma własną. Krus też mnie wkurza, ale to inna para kaloszy. Można też na to spojrzeć od innej strony - przynajmniej część z nas ma sprawiedliwie - mało płacą, mało dostaną. W przeciwieństwie do tych, co płacą Zus i też mało dostaną.
-
[quote name='Aysel']Filodendron tak sie składa że mam w rodzinie lesnika. I uwierz, ze te odszkodowania to nie jest 100 czy 2000 zł a sumy znacznie większe. Ostatnio na przykład musieli zapłacić 10000 zł (i to jest taka 'normalna' suma). Bo rolnicy niestety są bardzo roszczeniowi.[/QUOTE] To jest raczej suma, którą wypłaciło koło na ileś tam gospodarstw a nie na pojedynczego rolnika. Co to znaczy, że niestety są roszczeniowi? A jacy mają być. Myśliwi mają monopol na zabijanie, przychodzą i bez pytania stawiają ambony, rozjeżdżają pole czterokołowcami (nie wymyślam tego, mam znajomych ze sporą ziemią). Skoro dzierżawią okręgi, skoro zarządzają zwierzyną, no to czasem ktoś ich z tego rozlicza. Jak nas wszystkich.
-
Ciekawe zestawienie - fila i pudelki :) Gratuluję "wnuczek".
-
[quote name='Aysel']Myśliwi za kazde zniszczone plony płacą GIGANTYCZNE odszkodowania dla rolników.[/QUOTE] Od 100 zł do 2 tysięcy złotych w zależności od oszacowania szkód (ich oszacowanie to też temat na poemat). Moim zdaniem to uczciwa cena za monopol na strzelanie do dzików.
-
To ja idę schować upieczony schab do lodówki - akuratnie się chyba wystudził. Dobranoc.
-
Aaa ja myślałam, że da się z klawiatury - za pomocą kodu, jak w programach edytorskich, albo coś w tym stylu. No trudno. Jeszcze możemy wziąć półpauzę na tapetę :D
-
a jak go wstawiacie - ten dolny?
-
[quote name='Amber']“Da się, wszystko się da :lol:„ [/QUOTE] O super! Tylko ten dolny powinien być pierwszy :)
-
Ach, i z francuską kokardą - no tak, jest niezły. Fatalnie - nie da się na dogo wstawić dolnego cudzysłowu :evil_lol:
-
[quote name='Vectra']strasznie mnie rajcuje , to spostrzeżenie spacji przed i po przecinku :diabloti: Kabanosy + pomidorek + majonezik :loveu: a tak jak już z fchrancuska ;) to te cieniuchne kabanosy tak się zwą .. są jeszcze bodaj żabojadzkie ... PS rządek kropeczek też wywołuje dyskusje ... bo jak już nie ma o czy , to chociaż o spacjach i kropeczkach.[/QUOTE] Dogo zawsze wcześniej czy później schodzi na ortografię. Podnieśmy poprzeczkę i zajmijmy się interpunkcją. "Rządek kropeczek" nazywa się: "wielokropek". Powinien składać się z trzech kropeczek - nie mniej, i nie więcej :) A ten majonezik do kabanosów ręcznie kręcony z ekologicznego żółtka? Bo bardzo smaczny taki wychodzi - bez porównania z "Winiary" czy tam "Kieleckim".
-
[quote name='Vectra']Bez kabanosów , dzień się nie zaczyna :diabloti:[/QUOTE] Niepotrzebny przecinek. W dodatku po spacji. Niby z francuska, ale oni odstawiają spacją tylko podwójne znaki interpunkcyjne. (A tak sobie polecę, skoro wszyscy mogą, bo co - ja dyslektyk - nie mogę?... :evil_lol:) A kabanosy Tarczyńskiego są rzeczywiście smaczne. Kupiłam dziś córce w charakterze wałówy na wycieczkę - suche, to wytrzymają bez lodówki przez dwa dni.
-
[quote name='Vectra']To niech pisze JEJ ZDANIEM , CO ROBI SAMA , a nie siłą z buciorami narzuca innym jak mają żyć. To że ma swoje ideały SUPER , ale ja nie muszę żyć wg jej zasad i widzi mi się ... mogę poznać ew jej poglądy.[/QUOTE] To chyba oczywista oczywistość. Bezag to nie Kaszpirowski, żeby przez monitor coś Ci narzucić ;) A buciory to już chyba wszyscy założyli...
-
A mnie się przestał podobać ten zmasowany atak na bezag. Sama wielokrotnie z nią dyskutowałam ale na wątku, na którym nie była sama ze swoimi ideami (o wegetarianizmie oczywiście). Przestał mi się podobać, gdy ktoś tu zasięgnął info o wieku bezag. To bardzo młoda osoba. I bardzo dobrze, że ma ideały. Nawet jeśli nie wszystkie wytrzymają konfrontację z rzeczywistością, to dobrze, że je ma i że ma odwagę o nich pisać.
-
Tasiemiec jednak wygląda trochę inaczej - choć przyznaję, że jak pierwszy raz zobaczyłam to coś (to jest przełyk czy raczej tchwica?), to mną ostro i dogłębnie zatelepało :D Szczególnie, że "moje" było takie bardziej "splaszczone" :)
-
Szczepiłam psa końcem lutego i nasz wet (klinik z Głębokiej) mówił, że jest wścieklizna w regionie :niewiem:
-
[quote name='aesthete']hej, my jesteśmy na barfie gdzieś od 2 tygodni. Czytałam, że wielu z was karmi psa dwa razy dziennie. Mi weterynarz powiedział, żeby psa karmić barfem raz na 24 godziny.[/QUOTE] Raz na dobę to chyba za rzadko dla tak małego pieska? [quote name='aesthete'] No i to jajko... Obawiam się zmiksowanych skorupek, że coś mu gardło podrażni...[/QUOTE] Dość długo tłukłam w moździerzu i da się naprawdę drobno. Ale jeśli bardzo się boisz, to elektryczny młynek do kawy zmieli je na pył tak drobny, że się będzie unosił w powietrzu ;) [quote name='panbazyl']jak surowych nie ruszy to daj gotowane.[/QUOTE] Była tu na forum dziewczyna, która karmiła barfem plus gotowane warzywa (z tych samych powodów - pies nie ruszył surowych). Można ugotować w mięsnym albo rybnym wywarze dla smaku.
-
No właśnie, i jak tu jajka malować... Pasowałoby choinkę stawiać :D [url]http://i48.tinypic.com/264qdj5.jpg[/url]
-
Wszystkiego najlepszego dla Bazyla :tort:
-
Lika, to jest Twój tekst? Został gdzieś opublikowany? Jest bardzo dobry.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
No właśnie, z wzorcami trzeba uważać :) Jest takie powiedzonko: dziecko jest jak walizka - nie wyjmiesz z niej nic, czego wcześniej nie zapakowałeś. Trochę podobnie, jak z psami, nie? :) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Abstrahując od tego konkretnego przypadku, żeby się już nie posunąć za daleko w analizach i interpretacji ;) ;) to jednak niezależnie od przemocy, z którą w ten czy inny sposób mamy do czynienia, statystyki wykazują, że dzieci są bite, karane klapsami przez rodziców, którzy sami w ten sposób byli wychowywani.