Jump to content
Dogomania

Westiczka

Members
  • Posts

    162
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Westiczka

  1. [quote name='madziulik_13']marysia-loria - gdzieś czytałam że Twój psiak ma teraz problemy z łapkami czy mi się coś wydaje ?[/quote] Nie chce mówić za marysię, ale codziennie w szkole gadamy o OBOZIKU i wiem tyle bo Marysia mi gadała, że jak pójdziemy 2 dni przed obozem(tak trzeba przecież) i się pytniemy co z tymi łapkami. Pewnie Marysia powie wam więcej ja tylko tyle wiem. Pzdr :** ^^ Mam nadzieję App że twoj piesio wyzdrowieje
  2. [quote name='Shetanka'][B]marysia-loria - [/B]na który turnus jedziesz? bo ja mogę nauczyć rzucania rollerów i tych takich 'podstawowych' (nie pamiętam nazwy :oops: ) Ja jadę 7-18 sierpnia, link to galeri mojego szanownego kundla można odnaleźć w podpisie. Potwierdzenie zaliczki przyszło, karta psa wypełniona :33 się rozpisałam w 'charakterze', no ale nie chciałam niczego ukrywać ;)[/quote] Ja i Marysia jedziemy na 1 turnus 20 czerwca- 1 lipca OZP/l 1a ^^. Więc się ni zobaczymy:((((
  3. Ja kupy Idefixa zbieram foliówką. Ale na obóz wezmę zbieraczkę.
  4. Postaram się znależć trymer i go kupić Dzięx za odpowiedzi
  5. Jeszcze tylo 16 dni do oboziku już się nie mogę doczekać zakreślam dni w kalendarzu
  6. Mój Idefix już prawie nie szczeka, więc do obozu pewnie już prawie nie będzie. Po za tym ja umiem utrzymać i opanować Fisia. PZDR :* już nie mogę się dovczekać.
  7. Jak to czytam to mi się chce płakać. Jakie debile i psychole mogli to zrobić. Teraz policja powinna zrobić tym kolesiom to co oni zrobili temu bezbronnemu psu. Policja powinna im skopać tak dupy, żeby im odpadły. Potem podpalić tylko żeby nie zdechli i na końcu wbić im nóż w szyję. Niech zrozumieją co zrobili. I niech policja ukarze ludzi którzy znęcali się nad zwierzętami, robiąc to samo tym ludziom co oni zrobili zwierzętom. Jak można być tak okrutnym i bezmyślny jednym słowem jak można być takim egoistą, psychopatą i idiotą.
  8. Dzięx za odpowiedzi na pewno zastosuje się do tej rady
  9. U nas w Gołdapi wcale nie ma koszy na odchody, ani jednego. Ja sprzątam po swoich psach, ale jak j posprzątam to zaraz patrzę a tu idzie jakaś facetka z psem i potem hooop kupka na chodniku, a facetka jakby nigdy nic piesek się wysrał, a kupa leży. JA sprzątam po swoich psach, ale np. moja przyjaciółka nie. I tak nie zmusisz wszystkich do sprzatania po psach.
  10. [quote name='Bonsai']Wyjaśnij jeszcze, co to znaczy, że się boi kąpieli? Ucieka, drapie, trzęsie się, a może ślini się, dostaje ataku łupieżu etc. ? Boi się wejść do łazienki czy także wejść do wody np. nad jeziorem? Czy możliwe, że miał jakieś uraz do wody, np. usunęła się pod nim skarpa, gdy spacerował przy brzegu rzeki? Jak wygląda jego kąpiel - w wannie, czy ktoś go trzyma, nachyla się nad nim? Opisz jego zachowanie bardziej szczegółowo. W zasadzie mało który pies lubi kąpiel, jest to dość nienaturalne i zawsze w pewnym stopniu stresujące. Często też ludzie pogłębiają w psie strach przed czymś, w naszym rozumieniu pocieszając go, a w rozumieniu psa - nagradzając zachowanie. W rezultacie ono się wzmacnia. Dodatkowo stresuje psa pochylanie się nad nim, nerwowość właściciela, obejmowanie tułowia psa. Pies stosuje sygnały uspokajające, ale właściciel najczęściej ich nie widzi. Wtedy pies zaczyna pokazywać w inny sposób, że coś mu się nie podoba - wtedy to widzimy i reagujemy, np. zakończeniem kąpieli. Znów wzmacniamy niepożądane zachowanie, potęgujemy to w psie. Bardzo ważne jest zrozumieć jakie błędy popełniamy i już ich nie powielać. Oczywiście może być tak, że w psie już bardzo mocno zakorzeniły się pewne zachowania/strach, a wtedy potrzeba już więcej pracy, by to odkręcić.[/quote] Moze napoczątku powiem czego się boi: Boi się wejścia do jeziora, do łazienki bo wie że zostanie wykąpany, boi się samego słowa kąpiel wtedy ucieka i się chowa. Zachowania: niepewnie spaceruje sobie w kółko po wannie trochę się trzęsie, nie ślini się, łupieżu też ani trochę. Odebrałam go z hodowli to znaczmy moi rodzice kiedy miał 3 miesiące, pod moją opieką nie wpadł do wody ani nic z tych rzeczy. Natomiast nie wiem jak w hodowli. Kąpiel: No to tak moze popisze wszystko po kolei. Jest to 30 m Westie więc jest malutki. Wsadzam go do wanny ( nie dosięga, zeby sam wskoczył). I gdy trzymam go nad wanną (przy wsadzaniu go do niej) jak by ktoś nacisnął guzik łapki zaczynają mu się poruszać jakby płyną. Więc jak się już znajdzie w wannie zaczyna "spacerowac", nachylam się nad nim, bo inaczej nie dam rady go zmoczyć wodą. JEgo uszy nie wystają nawet za krawędzie wanny. Oblewam go wodą (prysznicem). Zakręcam wodę i myję go szamponem, przy okazji drapiąc w ulubione miejsca. Spłukuję szampon. Wyciągam go z wany i wycieram ręcznikiem. Rozczesuję. Jeśli jest zimno to susze go suszarką co raczej najbardziej lubi z całego "kąpania". Mam nadzieję , że wystaraczająco szczegółowo. PZDR :* mam nadzieję że coś poradzisz.
  11. To jest straszne. Po co wogule komu są futra przecież teraz sa kurtki z materiałów sztucznych i np z roślin włókienniczych po co zabijać bezbronne zwierzęta.
  12. Boże! Co za psychol chce otruć psa? Napisałeś(aś) że ten pies pogryzł twojego i chcesz otruć tego psa. Więc pomyśl, że załóżmy twój pies pogryzł jakiegoś innego i potem właściciel tego pogryzionego psa chce otruć twojego i go otruje. Boże jakie ludzie mają pomysły. To przecież jacyś psychole. Kto może mówić, że życie psa jest GÓW*O warte, OK czyli twoje ( tego kto to napisał te chore słowa) też jest GÓW*O warte, a se zdechnij po co wogule jesteś.
  13. Troche tu cicho.
  14. [quote name='mineralna_'][B][SIZE=5]DRODZY UCZESTNICY OBOZU OZP1[/SIZE][/B] [SIZE=2]Otóż chciałabym zadać proste pytanie - czy mogę dołączyć do Was z moim psem? Chciałabym tylko powiedzieć, iż moja suka jest nie tyle co agresywna, jednak nie lubi nachalnego wąchania pod ogonem, oraz boi się większych psów. W obu przypadkach podgryza w nos. Błędy socjalizacji. Tak, tak. Pracuję z nią i do obozu powinno udać mi się wyeliminować większość "złych nawyków". Już robimy postępy. Będzie również miała sterylkę, mimo wszystko liczę się ze zdaniem innych uczestników. I proszę się zdecydować raz, a nie co pięć minut mieć inną decyzję, bo jak wpłacę zaliczkę to już nie będę rezygnować. ponawiam pytanie, bo tamto gdzieś zaginęło :P [/SIZE][/quote] Właściwie to jest twój wybór. Jeśli czujesz się na siłach i masz zaufanie, ze piesek nic nie zrobi innemu to oczywiście nawet powinnaś jechać. Więc ja jestem za tym abyś pojechała, jeśli oczywiście jesteś pewna, że nad nią zapanujesz.
  15. Jesli chodzi o tą stronę to ją ulepszyli więc nie ma w tym nic dziwnego. A co do telefonu to przecież może byli zajęci lub mieli jakieś komplikacje, więc nie histeryzuj. Bądz optymistycznie nastawona.
  16. Dziękuję za odpowiedź panie Piotrze.
  17. Dzienx za odpowiedz. Po prostu chciałam wiedzieć.
  18. Mam takie pytanie: Na przykład ja nie wpłacę na jakąś wycieczkę np. na basen. No i będę musiała zostać w domku to czy pozwolą opiekunowie iść z nimi na agility? Ja wątpię ale Marysia mówi że można wiec jak znacie odp to napiszcie.
  19. Wątpię ale jeszcze się popytaj.
  20. A masz może link do jakiegoś obrazka albo nazwa takiego czegoś do trymowania?
  21. Co prawda j też mam psa z hodowli. Niestety mój tata ma alergię na sierść (tak jak Vini), a mama się by nie zgodziła na psa, który gubi sierść i musia być mały tak moja mama chciała. A psy rasy Westie są małe mają 30cm i zamiast sierśc mają włosy tak jak Yorki i nie linieje.:loveu:
  22. Marysia po co ci są szczeniaki. Teraz schroniska są zapełnione i i tak trudno znaleźć psom dom. A jak twojego szczeniaka lub może więcej i potem je porzuci nie przewidzisz czy tego nie zrobi. A i szczeniaki sa potrzebne tylko po to by się nimi nacieszyć. Pomyśl o takich pieskach z pseudo hodowli ( takiej jaką ty chcesz mieć) ktoś adoptuje szczeniaka znudzi mu się i np. 2 letniego pieska na podwórko i nie wracaj. No i potem taki piesek trafia do schroniska i jak jest ono przepełnone p. jak po miesiacu nie znajzie domu to zabijają takiego pieska:-( Pomyśl o nich. Pomyśl, że ten piesek to Loria chciała byś aby tak sończła. A nawet jak ten pies siedzi w schronisku, a schronisko nie ma pieniędzy ie pieski umieraja z głodu jak ich nikt nie adoptuje. Gdyby u nas było schronisko to bym się zgłosiła na wolontariat. Vini, a czy ja mogę jakieś pieniądze przesłać dla tego schroniska w Białymstoku. Jak będę mogła to kupię coś na karusku i sprzedam drożej na allegro i pienidze oddam schronisku w Białym.
  23. dzienx więc zobacze tą Purinę
  24. [quote name='wilczanda']Mój pies puszcze bąki jak jest na łóżku. Problem w tym, że niestety jak chcę się do niego przytulić, to wtedy puszcza :oops:.Zastanawiam się czy nie robi tego, żeby mnie przegonić?:shake:[/quote] Myślę, że nie. To raczej kwestia żarcia. Tak jak mówią wcześniejsze wypowiedzi może powinnaś zmienić dietę na żarcie gotowane przez ciebie. Mój Idefix puszcza bąki rzadko, ale jak gaźnie to nosy odpadają, choć ma tylko 30 cm wzrostu.:loveu:
  25. Mój Westie też ciągną na spacerach i to strasznie, ale teraz już prawie nie. Ja go uczyłam tak: jak tylko zaczyna ciągnąć to stajesz i się nie ruszasz jak tylko smycz się poluźni to idziesz i znowu jak ciągnie to stajesz i tak dalej. Wiem, że to moze głupio wyglądać, ale to skuteczna metoda.
×
×
  • Create New...