Ja u niego nic nie podziwiam, a tym bardziej nie naśladuje. Cesar panuje nad emocjami w taki sposób, że aby szybciej "załatwić sprawę" przygniata psa do ziemi..ciekawe :)
Cierpliwość jest ważna, ale na nic ona się zda, jeżeli nie wie co się robi, tylko podąża ślepo za kimś.
To, że pies potrzebuje ruchu, aktywności to chyba żadna nowość ? Ale możliwe,że ja jakaś zacofana jestem :evil_lol:
edit. Dziwi mnie jednak to,że właściciele często problem z tylko np. ciągnięciem na spacerach próbują "rozwiązać" nieumiejętnie powtarzając to co zobaczyli w TV