czyli jednak ktoś chciał ją zachować dla siebie-pyanie czy z niewiedzy czy z głupoty...ale to juz nie ważne,dobrze,że nie zgadała się z drugim psem,dobrze,że ten ktos dał sunke do weta,dobrze,ze wet
"światowy"człowiek i poświęcił psu kilka minut,żeby odnależc jego dom.