-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by piechcia15
-
UWAGA! Kolejny oszust - "przytulisko w Warce"
piechcia15 replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[B]napotkałam fajną sprawę tylko szkoda, że tak późno, a mianowicie Ludzie z Warszawy, prywatni, nie fundacja postanowili nakręcić program tv o adopcjach schroniskowych. Każdy 25min program będzie poświęcony jednej adopcji, czyli wizyta przed adopcyjna, wizyta ludzi w schronisku i wizyta psa w domu, a być może po czasie też wrócą do nich zobaczyć jak się pies miewa. No i szukają takich sprawdzonych adopcji. Ludzie obojętni czy młodzi, czy seniorzy, rodziny czy single. Byle w promieniu max 200km od Warszawy. jeśli w najbliższym czasie kilku dni lub kilku tyg trafi wam się taka adopcja, a ludzie wyrażą zgodę aby to nagrać to kontaktujcie się z ta osobą. Kontakt do tej osoby, która się tym zajmuje: [/B][B][email protected] tel. 604 50 74 76[/B] a oto ich fB; [url]http://www.facebook.com/pages/Hacker/300292469983344[/url] [B]podajcie dalej gdzie się da[/B] -
[B]napotkałam fajną sprawę tylko szkoda, że tak późno, a mianowicie Ludzie z Warszawy, prywatni, nie fundacja postanowili nakręcić program tv o adopcjach schroniskowych. Każdy 25min program będzie poświęcony jednej adopcji, czyli wizyta przed adopcyjna, wizyta ludzi w schronisku i wizyta psa w domu, a być może po czasie też wrócą do nich zobaczyć jak się pies miewa. No i szukają takich sprawdzonych adopcji. Ludzie obojętni czy młodzi, czy seniorzy, rodziny czy single. Byle w promieniu max 200km od Warszawy. jeśli w najbliższym czasie kilku dni lub kilku tyg trafi wam się taka adopcja, a ludzie wyrażą zgodę aby to nagrać to kontaktujcie się z ta osobą. Kontakt do tej osoby, która się tym zajmuje: [/B][B][email protected] tel. 604 50 74 76[/B] a oto ich fB; [URL]http://www.facebook.com/pages/Hacker/300292469983344[/URL] [B]podajcie dalej gdzie się da[/B]
-
napotkałam fajną sprawę tylko szkoda, że tak późno, a mianowicie Ludzie z Warszawy, prywatni, nie fundacja postanowili nakręcić program tv o adopcjach schroniskowych. Każdy 25min program będzie poświęcony jednej adopcji, czyli wizyta przed adopcyjna, wizyta ludzi w schronisku i wizyta psa w domu, a być może po czasie też wrócą do nich zobaczyć jak się pies miewa. No i szukają takich sprawdzonych adopcji. Ludzie obojętni czy młodzi, czy seniorzy, rodziny czy single. Byle w promieniu max 200km od Warszawy. jeśli w najbliższym czasie kilku dni lub kilku tyg trafi wam się taka adopcja, a ludzie wyrażą zgodę aby to nagrać to kontaktujcie się z ta osobą. Kontakt do tej osoby, która się tym zajmuje: [email protected] tel. 604 50 74 76 a oto ich fB; http://www.facebook.com/pages/Hacker/300292469983344
-
[B]napotkałam fajną sprawę tylko szkoda, że tak późno, a mianowicie Ludzie z Warszawy, prywatni, nie fundacja postanowili nakręcić program tv o adopcjach schroniskowych. Każdy 25min program będzie poświęcony jednej adopcji, czyli wizyta przed adopcyjna, wizyta ludzi w schronisku i wizyta psa w domu, a być może po czasie też wrócą do nich zobaczyć jak się pies miewa. No i szukają takich sprawdzonych adopcji. Ludzie obojętni czy młodzi, czy seniorzy, rodziny czy single. Byle w promieniu max 200km od Warszawy. jeśli w najbliższym czasie kilku dni lub kilku tyg trafi wam się taka adopcja, a ludzie wyrażą zgodę aby to nagrać to kontaktujcie się z ta osobą. Kontakt do tej osoby, która się tym zajmuje: [/B][B][email protected] tel. 604 50 74 76[/B] a oto ich fB; [url]http://www.facebook.com/pages/Hacker/300292469983344[/url] [B]podajcie dalej gdzie się da[/B]
-
[B]napotkałam fajną sprawę tylko szkoda, że tak późno, a mianowicie Ludzie z Warszawy, prywatni, nie fundacja postanowili nakręcić program tv o adopcjach schroniskowych. Każdy 25min program będzie poświęcony jednej adopcji, czyli wizyta przed adopcyjna, wizyta ludzi w schronisku i wizyta psa w domu, a być może po czasie też wrócą do nich zobaczyć jak się pies miewa. No i szukają takich sprawdzonych adopcji. Ludzie obojętni czy młodzi, czy seniorzy, rodziny czy single. Byle w promieniu max 200km od Warszawy. jeśli w najbliższym czasie kilku dni lub kilku tyg trafi wam się taka adopcja, a ludzie wyrażą zgodę aby to nagrać to kontaktujcie się z ta osobą. Kontakt do tej osoby, która się tym zajmuje: [/B][B][email protected] tel. 604 50 74 76[/B] a oto ich fB; [URL]http://www.facebook.com/pages/Hacker/300292469983344[/URL]
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
oczywiście że trzeba zrobić to co jest konieczne. Jeśli to padaczka to masakra. Jest taka będzie diagnoza to jestem za uśpieniem...niestety. Znam już los takich psów... ale póki co czekamy. Przed całą podróżą szepnęłam mu na uszko że ma walczyć, a on mnie wysłuchał...mam nadzieje, ze mnie nie zawiedzie:( a tak przy okazji: [B]napotkałam fajną sprawę tylko szkoda, że tak późno, a mianowicie Ludzie z Warszawy, prywatni, nie fundacja postanowili nakręcić program tv o adopcjach schroniskowych. Każdy 25min program będzie poświęcony jednej adopcji, czyli wizyta przed adopcyjna, wizyta ludzi w schronisku i wizyta psa w domu, a być może po czasie też wrócą do nich zobaczyć jak się pies miewa. No i szukają takich sprawdzonych adopcji. Ludzie obojętni czy młodzi, czy seniorzy, rodziny czy single. Byle w promieniu max 200km od Warszawy. jeśli w najbliższym czasie kilku dni lub kilku tyg trafi wam się taka adopcja, a ludzie wyrażą zgodę aby to nagrać to kontaktujcie się z ta osobą. Kontakt do tej osoby, która się tym zajmuje: [/B][B][email protected] tel. 604 50 74 76[/B] a oto ich fB; [url]http://www.facebook.com/pages/Hacker/300292469983344[/url] -
to fajnie że pierwsze dni upływają spokojnie, aczkolwiek nie powinni jej pozwalać na warczenie. napotkałam fajną sprawę tylko szkoda, że tak późno, a mianowicie Ludzie z Warszawy, prywatni, nie fundacja postanowili nakręcić program tv o adopcjach schroniskowych. Każdy 25min program będzie poświęcony jednej adopcji, czyli wizyta przed adopcyjna, wizyta ludzi w schronisku i wizyta psa w domu, a być może po czasie też wrócą do nich zobaczyć jak się pies miewa. No i szukają takich sprawdzonych adopcji. Ludzie obojętni czy młodzi, czy seniorzy, rodziny czy single. Byle w promieniu max 200km od Warszawy. jeśli w najbliższym czasie kilku dni lub kilku tyg trafi wam się taka adopcja, a ludzie wyrażą zgodę aby to nagrać to kontaktujcie się z ta osobą. Kontakt do tej osoby, która się tym zajmuje: [email][email protected][/email] tel. 604 50 74 76 a oto ich fB; [url]http://www.facebook.com/pages/Hacker/300292469983344[/url]
-
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
sama se chodź przez płot:) to jest ruchliwa ulica i ludzie mają oczy niestety dostałam zakaz przyprowadzania kolejnych zwierząt do domu...na jakiś czas pewnie. Mój tata niestety ma dziwny pogląd ze są limity w pomaganiu...no ale to facet więc myśli trochę mniejszym mózgiem...a taki rodzaj upośledzenia trzeba zrozumieć...niestety:( dobra zbierajmy deklaracje np. na dt u Karilki. A czy się uzbiera to zobaczymy trzeba porozsyłać wątek z prośbą o pomoc finansową. -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
niestety nie jesteśmy w stanie:( wiem że w poprzedniej lecznicy rachunek będzie na ok 150zł plus minus, a tu ...nie wiem ale napewno potrzebna będzie gruba forsa, bo lekarka mówiła że Basik powinien jeść specjalną karmę jakąś w stylu Gastro... Hillsa Gastro.. albo Basha lub Purinę e/n czy jakoś tak. A takie karmy są drogie. Plus chyba wizyta u neurologa nas nie ominie. Nie wiemy jakie koszta nas czekają ale napewno w setkach:( -
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
ojj mieszacie mi w głowie:( rodzice za bardzo nie chcą się zgodzić na kolejnego psa:( muszę chyba jeszcze chwilę odczekać i zrobić kolejne podejście...:( tamta pani karmi ją przez płot, bo jest na tyle szeroki że można rękę włożyć, a dziury drutem zabezpieczyła więc tam nie da się wejść, trzeba by było znowu to zniszczyć i potem od nowa zadrutować. -
a Uszi upolowałam przez okno na spacerze:) a jutro dowiem się jaki jest koszt szczepień, bo trzeba by jej zafundować...i znowu wydatki:( czy ona ma wogóle jakieś ogłoszenia??:( bo taka cisza jest:( pomóżcie mi robić ogłoszenia. [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/1042/p1070292.jpg[/IMG] [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/1217/p1070293q.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/6830/p1070294.jpg[/IMG]
-
a oto Makuś na wczorajszym spacerku, pastwiący się nad biednym sznureczkiem:D:) robił to z taką pasją:) i pomyślałam sobie że może gdyby kupić mu jakiś wielki mega sznur to wyżywałby się na nim w boksie zamiast na metalowej misce...tylko taki sznur to chyba teraz zamarznie?:( [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1070403.jpg?t=1321220926[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/6197/p1070402y.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8224/p1070400u.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3717/p1070399n.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/719/p1070396r.jpg[/IMG]
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
poczekajmy do jutra aż mam nadzieję porozmawiam z Lidką i wtedy wrzucimy konkrety. Lidko zadzwoń do mnie proszę, albo dziś do max 23, lub jutro po 17 będę w domu zadzwoń też jutro do lecznicy z pytaniem co nowego?bo rozumiem że ty się z nimi do tej pory kontaktowałaś? -
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
my tu gadu gadu a decyzji niema, co robimy???szukamy deklaracji czy co? -
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
no ale przecież nie zna się psa i nie możemy odpowiadać za jego zniszczenia?możemy obiecać że postaramy się pomóc, ale nie gwarantować ze oddamy co do grosza, bo jak ci pies zje pierścionek z brylantem to nikt ci przecież za to nie odda. To niestety jest ryzyko pracy z psami. Trzeba się z tym liczyć. Jak ostatnio pies pogryzł mi klawiaturę i potłukł kilka rzeczy to nie żądałam od nikogo zwrotu kosztów. a Karilka u ciebie to jest chyba 200+karma tak? ja rozumiem strach bdt ze zostanie sam jak palec, bo też tego doświadczyłam, ale można wziąć 100zł i to też jest zawsze jakieś zabezpieczenie. Ale nie ma co dyskutować.Jest jak jest. Trzeba chyba zacząć szukać deklaracji, tylko pytanie czy ktoś pomoże? -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[COLOR=red][B]BASIK[/B][/COLOR] [COLOR=black]ok bo albo jestem inna albo nic nie kumam z tego co napisałam Lidka.Lidko jeśli możesz to zadzwoń do mnie najlepiej dzisiaj bo chciałabym pogadać. Rozmawiałam z mikropsami Najlepiej będzie jeśli Basik zostanie pod ich opieką. Oni użyczają nam tylko nazwy i konta, ewentualnie pomocy jak będzie trzeba. My wyznaczmy jedną osobę, która prowadzi rozmowy z lekarzami, podejmuje decyzje co do leczenia i adopcji.Przy ewentualnej adopcji będzie podpisana ich umowa. Konto: do zbiórki na dogomanii i fb używamy konta pabianickiego, a do allegro cegiełkowego konta fundacyjnego. Ponoć selenga i isadora zajmują się cegiełkowymi, warto by było, którąś z nich poprosić o pomoc. Mamy fotki, mamy konto tylko zrobić aukcje. Lidko czy ty rozmawiałaś dzisiaj z lekarzami?Oni ci tak powiedzieli?Czuje się lepiej, ale nie wiadomo czy przeżyje??czegoś tu nie rozumiem. Dostał tyle kroplówek i nadal jest odwodniony?nie znam się ale to chyba dziwne? Czemu miałby mieć z czymś problemy?Poprzednia pani dr mówiła że wyniki są obniżone bo jest skranie zagłodzony i trzeba poczekać.Czy znacie tam jakiegoś lekarza czy to obcy ludzie?żeby kurcze nas nie naciągali:( Bo w poprzedniej lecznicy fundacja miała z nimi umowę, a tutaj ni i już nie ma względów fundacyjnych, tu płacimy pełne stawki:( więc jeszcze kilka dni w klinice jest konieczne? kurna tam mówili że są 2 opcje: 1.robimy np.dzisiaj wszystkie badania na wszelki wypadek i pies idzie do domu albo 2. zostawiamy go kilka dni na obserwacji i patrzymy czy badania są potrzebne, a tu widzę robią jedno i drugie.Nic nie kumam:( Lidko pisz to co mówią lekarze, a nie to czego się domyślasz, bo ty np. napisze że pies może mieć raka, a ktoś zaraz podniesie alarm bo źle przeczyta że pies ma raka i zrobi się zamieszanie. Lekarze muszą mieć do nas jakiś telefon jako do opiekuna i osoby decyzyjnej, w razie gdyby chcieli o coś zapytać czy robić inne badania.Czy teraz mają taką możliwość czy robią sobie co chcą i sami podejmują decyzje? czy oni mają neurologa?bo w poprzedniej lecznicy było wspominane o tym, że może zajść potrzeba konsultacji. [/COLOR] -
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
nie sądzę aby była w ciąży ale niczego nie można wykluczyć. Dzisiaj dzwoniła do mnie ta pani co ją dokarmia, mówi że cieczki jak nie było tak nie ma. Kupiła jakąś plandekę i zrobiła jej "Budę" wysłała kocami i poduszkami więc sunia jest w miarę możliwości zabezpieczona. -
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
nie podejmuję decyzji bo nie zależy tylko ode mnie, mieszkam z rodzicami i oni tez muszą się zgodzić a nie bardzo chcą kolejnego psa. Mają trochę uraz po Ice że jednak czasami to za długo trwa i gwarancji nie ma. a zimno i cieczka nie są jedynym zagrożeniem... POSESJA JEST WYSTAWIONA NA SPRZEDAŻ I O ILE WIEM JEST JUŻ CHĘTNY WIĘC LADA CHWILA MOŻE WEJŚĆ TAM I ZROBIĆ PORZĄDEK a wszyscy wiemy jak wyglądają takie porządki...:( zawsze też może pojawić się syn pijaczek i mieć chwilowy przebłysk i zabrać ją może do domu, a może do lasu, bo tego się nie dowiemy:( hmm OTOZ nie trzeba prosić, bo jesteśmy zgłoszeni do sterylkowej skarbonki a my też mamy jakieś zaskórniaki. hmm muszę intensywnie pomyśleć:( a to nie jest tak jak mówisz brązowa1 że gdyby co to odstawię ją na posesję...nie wyobrażam sobie takiej sytuacji!! wziąć psa, dać mu namiastkę domu a potem sru na dwór, radź sobie:( jak się bierze to na 100% -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
one chyba już tam są z tego co widziałam ale zaraz zobaczę, pewnie że można dać, po to były robione -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
aa to ja źle zrozumiałam, bo myślałam że rachunek w lecznicy jest zapłacony??bo tak wywnioskowałam z rozmowy z Magdą z mikropsów no i właśnie tu jest takie zamieszanie, że nie wiadomo kto co wie, kto co zapłacił, a czego jeszcze nie. Powinna być jedna osoba i koniec, a nie kilka i jeden wielki bałagan:( ja to rozumiem tak: Fundacja Mikropsy przyjęła go pod swoją nazwę, bo lecznica chciała mieć opiekuna na miejscu, a poza tym dzięki temu był niższy rachunek. Użycza chyba tez konta do allegro ale nie rozumiem do końca jak to jest z decyzyjnością i odpowiedzialnością. Z rozmowy z Magdą zrozumiałam, że oni przyjmują go pod fundację, bo tak się lepiej pracuje z lekarzami i wygląda bardziej profesjonalnie, ale my mamy wyznaczyć JEDNĄ osobę decyzyjną i do kontaktu aby nie było zamieszania takiego jak jest teraz. Ja zbieram pieniądze na nasze pabianickie konto, prowadzę fb i chcę mieć info o psie codziennie, papiery schroniskowe są na mnie, ja kontaktowałam się z lekarzem Basika. Dlatego sądziłam, że jestem opiekunem i denerwuje mnie jak ktoś podejmuje jakąs decyzję i nawet o tym nikogo nie informuje. Dlatego to trzeba wszystko ustalić. No bo wiadomo Lidka też musi kontrolować sprawę opiekunów basika i ich synchronizację trzeba tu zrobić porządki personalne aby było wszystko jasne,bo zginiemy, a pies na tym ucierpi bo jedna podejmie taką decyzje, druga jeszcze inną, a lekarze pomyślą sobie że mają do czynienia z wariatkami, o ile już tak nie pomyśleli. -
Amstaf Rudolf - uciekł przed śmiercią i ma nowy dom!
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
niestety zasłonek nie ma aczkolwiek chyba nie byłoby to najgłupszy pomysł, ale pewnie by nas kierownictwo wyśmiało. wkładają słomę i nadal ma swój kocy, który już pewnie nie ma nic wspólnego z zapachem domu:( ale zawsze to swój:( był dzisiaj na wybiegu, poszalał trochę ze mną potem jak zwykle płakał:( -
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
aha czyli ANETTA jednak cały czas podtrzymuje jej allegro, to dobrze mamy gotowy dt za 200zł u Karilki jak znajdziecie bezpłatny to dam wam chyba jakiś wirtualny medal... Też chciałabym móc wybrzydzać w domach ale kiedy z dnia na dzień jest mroźniej, a tak ma być to sprawa pali mi się w rękach. Wzięłabym ją na sterylkę poobserwowała powiedzmy 2 tyg ale muszę wiedzieć co potem:( na więcej moja rodzina się już nie zgodzi:( to byłoby 3 zwierze w tym tyg:(